tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Honda Cups - poznańskie niespodzianki w pucharach Hondy
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka 950
NAS Analytics TAG
motul belka 420
NAS Analytics TAG

Honda Cups - poznańskie niespodzianki w pucharach Hondy

Autor: Informacja prasowa 2010.08.06, 15:52 4 Drukuj

Przemysław Piastowski i Kamil Streżyński wygrali ekscytujące pojedynki w wyścigach pucharów Hondy, CBR125R i Hornet Cup, podczas drugiej rundy serii w Poznaniu

Pierwsze, taktyczne zwycięstwo Piastowskiego w CBR125R

Pasjonujący pojedynek pięcioosobowej grupy walczącej o zwycięstwo na torze w Poznaniu padł łupem 17-letniego Przemysława Piastowskiego, który w pucharze Hondy ściga się od samego początku jego istnienia. Choć było to dopiero jego pierwsze zwycięstwo, nastolatek spod bydgoskiego Zamościa popisał się w trakcie wyścigu wyjątkową dojrzałością, od startu jadąc na końcu prowadzącej grupy, szukając słabych stron rywali i atakując dopiero na ostatnim, siódmym kółku.

Niemalże od startu do mety tempo narzucali dwaj najszybsi zawodnicy pierwszej rundy, Marcin Matysiak i Martin Borkowski. Zwycięzca z Lublina tym razem nie dał jednak rady stanąć na podium, z kolei Borkowski musiał zadowolić się kolejnym drugim miejscem.

"Wyścig był bardzo zacięty od startu, ale postanowiłem nie atakować na pierwszych okrążeniach, tylko cierpliwie poczekać na sam finisz i ta taktyka się opłaciła." - wyjaśnia zwycięzca.

"To mój trzeci sezon w CBR125R Cup, ale dopiero pierwsze zwycięstwo, więc jestem bardzo szczęśliwy. Chciałbym w tym roku walczyć o wygraną w klasyfikacji generalnej."

"Ostro walczyliśmy od startu do mety." - dodaje z kolei pochodzący z Orchowa, 19-letni Borkowski. "Każde kółko kończyłem na prowadzeniu, ale tuż przed metą straciłem dwie pozycje i na finiszu nie byłem już w stanie wystarczająco zbliżyć się do Przemka. Cieszę się z pierwszego miejsca w tabeli, ale przed nami jeszcze daleka droga do końca sezonu i wszystko może się zdarzyć. Dzisiaj natomiast nauczyłem się, że nie warto atakować od samego początku, tylko czekać do ostatnich kółek."

Podium uzupełnił 23-letni Krzysztof Żyła z Poznania, który nie mógł wystartować w Lublinie, ale z pewnością nieraz zaskoczy jeszcze w tym roku na doskonale znanym sobie z wyścigów skuterów torze.

"W tej kategorii pozycja startowa nie ma najmniejszego znaczenia, a liczy się aerodynamika i jazda w tunelu za rywalami." - tłumaczy Żyła. "Chcę walczyć o zwycięstwa, ale opuściłem pierwszą rundę i nie wiem, czy triumf w klasyfikacji generalnej będzie możliwy. Nie to jest dla mnie jednak najważniejsze. Chce się po prostu dobrze bawić i polecam rywalizację z CBR125R Cup każdemu, ponieważ to wspaniała zabawa przy bardzo niskich kosztach."

Po dwóch z sześciu wyścigów to właśnie Martin Borkowski prowadzi w klasyfikacji generalnej CBR125R Cup z dorobkiem 40 punktów i przewagą zaledwie dwóch nad Marcinem Matysiakiem. Dzięki swojemu pierwszemu zwycięstwu w pucharze, Przemysław Piastowski awansował na trzecią pozycję w tabeli i do lidera traci jedynie pięć punktów.

Streżyński wyprzedza Deptę po błędzie w Hornet Cup

Co prawda to zwycięzca z Lublina i ubiegłoroczny triumfator CBR125R Cup, Krzysztof Depta, ustanowił najlepszy czas w kwalifikacjach, ale z powodów technicznych musiał wystartować z drugiego pola. 22-latek z Osieczan szybko wysunął się na prowadzenie, jednak natychmiast na ogonie usiadł mu startujący z pole position Kamil Streżyński, który zaatakował skutecznie na trzecim z sześciu okrążeń po błędzie rywala. Choć Depta robił co mógł, ostatecznie nie był w stanie powstrzymać debiutującego w pucharach Hondy Streżyńskiego przed sięgnięciem po swoje pierwsze zwycięstwo.

"Ten wyścig był super, podobnie jak bardzo zacięta walka z Krzyśkiem od startu do mety." - cieszy się Streżyński, 30-latek z Warszawy. "Mam nadzieję, że takich pojedynków będzie w tym roku więcej. Krzysiek popełnił błąd w jednym z zakrętów i wykorzystałem to, chociaż do samego finiszu musiałem mocno się bronić, bo ostro mnie atakował. Póki co nie myślę jednak o klasyfikacji generalnej. Najważniejsza jest dla mnie dobra zabawa."

"Kamil był w ten weekend świetny." - podkreśla Depta. "Popełniłem błąd, straciłem pozycję i prawie spadłem z motocykla, ale nie zamierzałem się poddawać. Myślałem, że przed nami jeszcze jedno okrążenie, ale było już po wszystkim. Na kolejne wyścigi muszę zmienić przełożenia biegów w motocyklu, bo te z Lublina są za krótkie, ale chcę walczyć o zwycięstwo w całym Hornet Cup."

Podium uzupełnił Tomasz Wardak, który stoczył pasjonujący i bardzo zacięty pojedynek o trzecie miejsce z Rafałem Mazurkiewiczem oraz startującym w roli VIPa, zawodnikiem Hondy w Mistrzostwach Polski klasy Superbike, Bartkiem Wiczyńskim.

"Wiedziałem, że będę mógł utrzymać za sobą Bartka, chociaż nie wiem, czy jechał dzisiaj na maksimum swoich możliwości." - przyznał 30-latek z Poznania. "Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku, choć liczyłem na walkę o zwycięstwo. Tak się jednak nie stało, ale mam nadzieję, że w kolejnych rundach będzie inaczej. Nastawiam się na ostrą walkę."

Równa jazda Krzysztofa Depty sprawiła, iż nadal prowadzi on w klasyfikacji generalnej, jednak jego przewaga nad Kamilem Streżyńskim wynosi zaledwie dziesięć punktów i na cztery wyścigi przed końcem sezonu wszystko jeszcze może się zdarzać. Tylko trzy punkty dzielą z kolei Streżyńskiego od Tomasza Wardaka i Rafała Mazurkiewicza.

Trzecia runda pucharów Hondy, podczas której odbędą się po dwa wyścigi każdej z klas, na torze "Poznań" już za dwa tygodnie. Więcej o Honda Cups pod adresem www.racing.honda.pl.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
motul belka 420
NAS Analytics TAG
Zobacz również
Komentarze 3
Pokaż wszystkie komentarze
Autor:tata 05/09/2010 16:38

Brawo Kamil gratulacje

Odpowiedz
Autor:Wacha 08/08/2010 11:59

Brawo Martin Gratulacje

Odpowiedz
Autor: MAR71NOSKI 16/08/2010 08:41

Dziekować!

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama

sklep Ścigacz

    motul belka 950
    NAS Analytics TAG
    na górę