tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 EXPEDITION EAST. Motocyklowa podróż, w której plan przestał mieć znaczenie
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

EXPEDITION EAST. Motocyklowa podróż, w której plan przestał mieć znaczenie

Autor: Grzegorz i Ela Kędzior 2026.05.13, 15:32 Drukuj

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 01

Nasza motocyklowa podróż Expedition East rozpoczęła się pod koniec września 2024 roku. Początkowe założenia były zupełnie inne - planowaliśmy ruszyć przez północną Afrykę, przecinając Algierię, Tunezję i Libię, by dotrzeć do Egiptu. Rzeczywistość szybko zweryfikowała jednak te ambicje. Problemy z uzyskaniem wiz i mijający czas okazały się na tyle uciążliwe, że zmuszeni byliśmy do zmiany kierunku. Zamiast południa wybraliśmy wschód.


Reklama


NAS Analytics TAG

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 02

https://www.facebook.com/reel/939373077518639

https://www.instagram.com/p/DBB8fa-o4wU/

Trasa, która ostatecznie stała się początkiem naszej wyprawy, prowadziła przez Ukrainę, Rumunię, Mołdawię i Bułgarię, aż do Turcji. To właśnie stamtąd wykonaliśmy kolejny krok - przekroczyliśmy granicę Bliskiego Wschodu, kierując się do Iraku.

Etap pierwszy

Bliski Wschód dłuższy niż plan

Pierwszy etap wyprawy objął szeroko rozumiany Bliski Wschód i bardzo szybko okazało się, że będzie on znacznie bardziej rozbudowany, niż początkowo zakładaliśmy. Rozpoczęliśmy od Iraku, a następnie kierowaliśmy się przez Kuwejt, Bahrajn, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Oman. Kolejnym przystankiem była Arabia Saudyjska, skąd przedostaliśmy się do Egiptu. Później wróciliśmy na wschód - do Jordanii - by ostatecznie, nieco niespodziewanie, rozszerzyć trasę również o Syrię i Liban (tuż po upadku reżimu Aszada)

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 03

https://www.facebook.com/photo/?fbid=1308794420987795&set=a.509105064290072

https://www.instagram.com/p/DN2wHCPWuOX/

To był intensywny, długi i wymagający etap, który trwał osiem miesięcy i zakończył się w lipcu 2025 roku powrotem do Turcji. Z zakładanych pierwotnie ok 20000 km finalnie pokonaliśmy niespełna 37k km odwiedzając łącznie 16 krajów w ciągu 8 miesięcy podróży. Syria i Liban były w gratisie, niestety do Jemenu nie udało się uzyskać wiz mimo trzykrotnej próby aplikowania o ich wydanie… Nie wiedzieliśmy jeszcze wtedy, że to dopiero początek prawdziwych wyzwań…

Etap drugi

Azja Centralna i początek zmian

Drugi etap rozpoczął się w Ankarze. Plan był klarowny - Mały Kaukaz, Azja Centralna i dalej w kierunku Pakistanu. Wyruszyliśmy do Gruzji, odwiedzając po drodze Armenię.

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 04

https://www.facebook.com/reel/646709091819259

https://www.instagram.com/p/DOePqV6DRy7/

Początkowy plan zakładał przejazd z Armenii przez Iran, jednak sytuacja polityczna latem 2025 roku zmusiła nas do jego weryfikacji. Nowe regulacje wjazdowe - obowiązek podróżowania z przewodnikiem, szczegółowe planowanie trasy i dodatkowe formalności - sprawiły, że przejazd przez Iran stał się logistycznie trudny i czasochłonny. Nie mogliśmy sobie na to pozwolić.

Alternatywą był Azerbejdżan. Szybko jednak okazało się, że i ten wariant nie będzie prosty. Granice lądowe kraju pozostawały zamknięte dla ruchu pasażerskiego. Transport towarowy funkcjonował, ale motocyklem przejechać się nie dało.

Zdecydowaliśmy się więc na rozwiązanie pośrednie. Motocykl wysłaliśmy z Tbilisi do Baku, a sami pokonaliśmy ten odcinek samolotem. Nie była to decyzja zgodna z ideą ciągłości podróży, ale pozwalała utrzymać kierunek wyprawy. Po ponownym spotkaniu z maszyną ruszyliśmy dalej - w stronę Azji Centralnej.

Turkmenistan

Plan, który nie doszedł do skutku

W Baku pojawiła się realna szansa na realizację kolejnego odcinka planu - przejazdu przez Turkmenistan na podstawie wizy tranzytowej. Po wizycie w konsulacie wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Czekaliśmy dwa tygodnie. Odpowiedź była negatywna. Nie otrzymaliśmy wizy tranzytowej. Pozostawała opcja turystyczna, ale ta oznaczała wysokie koszty, obowiązkowego przewodnika i całkowitą utratę elastyczności podróży. Podjęliśmy decyzję o zmianie planu.

Zamiast Turkmenistanu wybraliśmy przeprawę przez Morze Kaspijskie i kierunek na Kazachstan. Stamtąd chcieliśmy kontynuować podróż przez Kirgistan i Tadżykistan, w stronę Pamiru. Plan wydawał się prosty - ale tylko na papierze.

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 05

https://www.facebook.com/reel/790018717170250

https://www.instagram.com/p/DQeuuVnDSiA/

Najkrótsze przejście graniczne między Kazachstanem a Uzbekistanem pozostawało wciąż zamknięte z powodu przedłużającego się remontu. Znowu musieliśmy nadrabiać kilometry i szukać alternatywy. Ostatecznie skierowaliśmy się bardziej na wschód i dopiero w rejonie Biszkeku przekroczyliśmy granicę z Kirgistanem.

Kirgistan i Pamir

Wyścig z zimą

Do Kirgistanu dotarliśmy praktycznie na koniec sezonu. Nie było czasu na spokojną eksplorację. Skupiliśmy się na realizacji zaplanowanej trasy, bo prognozy pogody jasno wskazywały - zima nadchodzi szybciej niż zwykle.

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 06

https://www.facebook.com/reel/4473169396228744

https://www.instagram.com/p/DTXsIwljU73/

Na początku października wjechaliśmy w Pamir. Śnieg na przełęczach nie był już wyjątkiem - stał się częścią drogi, którą trzeba było pokonać.

W dolinie Wakhanu, tuż przy granicy z Afganistanem, wydarzyło się coś symbolicznego. Nasza Pan America przekroczyła 100 tysięcy mil. Bez fanfar. Bez ceremonii. Tylko cisza gór, surowy krajobraz i świadomość, jak długą drogę już przeszliśmy.

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 07

https://www.facebook.com/reel/1147517347327428

https://www.instagram.com/p/DP03610DQtd/

Uzbekistan, Afganistan, Pakistan

Zamknięta granica

Kolejnym etapem miał być Uzbekistan. Planowaliśmy przejazd z Duszanbe przez Samarkandę i Bucharę, a następnie powrót na południe - do Afganistanu i dalej do Pakistanu. To właśnie w Islamabadzie chcieliśmy zakończyć drugi etap wyprawy.

Podczas pobytu w Duszanbe sytuacja zaczęła się jednak komplikować. Relacje między Pakistanem a Afganistanem uległy pogorszeniu, a granica została zamknięta. Nie była to sytuacja bez precedensu, więc postanowiliśmy poczekać. Tydzień. Drugi. Bez zmian.

Zamiast czekać w nieskończoność, ruszyliśmy do Chiwy - trzeciego z legendarnych miast Jedwabnego Szlaku, obok Samarkandy i Buchary. Wciąż liczyliśmy, że sytuacja się poprawi i będziemy mogli wrócić do pierwotnego planu.

Iran

Nowa szansa i nagłe przerwanie

Wtedy pojawiła się niespodziewana szansa - Iran złagodził restrykcje wizowe. Podjęliśmy decyzję: jedziemy. Plan był nowy - przez Turkmenistan najkrótszą możliwą trasą do Iranu, a następnie na południe do Bandar Abbas i dalej do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Na początku listopada 2025 roku dotarliśmy do Maszhadu w Iranie. Chcieliśmy się zatrzymać. Odpocząć. Poznać kraj, na który tak długo czekaliśmy. Nie zdążyliśmy. Otrzymaliśmy pilną wiadomość z domu. Musieliśmy natychmiast wracać.

Motocykl został w Teheranie, zdeponowany w ambasadzie. My wróciliśmy do kraju z planem powrotu po Nowym Roku.

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 08

https://www.facebook.com/reel/3003233913193887

https://www.instagram.com/p/DSj-mbMDenB/

Powrót do Iranu

Ewakuacja

Nowy rok przyniósł kolejne napięcia. Protesty w Iranie, później groźby eskalacji konfliktu. Nie mogliśmy czekać.

18 lutego wróciłem do Teheranu sam. Odebrałem motocykl i od razu ruszyłem na południe. Plan był prosty: 1400 kilometrów do Bandar Abbas. Bez zatrzymywania się, bez zwiedzania. To nie była już podróż. To była ewakuacja.

Do Bandar Abbas dotarłem po trzech dniach jazdy. W nocy z 22 na 23 lutego przeprawiłem się ostatnim promem przez Cieśninę Ormuz do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 09

https://www.facebook.com/reel/2051539178736447

https://www.instagram.com/p/DWMdqJKjYqQ/

Emiraty

Chwilowe bezpieczeństwo i nowy kryzys

25 lutego Ela dołączyła do mnie w Emiratach. Byliśmy razem. Trzy dni później, 28 lutego, przyszła wiadomość: ataki w Zatoce Perskiej. Wybuchła wojna…

Choć w Emiratach czuliśmy się względnie bezpiecznie, napięcie było stałym elementem codzienności. Alerty, widok strącanych dronów na błękicie nieba, niepewność, śledzenie informacji. Pierwsze tygodnie przyniosły paraliż. Porty zamknięte. Loty ograniczone. Logistyka przestała istnieć. Utknęliśmy. Mijały kolejne dni.

Dopiero po czasie pojawiła się możliwość - transport air cargo. Nie była to tania opcja, ale jedyna dostępna. Podjęliśmy decyzję. Motocykl przygotowaliśmy do wysyłki do Indii. 25 marca 2026 roku wylądował w Bombaju. My dotarliśmy dzień później.

Podsumowanie drugiego etapu

Drugi etap Expedition East okazał się zupełnie inny, niż zakładaliśmy. Miał być kontynuacją. Stał się ciągłą adaptacją. Granice, które znikały. Wizy, które nie dochodziły do skutku. Konflikty, które wybuchały w najmniej oczekiwanym momencie.

Najbardziej symboliczny i jednocześnie najtrudniejszy  moment? Ewakuacja z Iranu.

To był etap, potwierdził po raz kolejny - plan jest tylko punktem wyjścia. Reszta to zdolność dostosowania się.

Nowy początek

W Emiratach zakończyliśmy drugi etap Expedition East odwiedzając 10 krajów i pokonując 18 200 km. Niestety musieliśmy pominąć Afganistan i Pakistan z uwagi na sytuację geopolityczną.

W Bombaju rozpoczęliśmy etap trzeci.

Wyprawa Motocyklowa EXPEDITION EAST 10

https://www.facebook.com/reel/963228486067410

https://www.instagram.com/p/DXPZU1RDYcP/

NAS Analytics TAG

Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    na górę