tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Piraci drogowi w reklamach?
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Piraci drogowi w reklamach?

Autor: Anna Jędrasiak 2008.11.21, 12:37 26 Drukuj

Wszędzie na świecie kampanie społeczne przynoszą oczekiwany skutek, czemu tak się nie dzieje u nas?

Co 30 sekund ginie człowiek. Gdzieś na świecie dwóch ludzi zginęło w ciągu minuty, którą zajęło Ci uruchomienie komputera. Rocznie na drogach traci życie około 1,2 mln osób, a eksperci twierdzą, że będzie jeszcze gorzej. Znaczna część z tych ofiar to motocykliści. W 2020 możemy spodziewać się ponad 2 mln zabitych w zdarzeniach drogowych. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) podała, że od 1986 roku w wypadkach drogowych zginęło 25 mln ludzi. Dane te są zastraszające. Praktycznie przy każdym święcie, długim weekendzie, czy innych okazjach gdzie wszyscy zasiadają za kierownicami swoich pojazdów słyszymy w wiadomościach statystyki zabitych i rannych na drogach. Gros z nas porusza się zarówno motocyklami, jak i samochodami, zatem kampanie kierowane do samochodziarzy dotyczą nas w takim samym stopniu.


Reklama


NAS Analytics TAG

Zastraszająca ilość takich zdarzeń jest spowodowana brakiem wyobraźni, nadmierną prędkością czy też jej niedostosowaniem do warunków panujących na drodze. Wiele kolizji powodują pijani kierowcy. Większość krajów zauważyło już ten narastający problem i zamiast tylko o nim mówić zaczęło coś z nim robić. Dostrzeżono wielki potencjał, jakim dysponuje reklama społeczna. Dobrze zrobiona, krótka i interesująca może dotrzeć do bardzo dużej liczby odbiorców. Najważniejsze to znaleźć czuły punkt odbiorcy, bądź tak podejść do tematu, aby było to ciekawe.

Szybkość i brawura

Armia brytyjska zaniepokojona bardzo dużą ilością wypadków motocyklowych, w których ginęli żołnierze także postanowiła sięgnąć po takie właśnie rozwiązanie. Stworzona przez nich kampania odbiła się szerokim echem wśród motocyklistów, a co za tym zwykle idzie także kierowców samochodów. Wyszła nawet poza granice Anglii. Spoty z tej kampanii mogliście obejrzeć także u nas.

Armia naklania zolnierzy do ostroznej jazdy
Ostrzezenie przed bezmyslna jazda motocyklem

Anglicy generalnie nie uciekają od prawdy o wypadkach. Kampania, której grupą docelową byli kierowcy samochodów także nie należała do przyjemnych i łatwych w odbiorze. Pokazywała, bowiem brutalną rzeczywistość. Zarówno powody samego zdarzenia, jak i ich konsekwencje. Brytyjczycy to ogólnie naród, który bez skrępowania potrafi poruszyć każdy aspekt życia i robi to w sposób nieco może szokujący, ale definitywnie przyciągający uwagę.

Dramatyczny wypadek

Jeżeli chodzi o pokazanie poważnej rzeczy w zaskakujący sposób to niezawodni są nasi sąsiedzi, którzy zrobili o wypadkach - no cóż - czeski film... Spot prezentuje cmentarz, czyli miejsce, gdzie brawurowa jazda ma spore szanse się definitywnie zakończyć. Jednak skoro człowiek był szybki za życia, czemu ma rezygnować z tego po śmierci? Ekspresowy pogrzeb powinien usatysfakcjonować każdego maniaka prędkości.

Szybkosc do konca

Świetną metodą docierania szczególnie do mężczyzn jest poruszenie ich ambicji. Australijczycy postanowili wykorzystać chyba najbardziej znany męski kompleks. Reklama miała trafić przede wszystkim do młodych kierowców, którzy szybkę i brawurową jazdę samochodem, czy innym pojazdem uważają za najlepszą metodę „pokazania" się. Australijki pokazały im, więc „mały palec". Spowodowały tym naprawdę spore poruszenie w światku młodych szalejących po drogach kierowców. No cóż żaden mężczyzna nie chce wzbudzać u kobiet takich właśnie skojarzeń.

Speeding - No one thinks big of you

Wszędzie na świecie reklama społeczna dotycząca kwestii szybkiej i niebezpiecznej jazdy jest ciekawa, zaskakująca i dobrze zrobiona. W sposób drastyczny lub śmieszny pokazuje i piętnuje pewne niebezpieczne zachowania. Należy uświadomić sobie, że czasem bardzo drobne szczegóły, których zwykle nie zauważamy mogą mieć wpływ na nas samych czy innych uczestników ruchu drogowego.

Podwojny wypadek
wypadek w zwolnionym tempie

W Polsce natomiast udaną kampanią była akcja „Stop wariatom drogowym" wykonana przez PZU. Niestety była to jedyna tego typu polska reklama społeczna, która dotarła do szerszego kręgu odbiorców. Jej krótki żywot był konsekwencją protestów środowisk związanych z medycyną psychiatryczną.

Reklama PZU

Reklama


NAS Analytics TAG

Komentarze 16
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę