tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Krzysztof Jarmuż: myślałem, że 5. etap Dakaru 2020 będzie łatwiejszy. Myliłem się
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Krzysztof Jarmuż: myślałem, że 5. etap Dakaru 2020 będzie łatwiejszy. Myliłem się

Autor: Informacja prasowa 2020.01.10, 12:31 Drukuj

Rozegrany 9 stycznia piąty etap Rajdu Dakar 2020 okazał się równie wymagający, co odcinek wcześniejszy. Wydmy, kamienie i tzw. camel grass sprawiły, że zawodnicy nie mieli czasu na odpoczynek.

Pierwsza połowa rozgrywanego po raz pierwszy w Arabii Saudyjskiej Rajdu Dakar okazu się z jednej strony niespodziewana, z drugiej w dakarowym stylu - wymagająca. Podczas rozegranego w czwartek 9 stycznia etapu z Al-`Ula do Ha’il zawodnicy mieli do pokonania ponad 500 km, z czego ponad 300 km było mierzonym odcinkiem specjalnym.

NAS Analytics TAG

W ściganiu się w najcięższym rajdzie świata nie pomagają niskie temperatury, spadające w nocy poniżej 0 stopni Celsjusza. Motocykliści na trasę etapu wyjeżdżają jako pierwsi, o wczesnych godzinach rannych. Wśród nich zgierzanin, Krzysztof Jarmuż reprezentujący Polskę w klasie Original by MOTUL.

- Wczoraj myślałem, że po ciężkim odcinku dziś będzie trochę łatwiej, ale się pomyliłem. Dziś był strasznie trudny oes, 150 km camel grassu, po którym jechało się 40-60 km/h. To było strasznie ciężkie fizycznie. Bolały mnie mocno plecy, bo cały czas trzeba było stać i trzymać mocno motor. Starałem się nie przewrócić i nie uszkodzić sprzętu. Wszystko poszło dobrze. Dojechałem do mety, kolejny dzień zaliczony - podsumował dzień Krzysztof Jarmuż.

Jarmuż na mecie zanotował 65. czas w klasyfikacji generalnej motocyklistów i 9. czas wśród zawodników jadących bez wsparcia technicznego. Po 5. etapach Krzysztof w klasie Original by MOTUL zajmuje 8. lokatę. Odcinek z Al-`Ula do Ha’il wygrał dwukrotny zwycięzca Rajdu Dakar Toby Price, który awansował na drugą pozycje w generalce motocyklistów z kilkuminutową stratą do lidera.

Piątkowy, szósty etap rajdu jest ostatnim przed sobotnią przerwą. Ostatnim, ale też jednym z najdłuższych dni ścigania. Na zawodników czeka ponad 800 km w tym blisko 500 km odcinka specjalnego. Organizator w oficjalnym komunikacie prasowym określał odcinek z Ha'il do Riyadh jako "powrót na Saharę".

Poczynania Krzysztofa Jarmuża na trasach Dakaru można śledzić poprzez platformy Facebook oraz Instagram, a także na kanale YouTube, gdzie wrzucane będą nagrania wideo przedstawiające Dakar od kuchni.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę