Yamaha FZ6 na spokojnie - strona 2
| Za miastem Gdy już udało mi się wyrwać z miejskiego zgiełku wszystko stało się jasne. Daję na autostradzie ostro w palnik i czekam co się będzie działo. FZ6 dynamicznie dokręca się do 150 km/h, potem trochę mniej dynamicznie do 180, by przy 200 powiedzieć zdyszanym głosem „Więcej nie mogę!". Bardzo przyjemna charakterystyka silnika na niskich i średnich obrotach uzyskana została kosztem utraty „pary" przy wyższych obrotach. O ile w miejskim zgiełku nie jest to aż tak widoczne, to przy wyższych prędkościach od razu widać gdzie podziało się te 20 KM. Po raz kolejny okazuje się, że z fizyką nie da się chodzić na kompromisy. Za miastem niższe osiągi wyczuwalne są szczególnie przy jeździe z pasażerem. Yamaha traci wtedy wyraźnie na dynamice wymuszając bardziej asekuracyjną jazdę. Przy większym obciążeniu mocniej daje o sobie znać spory luz w układzie przeniesienia napędu objawiający się denerwującym szarpaniem. Niezależnie od tego zachowanie motocykla przy szybszej jeździe w czasie dłuższych wycieczek ocenić należy jednoznacznie pozytywnie. Stabilne zawieszenie oraz pewne hamulce dają zawsze poczucie bezpieczeństwa i panowania nad sytuacją. Skoro jesteśmy już przy stabilności, dla mnie osobiście nieporozumieniem jest montowanie do FZ6 kartoflanych Bridgestonów BT020 średnio pasujących do tej lekkiej i zwinnej maszyny. Bardziej przyczepne gumy nowszej generacji z pewnością przyczyniłyby się do większej frajdy z jazdy tym sprzętem. Reklama Najczęściej kupowane w Polsce motocykle dostają teraz aż 6 LAT GWARANCJI »Japońskie motocykle, które polscy motocykliści kupowali w ubiegłym roku najczęściej, są teraz do kupienia z 6-letnią opieką gwarancyjną. Kupujesz nowy i przez 6 lat nie martwisz się już o naprawy. ZOBACZ MOTOCYKLE I SZCZEGÓŁY »Dla kogo? No właśnie. Pytanie bardzo istotne, ponieważ ten motocykl z pewnością skrojony jest pod konkretnego klienta. Śmiem twierdzić, że raczej nie pod polskiego klienta. Zupełnie przypadkiem kilka dni poprzedzających test tego motocykla miałem okazję spędzić w Skandynawii podróżując po tamtejszych drogach. W ten oto niezamierzony sposób uzyskałem odpowiedź na pytanie, kto z tego motocykla będzie najbardziej zadowolony. W krajach, gdzie spacyfikowani przez fotoradary motocykliści jeżdżą zgodnie z przepisami ruchu drogowego człowiek poszukujący praktycznego i przyjaznego w eksploatacji jednośladu znajdzie w FZ6 prawdziwego przyjaciela na dobre i na złe. Golas Yamahy to maszyna przeznaczona głównie do jazdy po mieście z opcją dalszych wycieczek. Dla większości londyńczyków, paryżan czy rzymian walczących codziennie z korkami podstawowym kryterium oceny tego pojazdu będzie relacja ceny do walorów użytkowych, która w przypadku Yamahy wygląda wyjątkowo korzystnie. U nas „brak" 20 KM, zapewne sprawi, że wielu klientów wolało będzie dopłacić i dostać 98-konny model. Skoro jesteśmy przy cenie warto wspomnieć, że prezentowany pojazd kosztuje w polskich salonach 26 900 zł. Biorąc pod uwagę wszystkie zalety tego motocykla jest to bez wątpienia bardzo dobra oferta. Osobiście jednak większy sukces wróżę temu bardzo fajnemu motocyklowi za naszymi zachodnimi granicami. Dane techniczne
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|





















Komentarze 23
Pokaż wszystkie komentarzePrawdziwa pojemno¶ć baku to 16 litrów! Przekonałem się o tym niedawno kiedy motocykl zacz±ł kaszleć 200 m przed stacj± benzynow±. Zatankowałem 15,8 litra.
Odpowiedzponad 19 litrów. kilka razy tankowałem ponad 18 litrów. PS. podaj stacje gdzie tankujesz ;-)
OdpowiedzWitam, chcialbym zapytac czy ktos orjetuje sie z jakiego motoru pochodzi tylni blotnik? Link do zdjecia: http://data0.eklablog.com/moto-rs/mod_html29178_3.jpg?3408 Dzieki! Smile
OdpowiedzWitam, stałem się posiadaczem FZ6 N ;-)))
OdpowiedzFZ6 Fazer 78, kocham ta maszynke, jako ¶wiezo upieczony motocyklista ciesze sie z posiadania Kocham wygl±d
Odpowiedztak to normalne .
Odpowiedzwitam posiadam fz6 od 4 dni i mam pytanie zmieniajac biegi wystepuje taki dziwny odgłos stukniecia czy to normalne rocznik 2006 10000 tysi przebieg
OdpowiedzTo normalne przy nie do końca prawidłowej zmianie biegów. ;) szczególnie przy wrzucaniu 2. biegu. Ksi±żkowo powinno wygl±dać to tak, że najpierw dajesz lekki nacisk na dĽwignie nog± i dopiero póĽniej wciskasz sprzęgło - bieg wskakuje sam i bez "stuknięcia". chyba, ze zmieniasz biegi w górę pod czerwonym polem - wtedy też nacisk, ale już bez sprzęgła tylko lekkie odpuszczenie gazu. pozdro i atomowych startów ;)
Odpowiedz