tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Honda CBR 600 RR - wilk czy owca NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Honda CBR 600 RR - wilk czy owca

Autor: Paweł Boruta 2017.05.06, 20:04 Drukuj

Na początku XXI wieku sprawdzona Honda CBR 600 F była już zbyt ciężka i za bardzo turystyczna, by dzielnie dawać sobie radę na torze. Odpowiedzią na wyścigowe zapotrzebowanie był model CBR 600 RR, który zadebiutował w 2003 roku. Motocykl ten miał zdecydowanie ostrzejszą linię, wysoko poprowadzony wydech i bardzo lekką konstrukcję.

Nowe osiągi, znana trwałość

Całkowicie zmieniony względem poprzedniczki silnik odznacza się bardzo dobrą kulturą pracy i jest praktycznie niezniszczalny. Nie ma już problemów z napinaczem łańcuszka rozrządu, tak jak w poprzedniczce. W opiniach użytkowników przeważają głosy, że serwis CBR 600 RR ogranicza się głównie do podstawowych czynności, takich jak wymiana oleju, filtrów, klocków hamulcowych, czy opon. Motocykl także bardzo dobrze znosi jazdę na jednym kole i wypady na tor. Nie dokucza też, tak jak Yamaha YZF-R6, trzepaniem kierownicą przy mocnym odkręcaniu. Prowadzenie jest lekkie, bezpieczne, a hamulce wystarczająco skuteczne, pod warunkiem zamontowania przewodów w stalowym oplocie. Druga generacja CBR 600 RR (roczniki 2005-2006) ma jeszcze lepsze hamulce, z radialnymi zaciskami i przednie zawieszenie upside-down.

Motocykl sportowy bez wad?

Niestety nie, chociaż są to bardziej kwestie eksploatacji, niż jako takiej awaryjności. Po pierwsze, wielu właścicieli narzeka na niewygodną pozycję za kierownicą i mocne obciążenie nadgarstków, szczególnie podczas jazdy po mieście. Odrębną kwestią jest sposób oddawania mocy. Honda przekazuje ją stosunkowo liniowo, oczywiście jak na sześćsetkę – nie ma agresywnego przejścia na wysokie obroty, lecz na „dole” zdecydowanie brakuje subiektywnego odczucia mocy. Wielu jeźdźców określa to jako wadę ujmującą CBR 600 RR zadziorności i charakteru. By poczuć więcej adrenaliny i w pełni docenić 117 KM, silnik trzeba kręcić naprawdę wysoko, co z kolei wiąże się z wysokim spalaniem. Okolice 7-8 litrów przy dynamicznej jeździe to standard, a przy naprawdę ostrym traktowaniu, przekroczenie 10 litrów na setkę nie stanowi problemu.

Jakość w cenie

W okolicach 10-12 tys. zł możemy kupić modele z pierwszej generacji (2003-2004). Cześć z nich jest lekko uszkodzona (według właścicieli) i wymaga kosmetycznych poprawek, tudzież wymiany, czy klejenia owiewek. Niestety, wypadkowość to jedna z ważniejszych wad, nie tylko CBR 600 RR, ale wszystkich sportowych sześćsetek. Za model z lat 2005-2006, wyróżniający się poprawionym zawieszeniem (upside-down z przodu), radialnymi przednimi zaciskami, lżejszym wydechem i drobnymi modyfikacjami silnika, musimy już zapłacić około 13-15 tys. zł.

  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę