Motocykle MV Agusta z mocnym spadkiem sprzedaży. Sytuacja znów nie wygląda dobrze
Ostatnie 2 lata to dla marki MV Agusta mocna karuzela wrażeń, która odbiła się na wynikach sprzedaży. W 2024 r. świętowano duży wzrost procentowy, a w 2025 r. właściciele firmy będą ocierać łzy po dużych spadkach. Trzeba jednak brać pod uwagę fakt, że dane dotyczą rejestracji, a te wybiły pod koniec ubiegłego roku przez samorejestracje we Włoszech.
O wynikach sprzedaży marki MV Agusta na podstawie danych rejestracji poinformował portal Motorcycles Data. Według podanych informacji, w 2024 r. firma cieszyła się ze wzrostu rejestracji motocykli. Łącznie na świecie zarejestrowano 4494 maszyn z logo MV Agusta, co było drugim najlepszym wynikiem po 2015 r., kiedy liczba rejestracji przekroczyła 5 tys. szt. Jednak doskonale wiadomo, że była to trochę radość przez łzy, bo większość z tej liczby to samorejestracje, które wynikały z nadejścia normy emisji spalin Euro 5+. Gdyby motocykle nie zostały zarejestrowane, to ich homologacja straciłaby ważność.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Jak wygląda 2025 rok? Portal Motorcycles Data podaje, że w okresie od 1 stycznia do końca listopada MV Agusta sprzedała ok. 2 tys. motocykli. To z kolei ma oznaczać spadek aż o 27,8 proc. W tym roku najważniejsze było upłynnienie motocykli z nadwyżki produkcji. Rodzina Sardarov cały czas pompuje pieniądze w firmę, a MV Agusta dość mocno skupia się na przedstawianiu limitowanych wersji swoich motocykli. Jednak zbyt dużo edycji specjalnych sprawia, że przestają być wartościowe.
Przy okazji targów EICMA zapowiedziano, że MV Agusta zmieni swój kurs i obok drogich, ekskluzywnych motocykli zamierza oferować również tańsze modele. Obniżenie progu wejścia do świata marki z pewnością przyciągnie nowych klientów, choć MV Agusta nie ma dobrej reputacji zarówno jeśli chodzi o jakość swoich produktów, jak i dostępność części i serwisu. W poprawie takiego stanu rzeczy miał pomóc KTM, który kupił 50,1 proc. udziałów i szybko musiał je sprzedać z powodu własnych problemów.
Rodzina Sardarov, do której obecnie należy marka MV Agusta, nawiązała współpracę z KTM wkrótce po tym, jak przejęła kontrolę nad firmą. Jednak w pierwszych latach były to luźne kontakty. Ostatecznie w 2024 r. Stefan Pierer spełnił swoje marzenie o posiadaniu ekskluzywnej włoskiej marki i jego imperium stało się właścicielem 50,1 proc. akcji. Już po wcześniejszym nabyciu 25,1 proc. udziałów KTM starał się narzucać swoją wizję marki. To sprawiło, że m.in. zrezygnowano z motocykla Lucky Explorer opracowanego wspólnie z QJMotor. Austriacy zgodnie podkreślali, że MV Agusta ma być ekskluzywna. Ostatecznie KTM został zmuszony do sprzedaży udziałów, kiedy stanął na krawędzi bankructwa, a MV Agusta znów walczy o przetrwanie.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze