Ducati DesertX Rally - ekstremalna przygoda we włoskim wydaniu. Niewielkie zmiany robią ogromną różnicę
W kolejnym odcinku Ducati World Premiere zaprezentowano nowy wariant modelu DesertX. Wersja Rally zadowoli nawet najbardziej wymagających podróżników, a Antoine Meo wygrał na prototypie wyścig Iron Road Prolog na Erzbergrodeo 2023. Ducati wprowadziło wiele zmian, które mają ułatwić jazdę w ekstremalnych warunkach.
Pierwsze informacje o tym, że Ducati zaprezentuje model DesertX Rally, pojawiły się w lipcu dzięki dokumentom homologacyjnym California Air Resources Board. Wtedy jednak nikt nie przypuszczał, że sprawy zajdą aż tak daleko, bo już samo wyposażenie i zmiany konstrukcyjne pokazują, że Ducati DesertX Rally to nie są ćwiczenia, a konkurencja ma się czego obawiać.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Zmiany konstrukcyjne obejmują zastosowanie nowego zawieszenia o większym skoku. Producent chwali się, że tylny amortyzator z większym tłokiem wywodzi się z motocrossu, co oczywiście dodaje pikanterii oczekiwaniom na motocykle crossowe z Bolonii. Skok zawieszenia zwiększył się do 250 mm z przodu i 240 mm z tyłu. Aluminiowy wahacz ma inny punkt mocowania. Wreszcie jest też regulowany amortyzator skrętu Öhlins. Prześwit wynosi 280 mm - to o 30 mm więcej niż w DesertX. Widelec posiada specjalne rozwiązanie polegające na zwiększeniu ciśnienia wewnątrz wkładów, co gwarantuje równą pracę układu. Do tego wszystkiego dodano obręcze Takasago Excel, które ubrano w opony Pirelli Scorpion Rally STR. Można też zamówić motocykl z oponami Scorpion Rally lub Scorpion Trail II.
Z zewnątrz motocykl wyróżnia się nowym malowaniem, osłoną miski olejowej z kutego włókna węglowego oraz dźwigniami zmiany biegów i tylnego hamulca wykonanymi z litego aluminium. Zamontowano też wysoki przedni błotnik. W katalogu akcesoriów dostępne są m.in. dodatkowy zbiornik paliwa o pojemności 8 l, kufry o łącznej pojemności prawie 120 l, a także dodatkowe reflektory LED, podgrzewane manetki i stalowe gmole.
Silnik pozostawiono bez zmian i jest to Ducati Testastretta 11° o pojemności 937 cm3. Maksymalna moc wynosi 110 KM, a maksymalny moment obrotowy - 92 Nm. Ten drugi parametr można poprawić o 7 proc. montując homologowany wydech Termignoni. Silnik zoptymalizowano pod kątem jazdy terenowej. Zmieniono przełożenia i na nowo skalibrowano elektronikę.
Skoro o tym mowa, to w DesertX Rally jest 6 trybów jazdy (Sport, Touring, Urban, Wet, Enduri, Rally) oraz systemy wspomagające kierowcę, takie jak Cornering ABS, Ducati Traction Control i Ducati Wheelie Control. Wszystkie informacje są pokazywane na wyświetlaczu o przekątnej 5 cali, do którego można podłączyć system multimedialny Ducati z nawigacją Turn by Turn.
Motocykl pojawi się w polskich salonach w styczniu 2024 roku, ale chętni już mogą składać zamówienia. Dla posiadaczy prawa jazdy kat. A2 dostępna jest wersja 35 kW. Producent przewidział też odzież w barwach nowego Ducati DesertX.







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzenapiszcie jeszcze, że te niewielkie zmiany podnoszą cene o 33% :)
OdpowiedzDokładnie. 100 000 pln za motocykl o pojemności 900cc. To jest obłęd.
Odpowiedz