tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Cele motocyklowe - plan na lata czy pena improwizacja? Felieton Ani Jackowskiej
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka podroze 950
NAS Analytics TAG
motul belka podroze 420
NAS Analytics TAG

Cele motocyklowe - plan na lata czy pena improwizacja? Felieton Ani Jackowskiej

Autor: Ania Jackowska 2021.01.28, 16:46 Drukuj

Początek roku to z reguły symboliczne otwarcie, dodatkowa motywacja do planowania, aktualizowania postanowień, stawiania nowych celów. Nieraz sama to robię, ale muszę przyznać, że nie zawsze - trochę asekuruję się przed rozczarowaniem i poczuciem porażki, w przypadku, gdyby tych celów nie udało mi się osiągnąć. Rzeczywiście, przy nieodpowiednim podejściu, stawianie celów może skończyć się frustracją, ale przy zdrowym rozsądku może mieć w sobie motywującą moc. Dlatego w tym roku, licząc, że wreszcie potrafię z dystansem i większym luzem spojrzeć na to co robię, te cele sobie wytyczyłam. Wśród nich są również cele motocyklowe.

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z motocyklem, nie wiedziałam jaki mam w tym cel i jaki ta przygoda przyjmie kierunek. Moim pierwszym celem była nauka jazdy - posiadanie podstawowych umiejętności i odpowiednich dokumentów. Zostając szczęśliwą posiadaczką kategorii A, uprawniającą do legalnego poruszania się Cagivą River, jeździłam nią na uczelnię, krótkie wycieczki ze znajomymi, aż któregoś dnia Cagivę zepsułam. Konieczność kupna nowego motocykla, wymusiła na mnie sprecyzowanie kolejnych celów, które wskazałyby, jaki motocykl pozwoli mi je zrealizować. Wtedy, w moich potrzebach pojawił się spory zgrzyt - najbardziej podobały mi się motocykle sportowe, ale panicznie bałam się prędkości, co przejawiało się zamykaniem oczu i niekontrolowanymi wybuchami emocji, kiedy przekraczała ona 100 km/h. Domyślam się, że wiecie, jak takie wybuchy u kobiet wyglądają i że najczęściej pojawiają się w nieodpowiednich momentach.  Dosyć nieoczekiwanie wybór padł na Bandita 600 S, od którego, w chwili wejścia do salonu nie mogłam oderwać oczu. Zapatrzona w swój czarny obiekt westchnień, czułam, że chcę spędzać na nim jak najwięcej czasu. A do tego najlepiej nadaje się wspólna, daleka podróż.  I jej cel.  Zrealizowałam go bez dokładnego planu jazdy, z dużym marginesem zostawionym na improwizację, wskazówki i pomoc spotykanych ludzi. Choć mam wrażenie, że również opieka św. Krzysztofa, którzy przeżył mojego dziadka i podróże do Bułgarii Fiatem 125 p, nie była bez znaczenia.

NAS Analytics TAG

Wytyczanie kolejnych celów, przerwał wypadek. Ale już po kilku tygodniach, jeszcze z gipsem na obojczyku i niezrośniętą szczęką, postawiłam sobie cel nadrzędny - jak najszybciej do motocykla wrócić. I na chwilę wróciłam. Zaczynając pracę na etacie, zmieniłam priorytety i zmieniłam cele. Nieużywany, kupiony w pośpiechu Fazer stał na parkingu, a ja przechodząc obok, odwracałam głowę, szukając usprawiedliwień, dlaczego na nim nie jeżdżę. Kiedy winą zaczęłam obarczać zakurzony już bardzo motocykl, z pordzewiałym od deszczu łańcuchem, odpuściłam.  I nasze drogi się rozjechały.

Po kilku latach przerwy wróciłam do motocykla. Wiedziałam już, że moim celem nie jest prędkość, ale podróż. Wytyczając trasę portami Europy dojechałam do marokańskiego Agadiru. Co sezon wytyczałam sobie coraz to nowe cele podróż. W ich ustalaniu kierowałam się marzeniami - tak spełniłam swój American Dream. Nieraz był to impuls, który do tej pory nie wiem, jak wytłumaczyć, ale dzięki niemu razem z GS-em zatańczyłam argentyńskie tango. Czasem, za cel wybierałam miejsce, do którego podróż motocyklem wydawała mi się abstrakcją, a dzięki sprzyjającym okolicznościom, mogłam się tam znaleźć. Do tej pory, kiedy patrzę na zdjęcie Tracera na tle Fuji, zastanawiam się, czy byliśmy tam naprawdę.

Nasze motocyklowe drogi mają różne cele. Co innego potrzebujemy, aby poczuć motocyklowe spełnienie.  White Woolf wytycza swoje cele tam, gdzie zimno i śnieżnie, ktoś inny co roku wybiera odkrycie innego regionu Polski. Wiele osób jako motocyklowy cel życia wyznacza sobie podróż dookoła świata, którą rozkładają na etapy i konsekwentnie przez lata realizują. Znam kogoś, kto zaplanował, że odwiedzi na motocyklu choć jeden kraj na każdym kontynencie i to postanowienie nadaje kierunek jego wyborom. Kiedy przyglądam się swoim motocyklowym celom, widzę, że były one spontaniczne. Były reakcją na bieżące potrzeby, moje możliwości. Nie miałam jednego klucza, według którego bym te cele dobierała. Czy tego żałuję? Nie wiem. Na pewno fajnie byłoby mieć świadomość tego, że objechałam na motocyklu cały świat. Tylko, że nigdy nie miałam takiej potrzeby. Może gdybym wytyczyła sobie plan na lata, byłabym gdzie indziej. Ale zadowolona jestem z tego, gdzie znajduję się obecnie. Może dlatego, że wybierając kierunek każdej podróży, zawsze słuchałam się siebie.

A czy Wy macie swój motocyklowy cel, którego realizowanie od lat Was napędza? Czy co roku wytyczacie sobie nowe cele? A może jeździcie bez planu, czerpiąc po prostu radość z jazdy? Myślę, że nie ma drogi lepszej ani gorszej, każda z dróg jest dobra. Pod warunkiem, że nasz motocykl w pełni sezonu, nie kurzy się w garażu. Wtedy można zastanowić się, czy nasza wybrana droga nie sprowadziła nas na manowce. A jak będzie teraz, kiedy dotychczas otwarty świat, nagle zmienił się w świat zamkniętych granic? Czy w ogóle, stawianie sobie celów motocyklowych podróży będzie miało sens?

Jeżeli na ten sezon, wytyczyliście już swoje cele, to życzę, abyście do nich dojechali. Jeżeli jednak z jakichś względów to się nie uda, albo tych celów nie macie, to nie przejmujcie się. W podróży motocyklowej droga jest równie ważna, jak cel. Niektórzy twierdzą, że najważniejsza.

NAS Analytics TAG

NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    motul belka podroze 950
    NAS Analytics TAG
    na gr