tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Kto zabija motocyklistów?
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Kto zabija motocyklistów?

Autor: Emil Samson 2010.10.14, 15:36 205 Drukuj

Według danych KGP, ponad 55% wypadków z udziałem motocyklistów jest powodowanych przez kierowców samochodów osobowych. Okazuje się także, że statystycznie motocykli¶ci s± bezpieczniejszymi kierowcami. Ze ¶wiateł startuj± szybko, bo maj± takie samo przy¶pieszenie jak Ferrari.

Muszę zasmucić wielbicieli plakatu "zabija nas to, co najbardziej kochamy", ponieważ większo¶ć motocyklistów nie ginie ze swojej winy. W roku 2009 w Polce było 2575 wypadków z udziałem motocyklistów, 1 151 z ich winy. Na 194 zabitych, co najmniej 150 u¶miercili kierowcy aut i nie mniej niż 624 zranili.

Motocykli¶ci s± także o wiele bardziej rozważni, gdy jeżdż± z pasażerami. Na jeden motocykl przypada 0,036% wypadków, gdzie na samochody 0,10%, w stosunku do liczby danych pojazdów. Oznacza to, że pasażerowie samochodów maj± o 73% większ± szansę wzi±ć udział w wypadku, niż pasażerowie motocykli. Dodatkowo pasażerowie maj± 2,5 razy większ± szansę zgin±ć w aucie (0,005% na jeden samochód, 0,002% na motocyklu). Wynika to głównie z faktu, że motocykli¶ci z pasażerami jeżdż± wolniej i bardziej zachowawczo. Dlatego znacz±ca większo¶ć wypadków motocykli z pasażerami jest powodowana przez innych użytkowników ruchu.

Pomimo, że motocykli¶ci bardziej dbaj± o życie innych, sami s± o wiele bardziej narażeni na ¶mierć na drodze. Statystycznie na jeden motocykl przypada 0,23% wypadków, gdzie na jeden samochód 0,105%. Oznacza to, że samotny motocyklista ma 68,5% większ± szansę na kontuzję lub ¶mierć w wypadku, niż kierowcy w pasach.

Gdy jednak przyjrzymy się danym bliżej i od ilo¶ci wypadków odliczymy te, które powoduj± samochody, pozostaj±c jedynie przy motocyklistach, uzyskujemy szokuj±ce dane. Okazuje się, że gdyby w motocyklistów nie uderzały samochody to na jeden motocykl przypadałoby 0,102% wypadków, czyli różnica w stosunku do samochodów wynosi 0,003%! Pozwala to stwierdzić, że motocykli¶ci nie powoduj± znacznie więcej wypadków niż kierowcy, w stosunku do liczby pojazdów, a jedynie bior± udział statystycznie w większej ilo¶ci wypadków, ale nie ze swojej winy.

Co w takim razie robi± Ľle "zabójcy motocyklistów"... ehm, znaczy się kierowcy samochodów, że powoduj± większo¶ć wypadków motocyklowych? Najpro¶ciej można by odpowiedzieć, nie przestrzegaj± przepisów. To jednak nie wystarczy.

Oczywi¶cie nie należy zapominać, że w¶ród motocyklistów także s± wariaci. Jednak jest ich mniej niż by się wydawało. Widoczni s±, ponieważ motocykli jest po prostu mniej, a to, co jest rzadkie bardziej się rzuca w oczy.

Najbardziej gło¶nym problemem jest martwy punkt i lusterka. Wiele motocykli bez problemu przy¶piesza od 0-100 km/h w niecałe 5 sekund. Co oznacza, że motocykli¶ci o wiele szybciej pojawiaj± się obok auta niż samochód. Do tego motocykli¶ci filtruj± w korkach, czyli jeżdż± między samochodami. Jest to zgodne z prawem, jednak wielu kierowców o tym nie wie. Czasem specjalnie zajeżdżaj±, lub nie patrz± w lusterka i martwy punkt. Skutkuje to wypadkiem.

Oprócz sprawdzania lusterek i martwego punktu, również patrzenie na boki jest istotne np. na skrzyżowaniach. Wiele wypadków jest powodowanych przez kierowców, którzy nie spojrzeli w prawo lub lewo wystarczaj±co uważnie na zbiegu ulic. Wyjeżdżaj±c zahaczyli motocyklistę, który miał pierwszeństwo. Dzieje się tak, ponieważ kierowcy po¶więcaj± ułamek sekundy by sprawdzić czy co¶ nie jedzie. Zamiast po¶wiecić 3 sekundy i się przyjrzeć dokładniej. Może się okazać, że to "co¶" na drodze to nie pieszy 2 kilometry dalej, a motocykl, który za 2 sekundy będzie na kolizyjnej. Nie masz Ferrari, poczekaj. Masz Ferrari też poczekaj, bo droga dziurawa.

Może się także zdarzyć wypadek na ¶wiatłach. Kierowcy samochodowi startuj± ze ¶wiateł czasem nawet z opóĽnieniem 2 sekund od pojawienia się zielonego ¶wiatła, motocykli¶ci w te dwie sekundy s± już po drugiej stronie skrzyżowania. Dzieje się tak, ponieważ motocyklowi wystarcz± 2 sekundy by rozpędzić się do 50 km/h. Problemem s± ludzie, którzy przejeżdżaj± na "ciemnozielonym". Większo¶ć motocyklistów, których znam, nie zna tego koloru. Nie znaj±, bo wiedz± jak szybko motocykl (a na nim motocyklista) reaguje na zielone ¶wiatło. Niestety samochodowi nie zawsze zdaj± sobie sprawę, że motocykl ma o wiele lepsze przy¶pieszenie niż większo¶ć samochodów.

By uzmysłowić wam, jak± moc± dysponuj± motocykli¶ci, przedstawiam wam motocykl szkoleniowy. Suzuki GS 500. Moc 46KM. Waga niezatankowanego to 160kg. Od 0-100, jest bardzo wolny, bo potrzebuje, aż 6 sekund. Taki sam czas osi±gaj± auta takie jak, Lotus Elise Sport, TVR Chimaera 400, Audi RS2. O 0,1 sekundy szybsze s±: Subaru Impreza WRX, Ferrari 348 Tb lub Porsche 911 Carrera z czasem 5,9 sekundy.

Gdy przedstawię wam inny dosyć popularny rodzaj motocykla, jak ¶cigacz, okaże się, że 6 sekund to rzeczywi¶cie dużo. Dzisiaj reprezentować go będzie Yamaha R1 rocznik 2009. Ma zaledwie 172 kucy przy wadze 172 kg (suchy).

Od zera do setki potrzebuje 2, 9 sekundy. Takie przy¶pieszenie stawia go na równi z... no wła¶nie, tu mam problem. McLaren F1 - 3,3s., Ferrari Enzo 3,5 sekundy. Tak. Dobrze widzicie, Enzo jest wolniejszy od motocykla, który jest tańszy od Mondeo. Bugatti Veyron, jest nieco szybszy, bo potrzebuje zaledwie 2,5 sekundy do setki (wersja 1001 KM).

Je¶li już wiecie, jak± moc± dysponuj± motocykli¶ci, warto spytać się siebie: Czy gdyby¶cie mieli Ferrari to startowaliby¶cie wraz ze Skod± obok, czy ogl±daliby¶cie j± w lusterku? Dlatego następnym razem, gdy będziecie widzieli motocykl, to pomy¶lcie o nim jak o Ferrari. U¶wiadomcie sobie, że startuj±cy motocykl jest 3 razy szybszy od startuj±cej osobówki. Pamiętajcie, że gdy motocykl przył±cza się do ruchu na trasie, to dla niego 120 km/h jest równe pięciu sekundom, nie dwunastu. I gdy następnym razem będziecie widzieć motocyklistę w waszym lusterku, nie zajeżdżajcie mu drogi. Gdy zmieniacie pas użyjcie migaczy i sprawdĽcie martwy punkt i lusterka. Na skrzyżowaniu spójrzcie w bok z otwartymi oczami. Bo w końcu ilu z nas jest w stanie żyć ze ¶wiadomo¶ci±, że kogo¶ zabiło?

Materiał pochodzi z portalu Interia360.pl

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 53
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę