Pierwsza rocznica ¶mierci Nicky'ego Haydena
Dokładnie rok temu, 22 maja 2017 roku, na zawsze opuścił nas Nicky Hayden, mistrz świata MotoGP w sezonie 2006. Cały świat sportu motocyklowego składa dziś hołd amerykańskiemu zawodnikowi.
Treningi kolarskie są nieodłączną częścią życia zawodników motocyklowych. Uśmiechnięte twarze w rowerowych kaskach regularnie widujemy na profilach niemal wszystkich kierowców MotoGP. Dla "Kentucky Kida", który przecież na co dzień pruł po torze z prędkościami rzędu 300 km/h, jeden z rowerowych wyjazdów okazał się fatalny w skutkach.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Hayden, po zakończonym weekendzie na torze Imola, postanowił odwiedzić w Misano swojego przyjaciela, mechanika Denisa Pazzagliniego. W czasie pobytu, 17 maja, wybrał się na szybki trening na rowerze. Na skrzyżowaniu ulic Tavoleto i Rafaelli został staranowany przez auto. Doznał poważnych urazów głowy, klatki piersiowej oraz jamy brzusznej i pięć dni później zmarł w szpitalu w Cesenie, nie odzyskawszy przytomności.
Pazzaglini, wraz z grupą przyjaciół i fanów Haydena, doprowadził do utworzenia na feralnym skrzyżowaniu ogrodu pamięci, poświęconego zmarłemu zawodnikowi. Z kolei władze jego rodzinnego miasta Owensboro w stanie Kentucky odsłonią w przyszłym miesiącu jego pomnik, a dzień 9 czerwca będzie tam Dniem Nicky’ego Haydena. Dodatkowo jeden z zakrętów na torze Circuit of the Americas w Austin w Teksasie, na którym rozgrywane jest GP Ameryki, otrzymał również imię Nicky’ego.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze