tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 GP Francji: zwycięski Marquez, Zarco i Dovi na deskach

GP Francji: zwycięski Marquez, Zarco i Dovi na deskach

Autor: Konrad Bartnik 2018.05.21, 10:28 Drukuj

Nie tak wyobrażali sobie ten wyścig francuscy kibice. Johann Zarco, mimo dobrego startu, nie wytrzymał presji i zakończył wyścig w żwirze. Upadek, w drugim wyścigu z rzędu, zaliczył także Andrea Dovizioso. W dobrym stylu wygrał Marquez, za którym na metę wjechali Petrucci i Rossi.

Nad torem Le Mans świeciło dziś słońce, termometr pokazywał 23 stopnie, a na teren obiektu weszło dokładnie 105203 kibiców. Idealne warunki do ścigania. To miał być wielki dzień dla Johanna Zarco i nowy rozdział w historii francuskiego sportu motocyklowego. Zawodnik satelickiego teamu Yamaha Tech 3 z czasem 1:31.85 ustanowił wczoraj rekord okrążenia toru i wygrał kwalifikacje. Startując z pole position miał duże szanse na swoje pierwsze zwycięstwo w MotoGP.

Gdy zapaliło się zielone światło, na czoło wyścigu błyskawicznie z drugiego rzędu wyskoczył Jorge Lorenzo. Tuż za nim w pierwsze zakręty składali się Zarco i Dovizioso. Zamieszanie na początku wyścigu okazało się zgubne dla sporej grupy zawodników - tuż po starcie poza torem znaleźli się Andrea Iannone, Alvaro Bautista i Tito Rabat. Włoski kierowca Suzuki pogrzebał marzenia o kolejnym podium, a co gorsza, osłabił również swoją pozycję w negocjacjach o pozostanie w tym zespole. Rabat wrócił na tor, lecz wycofał się po kilku okrążeniach.

Dovizioso w pewnym momencie wykorzystał błąd Zarco i znalazł się tuż za kolegą z teamu Ducati. Zdołał go wyprzedzić, lecz prowadzeniem cieszył się dosłownie przez kilka zakrętów. W jeden z nich wszedł za szeroko, stracił przyczepność przedniego koła i poleciał w żwir. Nic mu się nie stało, a gesty, które wykonywał, zdradzały totalne niedowierzanie. To już jego drugi wyścig z rzędu zakończony poza torem. Zarco ponownie znalazł się za Lorenzo i wydawało się, że będzie miał proste zadanie. Niestety Francuz zbyt energicznie zabrał się do wyprzedzania i niemalże dokładnie powtórzył feralny manewr Dovizioso. Uślizg przedniego koła i koniec marzeń o zwycięstwie na oczach własnej publiczności.

A gdzie w tym wszystkim był Marc Marquez? Cóż, można powiedzieć, że tym razem rozegrał wyścig po profesorsku. Mimo drugiego pola startowego ruszył spokojnie i w pierwszej fazie rywalizacji był dopiero szósty. Jako jedyny zawodnik w stawce zdecydował się na twardą oponę na tył i potrzebował nieco czasu, by ją dokładnie rozgrzać. Ruszył do ataku, kiedy jego najgroźniejsi konkurenci byli już na deskach. Bez większych problemów wyprzedził czołówkę i na 18 okrążeń do końca wyścigu objął prowadzenie, którego już nie oddał, a wręcz wciąż powiększał przewagę. Nie ustrzegł się jednak kilku błędów. Marquez nie lubi tego toru, w zeszłym roku zaliczył tu upadek. Teraz również w jednym momencie poszedł tak nisko, że przetarł logo Repsol na kombinezonie w okolicy łokcia.

 

Mañana salimos segundos!✊🏼 Tomorrow we start from the second position! #FrenchGP #MM93

Post udostępniony przez Marc Márquez (@marcmarquez93) Maj 19, 2018 o 7:47 PDT

Kolejnym pechowcem, który wyleciał z toru, okazał się Scott Redding. Zawodnik Aprilii pogorszył swoją i tak nieciekawą sytuację w teamie, więc w przyszłym sezonie możemy go już nie zobaczyć w cyklu MotoGP. Jorge Lorenzo, mimo doskonałego startu, jechał dziś poniżej oczekiwań. Widać było, że ma spore problemy z opanowaniem swojego Ducati w zakrętach. W szczytach bardzo zwalniał i zostawiał sporo miejsca konkurentom, chętnie korzystał za to z kosmicznego przyspieszenia motocykla na wyjściach. Koniec końców, dał się jeszcze wyprzedzić kolejno Danilo Petrucciemu, Valentino Rossiemu, Jackowi Millerowi i Daniemu Pedrosie.

W zasadzie od połowy wyścigu jego czołówka nie toczyła już większych bojów, bardzo ciekawe rzeczy działy się za to w drugiej grupie zawodników. Otwierał ją Maverick Vinales, który po słabym starcie zdołał dobić się tylko do siódmego miejsca. Jak na zeszłorocznego zwycięzcę, poniżej oczekiwań. Ciekawą walkę o trzy kolejne miejsca stoczyli Cal Crutchlow, Aleix Espargaro i Alex Rins, kilkukrotnie zmieniając kolejność i jadąc łokieć w łokieć. Równie zaciętą batalię stoczyli o dwunaste miejsce dwaj debiutanci - Franco Morbidelli i Hafizh Syahrin. Ostatecznie lepiej poradził sobie Malezyjczyk.

Bohaterów tego wyścigu było kilku. Zwycięski Marquez uspokoił głowę i nie powtórzył głupich błędów z Argentyny. Znakomicie spisali się obaj kierowcy Ducati Pramac - władze teamu fabrycznego, kiedy już uporają się z Lorenzo (co nastąpi raczej na pewno), będą mieli poważny dylemat. Petrucci i Miller prezentują podobny poziom i doskonale znają specyfikę włoskich motocykli. Kolejni dwaj wojownicy to Pedrosa i Crutchlow. Dani zdążył już w tym sezonie niemal zamieszkać w szpitalu. Po serii wcześniejszych poważnych upadków walczył dziś z bólem, a mimo to stoczył kilka pojedynków i zajął doskonałe piąte miejsce. Podobnie Crutchlow - po wczorajszej potężnej glebie w czasie kwalifikacji noc spędził w klinice, ale zdecydował się na start i dojechał ósmy.

 

When @jackmilleraus congratulates @petrux9. We love you guys!

Post udostępniony przez Alma Pramac Racing (@pramacracing) Maj 20, 2018 o 11:47 PDT

Kto dziś zawiódł? Przede wszystkim Lorenzo, choć trzeba mu oddać, że zdobył dziś więcej punktów, niż przez cały początek sezonu. Widać, że pięciokrotny w końcu mistrz świata nie jest w stanie podjąć na Ducati równorzędnej rywalizacji. Być może powrót do jednej z japońskich marek dobrze mu zrobi. Dovizioso jest załamany i jak sam przyznał, ten błąd może go kosztować mistrzowski tytuł w tym roku. Podobnie Zarco, choć ten jechał fenomenalnie i podobnie jak u Włocha, możemy raczej mówić o pechu niż niewłaściwej postawie.

 

Manuel Pecino (Freelance): Could you tell me what happened today please? Jorge: Another really good start, even better than Jerez. My goal was to take maximum distance from the others but I had the group already close from the beginning. Even so, the first problem of today it has been that with this motorbike I get tired more and we’ll have to find a solution because I can not get the energy to keep up the pace. The bike has improved in stability and in the curve step but in the Montmeló Test we have to work to solve this big problem. Laura Jordan (MotoGP): Do you think that you an fight for the podium in Mugello? Jorge: Yes, of course. The last two races we did a lot of laps leading the race so we just need to find te solution to keep our peace during more laps. I think that I can be there and we’ll fight to do it. #JL99 😈 #FrenchGP 📸 @marc_robinot

Post udostępniony przez Jorge Lorenzo (@jorgelorenzo99) Maj 20, 2018 o 9:57 PDT

Wyścig w Le Mans może być jednym z kluczowych momentów tego sezonu. Bez punktów wyjechali stąd drugi, czwarty i piąty zawodnik w generalce, a Marquez, dzięki trzeciemu zwycięstwu z rzędu odskoczył rywalom na bezpieczną odległość. Drugie miejsce zajmuje obecnie Vinales, który o jeden punkt przeskoczył pechowego Zarco. Zeszłoroczny wicemistrz, Andrea Dovizioso, przez dwa nieukończone wyścigi znalazł się na dziewiątym miejscu. Lorenzo jest czternasty. Domyślamy się, że nie są to wyniki satysfakcjonujące władze fabrycznego teamu Ducati.

Wyniki GP Francji:

Klasa MotoGP:

  1. Marc Marquez - Repsol Honda
  2. Danilo Petrucci - Pramac Ducati
  3. Valentino Rossi - Movistar Yamaha
  4. Jack Miller - Pramac Ducati
  5. Dani Pedrosa - Repsol Honda
  6. Jorge Lorenzo - Team Ducati
  7. Maverick Vinales - Movistar Yamaha
  8. Cal Crutchlow - LCR Honda
  9. Aleix Espargaro - Aprilia Gresini
  10. Alex Rins - Ecstar Suzuki
  11. Pol Espargaro - Red Bull KTM
  12. Hafizh Syahrin - Tech3 Yamaha
  13. Franco Morbidelli - Marc VDS
  14. Bradley Smith - Red Bull KTM
  15. Takaaki Nakagami - LCR Honda
  16. Thomas Luthi - Marc VDS
  17. Karel Abraham - Angel Nieto Team
  18. Xavier Simeon - Reale Avintia

Nie ukończyli:

  • Andrea Iannone - Ecstar Suzuki
  • Andrea Dovizioso - Team Ducati
  • Johann Zarco - Tech3 Yamaha
  • Alvaro Bautista - Angel Nieto Team
  • Tito Rabat - Reale Avintia
  • Scott Redding - Aprilia Gresini

Klasa Moto2:

  1. Francesco Bagnaia - SKY Racing Team
  2. Alex Marquez - EG 0,0 Marc VDS
  3. Joan Mir - EG 0,0 Marc VDS
  4. Marcel Schrotter - Dynavolt Intact GP
  5. Xavi Vierge - Dynavolt Intact GP
  6. Miguel Oliveira - Red Bull KTM Ajo
  7. Romano Fenati - Marinelli Snipers Team
  8. Fabio Quartararo - MB Conveyors - Speed Up Racing
  9. Brad Binder - Red Bull KTM Ajo
  10. Stefano Manzi - Forward Racing Team
  11. Hector Barbera - Pons HP40
  12. Andrea Locatelli - Italtrans Racing Team
  13. Sam Lowes - Swiss Innovative Investors
  14. Simone Corsi - Tasca Racing Scuderia Moto2
  15. Khairul Idham Pawi - IDEMITSU Honda Team Asia
  16. Bo Bendsneyder - Tech 3 Racing
  17. Steven Odendaal RSA NTS RW Racing GP
  18. Mattia Pasini ITA Italtrans Racing Team
  19. Joe Roberts USA NTS RW Racing GP
  20. Jules Danilo FRA Nashi Argan SAG Team
  21. Danny Kent GBR MB Conveyors - Speed Up Racing
  22. Niki Tuuli FIN SIC Racing Team
  23. Lukas Tulovic GER Kiefer Racing
  24. Corentin Perolari FRA Promoto Sport
  25. Tetsuta Nagashima JPN IDEMITSU Honda Team Asia
  26. Xavi Cardelus AND Team Stylobike
  27. Cedric Tangre FRA Yohan Moto Sport

Nie ukończyli:

  • Federico Fuligni - Tasca Racing Scuderia Moto2
  • Hector Garzo - Tech 3 Racing
  • Lorenzo Baldassarri - Pons HP40
  • Iker Lecuona - Swiss Innovative Investors
  • Jorge Navarro - Federal Oil Gresini Moto2
  • Eric Granado - Forward Racing Team
  • Luca Marini - SKY Racing Team VR46
  • Isaac Viñales - SAG Team

Klasa Moto3:

  1. Albert Arenas - Angel Nieto Team Moto3
  2. Andrea Migno - Angel Nieto Team Moto3
  3. Marcos Ramirez - Bester Capital Dubai
  4. Fabio Di Giannantonio - Del Conca Gresini Moto3
  5. Niccolò Antonelli - SIC58 Squadra Corse
  6. Jakub Kornfeil - Redox PruestelGP
  7. Tony Arbolino - Marinelli Snipers Team
  8. Aron Canet - Estrella Galicia 0,0
  9. Tatsuki Suzuki - SIC58 Squadra Corse
  10. Jaume Masia - Bester Capital Dubai
  11. Darryn Binder - Red Bull KTM Ajo
  12. John McPhee - CIP - Green Power
  13. Makar Yurchenko - CIP - Green Power
  14. Dennis Foggia - SKY Racing Team VR46
  15. Philipp Oettl - Sudmetal Schedl GP Racing
  16. Ayumu Sasaki - Petronas Sprinta Racing
  17. Kaito Toba - Honda Team Asia
  18. Kazuki Masaki - RBA BOE Skull Rider
  19. Alonso Lopez - Estrella Galicia 0,0
  20. Nakarin Atiratphuvapat - Honda Team Asia
  21. Livio Loi - Reale Avintia Academy

Nie ukończyli:

  • Marco Bezzecchi - Redox PruestelGP
  • Jorge Martin - Del Conca Gresini Moto3  
  • Adam Norrodin - Petronas Sprinta Racing
  • Enea Bastianini - Leopard Racing
  • Lorenzo Dalla Porta - Leopard Racing
  • Nicolo Bulega - SKY Racing Team VR46
  • Gabriel Rodrigo - RBA BOE Skull Rider
Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę