Honda NC750X 2016 - ideał po liftingu

Autor: Beavis 2016.06.22, 11:18 11 Drukuj

To nadal „stara, dobra” NC750X jaką zapamiętałem: do bólu prosta, niewymagająca (ale też przeciętnie angażująca), wygodna, ekonomiczna i zachęcająca do pokonywania długich dystansów.

Gdy w 2012 roku Honda wprowadziła do swojej oferty całą gamę NC motocyklowy świat podzielił się na dwa bastiony. Z jednej strony pragmatycy doceniali niskie spalanie, jeszcze niższą cenę i uniwersalność konstrukcji. Z drugiej puryści zarzucali NC nudę, samochodowe pochodzenie jednostki napędowej i bluźniercze zastosowanie dwusprzęgłowej skrzyni biegów. NC od tego czasu dojrzała, urosła pod względem pojemności i mocy, ułożyła się na rynku i znalazła grono fanów.

O ile NC w wersji „S” zupełnie mi się nie podoba, a będąca częścią rodziny Integra jest zbyt droga, tak NC750X to mój faworyt w wielu motocyklowych kategoriach. Jeszcze do niedawna po naszej redakcji krążyło powiedzonko: „No tak, ale po co mi XYZ (tutaj można wpisać dowolny model), skoro mogę kupić NC?”. Przy okazji produkcji materiału wideo dotyczącego motocyklowej nawigacji miałem okazję spędzić blisko 2000 km w siodle najnowszej NC750X, która w 2016 roku przeszła lifting. Była to świetna okazja by skonfrontować zbudowany w głowie, ocierający się o ideał wizerunek, z rzeczywistością.

Euro 4, LCD, LED

Wraz z obecnym sezonem do NC wprowadzono sporo kosmetycznych zmian. Jednostka napędowa spełnia normy emisji spalin Euro4, co pozwala sądzić, że seria NC zagości w gamie na dłużej. Nic dziwnego, NC750X to na europejskim rynku nadal sprzedażowa czołówka. Zmieniony, nieco bardziej agresywny design przypadł mi do gustu, zwłaszcza w kolorze Glint Blue Wave Metallic (choć perłowo-biały też wygląda świetnie). LED-owe oświetlenie dodaje nowoczesnego sznytu i sugeruje obcowanie z motocyklem z wyżej półki. Dobrze, że zmieniono tył i zastosowano standardową lampę. Z ważniejszych zmian NC posiada nowy układ wydechowy, dużo mniej szpetny od poprzedniego.

Turyści docenią wyższą szybę, choć przy moim wzroście na wysokości kasku pojawiały się dziwne zawirowania, których nie odnotowałem w przypadku poprzedniej wersji. Minimalnie zwiększono pojemność schowka, który tradycyjnie znajduje się w miejscu, gdzie w innych motocyklach znajduje się zbiornik paliwa. Tak jak w przeszłości mieści się tam kask integralny lub cały zestaw piknikowy. Dodam tylko, że wersja z automatyczną skrzynią (którą testowaliśmy) posiada trzy zmienne tryby pracy w trybie Sport. W zależność o wybranego zmienia się reakcja na gaz i szybkość redukcji przełożeń. Osobiście, gdy chciałem poszaleć, wybierałem zawsze tryb manualny i biegi zmieniałem z guzików na lewej manetce.

Jednostka napędowa to znana, niskoobrotowa dwucylindrówka o pojemności 745 ccm. Dzieląca podzespoły z samochodami Hondy rzędówka nadal lubi jeździć niskimi obrotami i nie należy do demonów prędkości. Nudę w liniowości oddawania mocy wynagradza niskim spalaniem (do pewnej prędkości) i świetną kulturą pracy. 55 KM to mało w ważącym 220 kg pojeździe (manual, bez paliwa). Ale z zapakowanymi kuframi i pasażerem nie będziecie mieli problemów z wyprzedzaniem samochodów czy wyjącym silnikiem. NC jeździło się i jeździ samochodowo - wcześnie zmieniając przełożenia i opierając się na płynnym „ciągu” bardziej, niż na nerwowych galopach.

Klasycznie dobra ergonomia

Poza dziwnymi zawirowaniami powietrza w okolicach głowy powyżej 120 km/h nie mam zastrzeżeń do ergonomii. Pozycja jest wygodna i będzie wygodna bez względu na wzrost kierującego. Siedzisko na wysokości 830 mm może sprawić problemy osobom niepewnie czującym się na cięższych motocyklach i w takiej sytuacji warto pomyśleć o akcesoryjnym rozwiązaniu. Mimo to dzięki nisko położonemu środkowi ciężkości (praktycznie poziomo położone cylindry) manewrowanie przy niskich prędkościach nie stanowi problemu, a przy wyższych motocykl cechuje bardziej niż przeciętna stabilność. Po części to zasługa nowego zawieszenia Showa z możliwością regulacji napięcia wstępnego sprężyny, odbicia i dobicia.

Fajnym bajerem jest zmieniający kolor wyświetlacz LCD, który sugeruje kiedy zapiąć kolejny bieg (odcienie czerwonego) lub kiedy jedziemy ekonomicznie (niebieski i zielony przy najwyższym poziomie wtajemniczenia w ecodriving). Kolory można zmienić w ustawieniach. Czytelność wyświetlacza w ostrym świetle jest poprawna, nie ma do czego się przyczepić.

