Motocykl CFMoto NK-C22 to odważny koncept. Chińczycy znów prężą muskuły
Niedawno CFMoto zaprezentowało model 450SR bazujący na koncepcie o oznaczeniu SR-C21, a teraz możemy podziwiać kolejną maszynę, która być może wkrótce ujrzy światło dzienne. Mowa o nakedzie NK-C22, który na razie istnieje tylko w wyobraźni działu projektowego, ale ma szansę się zmaterializować.
CFMoto SR-C21 było konceptem, który producent pokazał w październiku 2021 r., a w kwietniu 2022 r. mogliśmy zobaczyć efekt końcowy w postaci modelu 450SR, który w niewielkim stopniu odbiega wyglądem od swojego koncepcyjnego pierwowzoru. Na pokładzie ma silnik o pojemności 449 cm3, który generuje maksymalną moc 50 KM, a z ciekawostek należy wspomnieć o widelcu upside-down, co nie jest oczywiste w przypadku chińskich maszyn oraz o aerodynamicznych skrzydłach.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Koncept NK-C22 wydaje się być nagim odpowiednikiem modelu 450SR, ale biorąc sprawy na logikę, powinien być od niego większy i mocniejszy. Obecnie CFMoto cały czas produkuje model 650NK, który w jednej z odsłon pojawił się także w Polsce jako Junak NK650. Najnowsza odsłona została stworzona przy współpracy ze studiem projektowym Kiska, ponieważ CFMoto i KTM mocno zacieśniły współpracę.
Kształt NK-C22 jest bardzo atrakcyjny i nie ma powodów do wstydu względem europejskiej czy japońskiej konkurencji. Agresywny reflektor delikatnie układający się w kształt litery Y oraz aerodynamiczne skrzydła i boczne panele zbiornika paliwa dodające motocyklowi muskularności zdają się wyglądać jak przepis na sukces. Pozostaje tylko kwestia technologii, które znajdą się na pokładzie.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze