tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 4 motocykle przyszoci, ktre istniej ju teraz. S futurystyczne, ale to nie wszystko
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

4 motocykle przyszoci, ktre istniej ju teraz. S futurystyczne, ale to nie wszystko

Autor: Andrzej Sitek 2023.11.08, 13:35 Drukuj

Powstało już mnóstwo wizji przyszłościowych motocykli, z których wiele ma na celu jedynie przykuć uwagę otoczenia. Inne są z kolei wyłącznie rysunkami w programach graficznych. Ale niektóre motocykle, którymi mamy podobno jeździć w przyszłości, zostały zbudowane już teraz, jako prototypy.

Z liczących się modeli wybrałem trzy, a właściwie cztery, które wydają się mieć rzeczywiście największą szansę na "powrót do przyszłości". Dlaczego cztery, a nie trzy? Bo w przypadku Honda Riding Assist chodzi o technologię, a nie model bazowy. Ale nie zmienia to faktu, że Honda patrzy w przyszłość równie uważnie, jak konkurencyjne marki.

NAS Analytics TAG

Yamaha MOTODROID2

Po raz pierwszy usłyszeliśmy o nim w 2017 roku, natomiast podczas zakończonych w zeszłym tygodniu (05.10) targów Japan Mobility Show 2023 została pokazana ulepszona wersja MOTODROID2.

MOTOROiD to autonomiczny motocykl elektryczny, który wchodzi w szeroką interakcję z otoczeniem i na wezwanie właściciela może sam dojechać we wskazane miejsce. W tym samym czasie pokazano zresztą projekt o nazwie MOTOBOT, czyli robota zdolnego samodzielnie prowadzić motocykl, którego pokazowo posadzono go w siodle Yamahy R1.

Yamaha MOTOROiD2 to rozwinięcie futurystycznego projektu. Motocykl potrafi jeszcze lepiej rozpoznać właściciela, podnieść się z nóżki bocznej i podjechać we wskazane miejsce. System Active Mass Center Control System może tak balansować maszyną, by zapewnić możliwie najlepsze wrażenia z jazdy. Moduł sztucznej inteligencji jest w stanie monitorować twarz kierowcy i rozpoznawać jego emocje. Dodatkowo MOTOROiD2 posiada nową strukturę Leaf, niespotykaną wcześniej w żadnym motocyklu, dzięki czemu model ten posiada podwozie wyspecjalizowane do realistycznych i komplementarnych reakcji na kierowcę.

W całym koncepcie chodzi o to, żeby motocykl dosłownie stał się przyjacielem i codziennym kompanem swojego właściciela. Jeżeli podejdziemy do sprawy poważnie, to kwestia autobalansu z pewnością ułatwi życie motocyklistom. Jeżeli spojrzymy na to z przymrużeniem oka, to strach się bać, co zrobi motocykl, jeśli wykryje, że jesteśmy niezadowoleni, żonaci, albo, nie daj Boże, nie mamy tego dnia ochoty na jazdę…

BMW Vision Next 100

Futurystyczny motocykl niemieckiego giganta branży motoryzacyjnej powstał na 100-lecie istnienia firmy, czyli dokładnie 7 lat temu. W przypadku tego jednośladu te kilka lat nie ma większego znaczenia, bo jak tłumaczył ówczesny szef designu BMW Edgar Heinrich, miała to być wizja, "która będzie sięgać dalej niż za 5 czy 10 lat". Innymi słowy, czas tego motocykla jeszcze nie nadszedł.

BMW Vision Next 100 ot odzwierciedlenie wizji "połączenia świata cyfrowego z analogowym". Motocykl o elektrycznym napędzie posiada szereg systemów, które nie pozwolą na wywrotkę. W wyobraźni projektantów, dzięki temu motocyklista nie musi ubierać kasku ani odzieży ochronnej. Na głowie ma tylko specjalne okulary, które wyświetlają szereg informacji w polu widzenia oraz pozwalają na dodatkową kontrolę pojazdu.

Co najciekawsze, rama Flexframe może "wyginać" się w odpowiedni sposób, co pozwoli na pokonanie zakrętu. Motocykl zresztą będzie poziomował się w zależności od potrzeb, a dodatkowo odzież motocyklisty będzie adoptować się do warunków pogodowych i motocykliście nigdy nie będzie zbyt ciepło lub zbyt zimno.

Ciężko to sobie wszystko wyobrazić, ale pewnie 100 lat temu ciężko było sobie wyobrazić niewielkich rozmiarów, robiące dosłownie wszystko płytki z twarzami naszych przyjaciół.

J Concept Kawasaki

Podczas targów Tokyo Motor Show w 2013 roku Kawasaki pokazało elektryczny trójkołowiec Concept J, którego charakterystyczną cechą była możliwość zmiany kształtu pojazdu i pozycji kierowcy. W 2018 roku Kawasaki powróciło do tego pomysłu, prezentując kolejną wersję. "Zieloni" cały czas pracują nad Concept J, więc zapewne którego dnia ten pojazd rzeczywiście trafi na drogi.

Koncepcyjny trójkołowiec Kawasaki Concept J nie tylko wygląda jak z innej galaktyki, ale też oferuje rozwiązania niespotykane w naszej epoce. O ile napęd elektryczny to żadna nowość, o tyle konstrukcja podwozia oraz miejsce kierowcy są jedyne w swoim rodzaju. Otóż pojazd ten, według założeń, w trybie sportowym ściąga dwa przednie koła blisko siebie, a kierujący nim motocyklista przybiera mocno pochyloną, agresywną postawę. Po wjechaniu do miasta, gdzie nie zaszalejemy z prędkością i trzeba się nieco rozejrzeć, przednie koła zwiększają rozstaw, a kierowca przyjmuje wyprostowaną postawę.

Mówiąc inaczej, sednem tej propozycji osobistego transportu ma być zdolność do adaptacji w zależności od rodzaju podróży. Pojazd jest w stanie zmienić swoją konfigurację w zależności od tego czy jego kierowca będzie poruszał się po mieście, poza nim, lub będzie chciał zaznać sportowych emocji.

Nowy typ baterii, jaki ma zostać wykorzystany w tej maszynie GIGACELL, to bateria niklowo-metalowo-wodorkowa o wysokiej gęstości, która potrafi zmagazynować bardzo dużo energii i zapewnić jej długie i stabilne dostarczanie do układu napędowego. System SWIMO odzyskuje natomiast energię w trakcie hamowania. W chwili obecnej takie zarządzanie energią jest już stosowane na wielu obszarach. Pojazd został opracowany w agresywnej stylizacji, charakterystycznej dla współczesnych motocykli Kawasaki.

Honda Riding Assist

Granice technologii są ruchome, zwłaszcza jeśli chodzi o Hondę, firmę, której DNA od samego początku było przesiąknięte badaniami i rozwojem. W przypadku Honda Riding Assist nie chodzi w zasadzie o konkretny model, tylko o technologię.

W 2017 roku japońska marka zaskoczyła świat, prezentując swój patent o nazwie Riding Assist, czyli system balansowania, dzięki któremu motocykl sam jeździ, balansując przy niskich prędkościach bez konieczności działania kierowcy. Ten pomysł ma przede wszystkim ułatwić jazdę w korkach dużych miast.

Dynamiczny system równoważenia, zastosowany i pokazany początkowo w modelu NC 700, poczynił w ciągu kilku lat ogromne postępy. Po pierwszej wersji pojawiła się wariant elektryczny, czyli Honda Riding Assist-e, pokazana na Tokyo Motor Show, natomiast w 2022 roku technologia zdolna do balansowania dwukołowym pojazdem bez żadnego działania ze strony kierowcy otrzymała znacznie bardziej zaawansowaną wersję 2.0.

W pierwszych wersjach system działał poprzez zmianę kąta kolumny kierownicy wzdłużnie, modyfikację rozstawu osi, a także kąta skrętu kierownicy, a wszystko to było kontrolowane przez liczne czujniki połączone z elektroniczną jednostką sterującą. W obecnie działającej wersji, zamontowanej na Hondzie NM4 Vultus, system dynamicznego wyważania działa na tylnym kole.

Jak to działa? Otóż dzięki dwóm siłownikom sterowanym przez elektryczne serwomotory połączone z elektroniczną jednostką sterującą, wyważenie zawieszenia porusza się poprzecznie, precyzyjnym i stałym ruchem określanym przez liczne czujniki, które "odczytują" stan stabilności w czasie rzeczywistym, zapewniając ruch boczny, który umożliwia wyważenie.

Skomplikowane? Niewątpliwie, ale wystarczy obejrzeć dołączony film, a koncepcja techniczna stanie się jasna, ponieważ autonomiczny ruch boczny tylnego koła jest wyraźny, pozostawiając kierowcy proste zadanie obracania kierownicy w celu kierowania motocyklem, bez konieczności poruszania ciałem, aby utrzymać równowagę motocykla.

Obecna koncepcja Honda Riding Assist, w której tylne koło jest czynnikiem równoważącym motocykl, pokazuje nie tylko ciągłość badań rozpoczętych kilka lat temu, ale także kreatywność techników zaangażowanych w projekt, którzy byli w stanie zrewolucjonizować początkową koncepcję techniczną, ale mając na uwadze ten sam cel: dać klientom Hondy najlepszą technologię.

Kiedy system Riding Assist trafi do standardowych motocykli produkcyjnych? Cóż, to pytanie, na które nie sposób udzielić precyzyjnej odpowiedzi. Pewne jest jednak, że Honda ciężko pracuje, aby motocykle i skutery z tym urządzeniem jak najszybciej trafiły do salonów dealerskich.

To wszystko i… nie wszystko

Na pewno zauważyliście, że na powyższej, krótkiej liście zabrakło ciekawych maszyn, głównie zasilanych prądem, jak np. Sasuga Concept, Truumph Te-1 albo Arc Vector. Nie ma ich tu, bo albo są wyłącznie na deskach kreślarskich, albo nie będą kontynuowane, ewentualnie dotarły do etapu sprzedaży, nawet jeśli chodzi wyłącznie o kilka egzemplarzy. Mimo to chcielibyście uzupełnić powyższą listę? To wspomnijcie o tym w komentarzu i koniecznie zaprezentujcie swoje typy!

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    NAS Analytics TAG
    na gr