tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Ducati rządzi w Wielkiej Brytanii i wielki pech Rabata po "mokrej kraksie"

Ducati rządzi w Wielkiej Brytanii i wielki pech Rabata po "mokrej kraksie"

Autor: Jarek BENITO Czech 2018.08.25, 21:44 Drukuj

Kwalifikacje były mocno opóźnione za sprawą typowo brytyjskiej pogody. Wody było tak dużo, że opony nie mogły odprowadzić wody, co doprowadziło do gigantycznego wypadku z udziałem kilku zawodników.

Jorge Lorenzo wygrał kwalifikacje w warunkach, w których nigdy dotąd nie czuł się komfortowo. Drugie miejsce wywalczył Dovizioso, a pierwszą linię startową uzupełnił Johann Zarco, broniąc honoru Yamahy.

Drugą linię otwiera Cal Crutchlow, który jest wielką nadzieją lokalnych fanów MotoGP. Piąte miejsce startowe wycisnął Marc Marquez i musiał się mocno napocić, by tak zakończyć kwalifikacje. Szósty Danilo Petrucci, za nim Iannone, potem Smith, dalej Miller, a dziesiątkę zamknął Rins.

Maverick Vinales dopiero jedenasty, choć Yamaha niby poradziła sobie częściowo z problemami z elektroniką, podczas ostatnich prywatnych testów. Jego kolega zespołowy Rossi zajął dwunastą pozycję i niestety trochę na własne życzenie. Wyjechał o jakieś dwie sekundy za późno, by przejechać ostatnie mierzone okrążenie przy poprawiających się warunkach, lecz nie zdążył rozpocząć mierzonego kółka i będzie musiał przebijać się do przodu w niedzielnym wyścigu z odległej pozycji.

Dlcs5Q7X4AAdAQu

Pogoda narobiła strasznych problemów. W pewnym momencie na nitce toru było niesamowicie mokro. Opony nie były w stanie odprowadzić wody, co doprowadziło do niebezpiecznej kraksy. Typowy aquaplaning. Jednym z uczestników był Tito Rabat, który został uderzony motocyklem Morbidelliego. Hiszpański zawodnik Avintia Ducati szybko został zabrany do szpitala, gdzie stwierdzono skomplikowane, otwarte złamanie nogi. W wyścigu go niestety nie zobaczymy, więc pozostaje nam życzyć dużo zdrowia i mieć nadzieję na szybki powrót na tor.

Dld 7HIX0AYEuRf

Loris Baz, który w ekipie KTMa zastępuje kontuzjowanego Pola Espargaro całkiem dobrze zaprezentował się w swoim chwilowym powrocie do klasy królewskiej, choć wystartuje dopiero z osiemnastego pola startowego.

Niedzielne wyścigi najprawdopodobniej odbędą się w deszczowych warunkach, więc liczba kandydatów do podium znacznie rośnie. Moc silnika na mokrym torze nie ma tak dużego znaczenia, jak umiejętności zawodnika i ustawienia zawieszenia, oraz elektroniki. Ducati nigdy nie miało tak wielkich szans na zwycięstwo w deszczu, a Jorge Lorenzo już ostrzy sobie zęby na kolejny, spektakularny triumf.

 

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę