Celem jest zwycięstwo, ale też zabawa - Kingsquad Lindner Bros przed Baja Szczecinek

Autor: Informacja prasowa 2017.09.20, 11:47 Drukuj

Już po raz szósty w tym sezonie bracia Arkadiusz i Radosław Lindner powalczą o czołowe lokaty w Pucharze Polski w Rajdach Baja.

Rajdowa karawana nieuchronnie zbliża się do mety tegorocznego cyklu rozgrywek cross country. Zawody Baja Szczecinek, które zaplanowano w dniach 22-23 września, będą przedostatnią w tym sezonie okazją na zdobycie cennych punktów w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych, Rajdowym Pucharze Polski Samochodów Terenowych oraz Pucharze Polski w Rajdach Baja.

Blisko 60 załóg zgłosiło chęć przyjazdu na tereny Pomorza Zachodniego, gdzie na poligonach wojskowych w Czarnem oraz Okonku zmierzą się z czterema odcinkami specjalnymi, których łączna długość wyniesie 200 km. To wszystko odbędzie się w sobotę, natomiast dzień wcześniej, po uroczystym rozpoczęciu rajdu w Parku Miejskim przy ul. Ordona 1 w Szczecinku rajdowcy ruszą na trasę czterokilometrowego prologu.

Wraz z nadchodzącym końcem sezonu rośnie wśród zawodników apetyt na zwycięstwo oraz cenne punkty w klasyfikacji generalnej. Arkadiusz Lindner, który od początku sezonu jedynie w Drawsku Pomorskim nie stanął na najwyższym stopniu podium, ze spokojem podchodzi do zbliżających się zawodów. Nie oznacza to jednak, że w Szczecinku nie da z siebie 100% możliwości. Reprezentant zespołu Kingsquad Lindner Bros słynie z zero-jedynkowego stylu jazdy i z pewnością będzie chciał prowadzić od startu do mety.

- W tym roku miałem już okazję ścigać się w okolicach Szczecinka podczas rajdu Breslau Poland. Są to świetne tereny, charakterem zbliżone do poligonu w Drawsku Pomorskim, który ubóstwiam. Udało mi się wypracować sporą przewagę nad konkurencją, dlatego będę mógł jechać z większym spokojem. Celem jest zwycięstwo, ale też i dobra zabawa - mówi Arkadiusz Lindner.

Radosław Lindner przed rokiem przywiózł z poligonu w Czarnem puchar za pierwsze miejsce.  W tym roku będzie starał się powtórzyć ten wynik. W realizacji tego celu, oprócz rywali, może przeszkodzić mu wciąż niewyleczona w stu procentach kontuzja kolana. Wpłynęła ona znacząco na wynik Radka podczas ostatniego rajdu Baja Poland. Dlatego młodszy z reprezentantów teamu Kingsquad Lindner Bros musi jechać szczególnie uważnie.

- Podczas Baja Poland w Szczecinie jechałem naprawdę znakomicie do chwili przestrzelenia zakrętu. Odruchowo podparłem się chorą nogą i uporczywy ból powrócił. Resztę rajdu pokonałem jadąc na środkach przeciwbólowych i o dobrym wyniku mogłem zapomnieć. Z nogą jest już znacznie lepiej, ale wciąż muszę uważać, by ta historia się nie powtórzyła. Na pewno dam z siebie wszystko i wierzę, że uda mi się uzyskać dobry wynik - dodaje Radosław Lindner.

Wszystkich rajdowych kibiców serdecznie zapraszamy do kibicowania oraz śledzenia fanpage’a zespołu Kingsquad Lindner Bros. Szczegółowe informacje na temat zawodów, w tym harmonogram oraz mapy dla kibiców dostępne są na stronie www.bajaszczecinek.pl.

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę