tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Motocyklowy design A.D. 2020. Gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy? [FELIETON]
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Motocyklowy design A.D. 2020. Gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy? [FELIETON]

Autor: Konrad Bartnik 2020.07.08, 16:34 7 Drukuj

Ciężko oprzeć się wrażeniu, że od wielu lat wygląd niemal wszystkich produkowanych seryjnie motocykli mocno się ujednolicił. Coraz ciężej wskazać model, który można rozpoznać już na pierwszy rzut oka. To designerska niemoc, czy raczej znak czasów i efekt badań rynku, tak by trafić w jak najszersze gusta?

Kilka dobrych lat temu, jeszcze na łamach innego portalu, napisałem swój pierwszy motocyklowy felieton. Zupełnie szczerze, od serca, tak jak widziałem problem oczami zwykłego fana i użytkownika motocykli. Rzecz dotyczyła designu, tego jak wyglądają współczesne maszyny i jak agresywnym wizerunkiem próbują czasem nadrobić mało imponujące osiągi - oczywiście dotyczy to niektórych modeli, zazwyczaj o małych pojemnościach. 

NAS Analytics TAG

Pamiętam również, że ten, nazwijmy to, publicystyczny debiut po raz pierwszy skonfrontował mnie ze ścianą negatywnych komentarzy i był pierwszą lekcją tego, że internet to pole bardzo ciężkich bitew, jeśli chcesz przedstawić i utrzymać własną opinię. Muszę jednak przyznać, że ciosy były w miarę merytoryczne i odnosiły się głównie do tego, że projekt każdego motocykla znajdującego się w produkcji seryjnej to długa praca całego zespołu specjalistów od wzornictwa przemysłowego i generalnie "co ty możesz wiedzieć".

W którą stronę?

Co się zmieniło przez ostatnie osiem lat? Cóż, muszę przyznać, że w tym czasie moje kompetencje w dziedzinie profesjonalnego podejścia do designu nie wzrosły jakoś skokowo. Wciąż jestem zwykłym (za to wielkim!) entuzjastą i odbiorcą tego, co studia projektowe i producenci zdecydują się wypuścić na rynek. Pozwalam sobie oceniać to co widzę wyłącznie z tej perspektywy, bez ambicji brania udziału w panelach tematycznych na branżowych imprezach. 

Jeśli chodzi o nowe motocykle w sezonie 2020 z pewną przykrością muszę stwierdzić, że ich właściwości jezdne i walory praktyczne wciąż najczęściej cieszą mnie niestety POMIMO wyglądu maszyny, a nie w harmonii z nim. Bardzo bym chciał, żeby nie zabrzmiało to jak narzekanie starego pierdziela w stylu "kiedyś to było", ale bardzo brakuje mi na rynku motocykli, które od pierwszego kontaktu wzrokowego w jakiś sposób chwytają za serce, a dzięki charakterystycznym elementom są rozpoznawalne już z daleka. 

Czasy detalu

Moim zdaniem w tej chwili na rynku nie ma motocykli złych, czy ewidentnie kiepskiej jakości, nie licząc najbardziej budżetowej produkcji z dalekiej Azji. Wszystkie modele uznanych marek fajnie jeżdżą, skręcają, hamują, a ich osiągi są stosowne do segmentu. Są też dobrze zaprojektowane i wykonane. Jest w nich jednak pewien szkopuł - w moich oczach przyciągają uwagę głównie detalami, a nie jako całość. Uwielbiam przyglądać się pewnym wycinkom bryły motocykla - ciekawie wymyślonym kształtom drobnych elementów czy miejscom, gdzie stykają się ze sobą materiały o różnej fakturze i kolorze. 

To wszystko na tym poziomie "cząsteczkowym" jak najbardziej gra, natomiast po odjechaniu wzrokiem zlewa w jedną niezbyt chwytającą za serce całość. 

Mam wrażenie, że kiedyś było odwrotnie. Wertując katalogi i oglądając maszyny, które dziś mniej lub bardziej pasują do grupy pod hasłem "youngtimer", niemal każda z nich krzyczała ze zdjęcia "oto ja! nie zapomnisz mnie!" Wystarczył rzut oka i było wiadomo, co to za zwierz. Przypomnijcie sobie własne skojarzenia sprzed lat na hasła Fireblade, GSX-R, Ninja czy R1, żeby pozostać wyłącznie w segmencie maszyn sportowych. 

Atak klonów

Ośmielę się stwierdzić, że ktoś z zewnątrz, a nawet motocyklista luźno śledzący zmiany na rynku sportów, mieliby dziś spory problem z szybkim odróżnieniem od siebie aktualnie produkowanych modeli z tej grupy i prawdopodobnie zaczęliby od poszukiwania logo producenta. Podobnie z turystykami czy dużymi enduro - kto z was obudzony w środku nocy bezbłędnie wskaże i nazwie na zdjęciach chociażby nową Afrykę, Tigera 900 i BMW F 850 GS? Są nowoczesne, dopracowane i… bardzo do siebie podobne. Moim zdaniem pod względem charakterystycznego wizerunku w tej chwili (a raczej od zawsze) na plus wyróżnia się Ducati. Panigale, Multistrada, Hypermotard, Diavel, Scrambler - od razu widać, z której są stajni. Podobnie z KTM, choć ich stylistyka jest definicją pojęcia "kochaj albo nienawidź". Jest jednak jakaś, a to chyba najważniejsze. 

Wciąż czekam na moment na którejś z edycji EICMY (niestety na pewno nie w tym roku), w którym zobaczę motocykl, który zrobi na mnie takie wrażenie, jak chociażby Hayabusa w momencie swojej premiery ponad 20 lat temu. Dla jednych obrzydliwa i groteskowa, dla mnie piękna i pokazująca, że obłędne osiągi nie muszą być podkreślane agresywną i ultrafuturystyczną stylistyką rodem z filmów S-F o wojnach robotów. 

Nie wykluczam również, że ten moment nigdy nie nadejdzie, ponieważ na mój odbiór maszyn sprzed lat wpływał również stan młodej wtedy psychiki, chłonącej wszystko z dużo większą wrażliwością. Podobno nie ma nic gorszego, niż próba powrotu do kultowych tematów sprzed lat - wie o tym każdy, kto na nowo próbował przebrnąć przez filmowe hity ery VHS. Nie pozwalam jednak umrzeć nadziei, w końcu motocykle to nie tylko technika. To przede wszystkim emocje.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
Zobacz również
Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę