tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Indian chce być bardziej jak Harley. Mike Kennedy opowiedział o planach na przyszłość
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Indian chce być bardziej jak Harley. Mike Kennedy opowiedział o planach na przyszłość

Autor: Wojciech Grzesiak 2026.02.11, 08:56 Drukuj

Nowy prezes marki Indian - Mike Kennedy - zorganizował spotkanie z mediami, na którym opowiedział o tym, co dalej będzie się działo z amerykańskim producentem. Marka Indian została sprzedana przez koncern Polaris funduszowi inwestycyjnemu Carolwood LP. W związku z tym pojawiają się pytania o to, jaka będzie jej przyszłość. W tym roku firma świętuje 125 lat istnienia i wkracza w nowy rozdział.

Przy okazji ogłaszania transakcji sprzedaży marki Indian w ręce Carolwood LP koncern Polaris zapewnił, że ok. 900 osób pracujących dla Indiana, przejdzie pod skrzydła nowego właściciela. Ma to między innymi sprawić, że klienci nie odczują żadnych zmian. Nowym prezesem został Mike Kennedy, który ma spore doświadczenie w branży motocyklowej, a w szczególności w sprzedaży motocykli Harley-Davidson. Nowi właściciele Indiana liczą, że dzięki temu uda się poprawić sprzedaż. Według różnych źródeł, na każde 5 sprzedanych Harleyów przypada zaledwie 1 motocykl Indian.


Reklama


 
NAS Analytics TAG

Fundusz inwestycyjny Carolwood LP chce postawić przede wszystkim na uproszczenie oferty oraz organizacji. Dlatego chce skupić produkcję wokół fabryki w Spirit Lake, ale pozostawi np. dział badawczo-rozwojowy w Szwajcarii. Firma zamierza skoncentrować się na cruiserach, baggerach i motocyklach turystycznych. Do tego Kennedy zapowiedział pojawienie się trzykołowców.

- Ludzie pytają mnie, czy pójdziemy w elektryki, co z małymi motocyklami, co z motocyklami adventure. Wszystko to ma sens, ale nasza strategia produktowa obejmuje cruisery, baggery i motocykle turystyczne - powiedział Kennedy w rozmowie z Motorcycle News. - Nie będziemy zamykać się na konieczność wprowadzania zmian w planach produktowych, ale jeśli spojrzysz na segment cruiserów, baggerów i turystyków, to mamy tam spory potencjał. Szczerze mówiąc, w ostatnich pięciu czy sześciu latach marka za bardzo się dekoncentrowała. Jestem przekonany, że jeśli skupimy się na tych segmentach, to wzmocnimy dźwignię, którą już mamy - dodał.

To wszystko oznacza, że nie ma co liczyć na powrót eksperymentów w stylu FTR 1200. Można również zapomnieć o tanich motocyklach. Obecnie punktem wejścia do świata marki Indian jest model Scout Sixty Bobber, który można kupić tylko w USA i kosztuje 9 999 dolarów. Mniej więcej tyle samo co Harley-Davidson Nightster.

- W 2025 r. amerykański rynek motocykli drogowych skurczył się o 6,5 proc. Udział marki Indian wzrósł w kategorii motocykli turystycznych i cruiserów. Jest jeszcze spory udział do wzięcia, prawda? Dlatego, jeśli przeanalizujemy rynek, to nieprawdą jest, że sprzedają się tylko motocykle za 6 tys. dolarów. To po prostu nieprawda, a poza tym mamy motocykl w cenie poniżej 10 tys. dolarów, który jest bardzo przystępny - mówił Kennedy, cytowany przez RideApart.

Kennedy opowiadał też o tym, co stało za decyzją Carolwood LP o włączeniu motocykli do swojego portfolio. Wcześniej nie mieli nic wspólnego z jednośladami, a core działalności stanowią nieruchomości oraz biznes restauracyjny. Kennedy bronił pomysłu sprzedaży marki w ręce funduszu inwestycyjnego. Przywołał tu przykład Fender Guitars oraz BRP, które na tym skorzystały.

- Nie są motocyklistami. Mieli na tyle dużo pewności siebie, by powiedzieć, że nie znają się na biznesie motocyklowym, ale kochają marki i chcą, żebym im doradzał na etapie przygotowania transakcji, a jeśli się uda, to zarządzał firmą - skomentował Kennedy. - Jeżeli Carolwood chciałoby podzielić firmę i sprzedać na części, to nie zatrudniliby Mike'a Kennedy'ego. Nie wiem, jak to zrobić i nie wiedziałbym nawet, gdzie zacząć. Wiem, jak zarządzać firmą motocyklową - dodał.

Choć Mike Kennedy próbuje zaklinać rzeczywistość, to przykład marki Harley-Davidson, która kiedyś była potęgą, a dzisiaj boryka się z problemami finansowymi, pokazuje, że nadeszły trudne czasy dla producentów dużych cruiserów i baggerów. Jednocześnie ciężko sobie wyobrazić, żeby Indian czy Harley produkowały coś innego. Tylko czas pokaże, jakie są prawdziwe intencje stojące za zakupem marki Indian przez fundusz inwestycyjny, choć na razie nie ma żadnych czerwonych flag.

NAS Analytics TAG


Reklama


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę