tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Led Sled - co to znaczy? Customowy Sportster Andrzeja Turkiewicza wyjania wszystko
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka motocykle 950
NAS Analytics TAG
motul belka motocykle 420
NAS Analytics TAG

Led Sled - co to znaczy? Customowy Sportster Andrzeja Turkiewicza wyjania wszystko

Autor: Lech Wangin 2021.09.24, 15:36 Drukuj

Równie pasjonujący jak customizing motocyklowy jest customizing w samochodowym wydaniu, a ponieważ koncepcje stylistyczne pochodzące z obu dziedzin czasami się przenikają w opisie motocykli będziemy nieraz wspominać o samochodowych trendach. Okazją ku temu jest choćby prezentowany w tym artykule Sportster w stylu Led Sled.

Mianem Led Sled określa się amerykańskie krążowniki z lat 50., zmodyfikowane w określony sposób. Polega to na obniżeniu i wydłużeniu całej sylwetki auta. By osiągnąć charakterystyczny efekt ołowiowych sań obniża się zawieszenie oraz wycina się z nadwozia całe fragmenty słupków, dzięki czemu dach osiada niżej, a szyby stają się wyraźnie mniejsze. Do kanonów tego stylu należy również skrywanie tylnych kół za dodatkowymi osłonami, co w połączeniu z obniżonym zawieszeniem powoduje, że masywna sylwetka auta sunie tuż nad asfaltem. Tak zmodyfikowany samochód, na przykład Mercury z przełomu lat 40. i 50. wygląda naprawdę interesująco.

NAS Analytics TAG

Twórca prezentowanego motocykla - Andrzej Turkiewicz z Włocławka, najwyraźniej napatrzył się na amerykańskie customowe krążowniki i postanowił użyć podobnych środków stylistycznych przerabiając Sportstera 1200, który był najświeższym nabytkiem w jego motocyklowej stajni. Kupił tego Harleya od kumpla w bardzo dobrej cenie i początkowo pojeździł nim trochę w fabrycznej postaci, by wczuć się w harleyowy klimat i sprawdzić na własnej skórze czy Harley-Davidson będzie tym motocyklem, który zawładnie jego duszą. W efekcie doszedł do wniosku, że Harley ma swój specyficzny klimat i z pewnością jeszcze kiedyś kupi sobie amerykańską maszynę, jednak nie można powiedzieć, by harleyowy bakcyl bez reszty zawładną jego duszą. Przyszedł więc czas na opracowanie i realizację customowego projektu, bo Andrzej tak już ma, że jego motocykle nie mogą zbyt długo pozostawać w fabrycznej postaci. Za inspirację do tego projektu posłużyły, jak już wspomniałem, customowe auta amerykańskie z lat 50. Już na samym wstępie było jasne, że motocykl będzie wyposażony w pneumatyczne zawieszenie, jednak Andrzej nie skorzystał z oferowanych na rynku gotowych zestawów, lecz skomponował pneumatykę samodzielnie. Oryginalne tylne amortyzatory zostały usunięte. Po prawej stronie pod "odwłokiem" karoserii  ukryty jest pneumatyczny miech od zawieszenia samochodowego. By umieścić go w motocyklu trzeba było dorobić stosowne okucia i wsporniki. Okucia zrobił dla Andrzeja zaprzyjaźniony fachowiec, natomiast wsporniki są już jego dziełem. Pneumatyczny miech przejął rolę sprężyn w normalnym zawieszeniu. Za amortyzację odpowiada amortyzator od Hondy CB Seven Fifty pozbawiony sprężyny. Z lewej strony, pod tylną częścią karoserii, ukryte są elektrozawory sterujące pracą zawieszenia oraz dwutłoczkowy kompresor. By uzyskać obniżoną linię motocykla trzeba było lekko zmodyfikować ramę. Jej część podsiodłowa została lekko obniżona, a oryginalny zbiornik oleju usunięty. Teraz pod siodłem mieści się jedynie akumulator. W systemie smarowania silnika został zaadoptowany zbiornik od motocykla Aprilia. Motocykl jest dość dokładnie przykryty wykonaną z laminatu karoserią, która jest efektem pracy Andrzeja. Oprócz tylnej części karoserii, w którą zgrabnie wkomponowano tylne światła z VW TL, świadectwem samochodowych inspiracji jest również przednia owiewka z małą łamaną szybą wywołującą skojarzenia z autami z lat 40. i wczesnych 50. oraz obudowa przedniego zawieszenia. À propos widelca. Początkowo również i on został przerobiony na pneumatyczny, ale później Andrzej zdecydował się powrócić do oryginalnego rozwiązania. Przykryty chromowanym grilem reflektor wywołuje skojarzenia z samochodowym grilem i doskonale komponuje się z owiewką, duże kierunkowskazy również w pewnym stopniu "udają" samochodowe lampy. Jedynym karoseryjnym elementem motocykla, który pozostał na swoim miejscu nie tknięty jest zbiornik paliwa. Bardzo ciekawym stylistycznie elementem jest logo HD w tylnej części karoserii, które jest w połowie płaskie a w połowie wykonane w formie 3D. Doskonale z tym komponuje się harleyowska jedynka zdobiąca osłonę widelca. Formę loga H-D przyjęły również masywne gmole.

Tak oto w warsztacie Andrzeja najzwyklejszy Sportster przerodził się w niezwykle oryginalnego baggera. Wszystkie szparunki a także malowanie z efektem spływającej cieczy zostały wykonane przez Andrzeja. Podobnie skórzane siodło i inne dodatki. Maszyna prezentuje się naprawdę interesująco i widać, że Andrzej w kolejnych swoich projektach coraz bardziej się rozwija. Bardzo jestem ciekaw, jaki będzie kolejny jego projekt. Szczegółów nie znam, ale z pewnością mogę założyć, że będzie to coś niezwykle oryginalnego i perfekcyjnie wykonanego.

NAS Analytics TAG

NAS Analytics TAG
Zdjcia
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    motul belka motocykle 950
    NAS Analytics TAG
    na gr