Powyższy pakiet zmian jest minimalnie odczuwalny zza sterów, jednak to nadal „stara, dobra” NC750X. NC jaką zapamiętałem: do bólu prosta, niewymagająca (ale też przeciętnie angażująca), wygodna, ekonomiczna i zachęcająca do pokonywania długich dystansów. Mam oczywiście kilka zastrzeżeń, a główne do owianego legendą spalania NC. Przy prędkościach nie przekraczających 120-130 km/h NC rzeczywiście jest w stanie zadowolić się ok. 4 L / 100 km. Jednak gdy tylko mocniej odkręcimy, bawiąc się na lokalnych winklach lub próbując nadrobić stracony czas na autostradzie, spalanie to rośnie do ok. 6 L / 100 km. Nie było by w tym nic tragicznego, to nadal dobry wynik. Niestety, problemem w tej sytuacji jest 14-litrowy zbiornik paliwa. Z ponad 300 km zasięgu robi się niewiele ponad 200 km zasięgu. A to dużo za mało w motocyklu, który przynajmniej w teorii będzie wykorzystywany także jako motocykl turystyczny.

Tylko z DCT

NC750X z manualną skrzynią biegów kosztuje 32 600 zł. Za wersję z dwusprzęgłowym automatem trzeba zapłacić 36 000 zł. I to na wersję z automatem powinniście się zdecydować. Silnik NC został wręcz zbudowany pod DCT, a długodystansowe testy pokazują, że jest to rozwiązanie trwałe i niezawodne (przebiegi rzędu 100 000 km to żaden problem). W podobnym przedziale cenowym można zdecydować się na Suzuki V-Stroma 650 (34 000 zł) lub Kawasaki Versysa 650 (33 900 zł z ABSem). Mimo wszystko to motocykle nieco innej klasy. NC oferuje więcej praktyczności i bardzo unikalne podejście do motocyklizmu, kosztem osiągów i ekscytacji. Schowek w miejscu zbiornika paliwa docenią i mieszczuchy i turyści. DCT i w trasie i w mieście to rozwiązanie ponadprzeciętnie wygodne, a przy agresywniejszej jeździe można posiłkować się trybem manualnym. Jeżdżąc przepisowo spalanie nie ma szans przekroczyć 4 L / 100 km.

A mimo tych wszystkich zalet, NC750X nie jest już moim motocyklowym ideałem. Z jednego powodu. Na horyzoncie pojawiła się nowa Honda Africa Twin. Motocykl pod każdym względem niesamowity. Ale o tym przy następnej okazji…

Foto: M.Petkowicz (pon-check.com)

Plusy dodatnie:

  • najbardziej uniwersalny z uniwersalnych motocykli
  • DCT
  • niskie spalanie
  • wygoda

Plusy ujemne:

  • nadal nieco nudna
  • kiedyś była jeszcze tańsza

Dane techniczne:

SILNIK  
Średnica x skok tłoka (mm) 77 x 80
Dawkowanie paliwa PGM FI
Stopień sprężania 10.7
Pojemność skokowa (cm³) 745
Typ silnika Chłodzony cieczą, 4-suwowy, 8-zaworowy,SOHC, rzędowy, 2-cylindrowy z wykorbieniem 270°
Układ zapłonowy cyfrowy, komputerowo sterowany, tranzystorowy z elektronicznym wyprzedzeniem
Moc maksymalna (KM) 54.8 KM (40.3kW) przy 6250 obr/min
Maks. moment obrotowy (Nm) 68 Nm przy 4750 obr/min
Rozrusznik Elektryczny
Średnica gardzieli przepustnicy (mm) 36
PODWOZIE  
Hamulec przedni 320 mm pojedynczy tarczowy typu wave, 2-tłoczkowy zacisk
Hamulec tylny 240 mm pojedynczy tarczowy typu wave, 2-tłoczkowy zacisk
Zawieszenie przednie 41 mm widelec teleskopowy, skok 137 mm
Zawieszenie tylne Wahacz stalowy, Pro-Link, z pojedynczym amortyzatorem, z 7 stopniową regulacją napięcia wstępnego sprężyny, skok 150 mm
Opona przednia 120/70ZR17M/C 58W
Opona tylna 160/60ZR17M/C 69W
Koło przednie Wieloramienne, odlew stopów lekkich
Koło tylne Wieloramienne, odlew stopów lekkich
WYMIARY I MASY  
Pojemność akumulatora (Ah) 12V-11.2Ah
Kąt pochylenia główki ramy 27°
Wymiary (dł. x szer. x wys.) (mm) 2230 x 845 x 1350
Typ ramy Stalowa, typu diament
Pojemność zbiornika paliwa (litry) 14.1
Zużycie paliwa (l / 100 km) 3.5
Pojemność zbiornika paliwa (litry) 14.1
Prześwit (mm) 165
Lampa przednia LED
Masa własna pojazdu (kg) 230
Wysokość siedzenia (mm) 830
Wyprzedzenie (mm) 110
Waga 230 kg
Rozstaw osi (mm) 1535
SKRZYNIA BIEGÓW  
Sprzęgło Mokre wielotarczowe, podwójne
Sterowanie sprzęgłem automatyczne
Przełożenie końcowe Łańcuch
Skrzynia biegów DCT, 6-biegowa
Typ skrzyni biegów 6-biegowa DCT
Zdjęcia
2016 honda nc750x m
honda nc750x gory m
honda nc750x zakret m
nowa honda nc750x m
rukka honda nc750x m
honda nc750x w zakrecie m
honda nc750x zlozenie m
zakret nc750x m
zakrety nc750x m
honda nc750x 2016 m
honda nc750x statyka m
gory sudety nc750x m
statyka honda nc750x m
statyka nc750x m
komplet kufrow honda nc750x m
kufer nc750x m
kufry nc750x m
nawigacja nc750x m
gmole nc750x m
rejestracja nc750x m
gmol nc750x m
automat nc750x m
honda nc750x silnik m
szyba nc750x m
automat honda nc750x m
hamulce honda nc750x m
Komentarze 6
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

na górę