Piraci drogowi w reklamach?
Wszędzie na świecie kampanie społeczne przynoszą oczekiwany skutek, czemu tak się nie dzieje u nas?
Co 30 sekund ginie człowiek. Gdzieś na świecie dwóch ludzi zginęło w ciągu minuty, którą zajęło Ci uruchomienie komputera. Rocznie na drogach traci życie około 1,2 mln osób, a eksperci twierdzą, że będzie jeszcze gorzej. Znaczna część z tych ofiar to motocykliści. W 2020 możemy spodziewać się ponad 2 mln zabitych w zdarzeniach drogowych. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) podała, że od 1986 roku w wypadkach drogowych zginęło 25 mln ludzi. Dane te są zastraszające. Praktycznie przy każdym święcie, długim weekendzie, czy innych okazjach gdzie wszyscy zasiadają za kierownicami swoich pojazdów słyszymy w wiadomościach statystyki zabitych i rannych na drogach. Gros z nas porusza się zarówno motocyklami, jak i samochodami, zatem kampanie kierowane do samochodziarzy dotyczą nas w takim samym stopniu.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Zastraszająca ilość takich zdarzeń jest spowodowana brakiem wyobraźni, nadmierną prędkością czy też jej niedostosowaniem do warunków panujących na drodze. Wiele kolizji powodują pijani kierowcy. Większość krajów zauważyło już ten narastający problem i zamiast tylko o nim mówić zaczęło coś z nim robić. Dostrzeżono wielki potencjał, jakim dysponuje reklama społeczna. Dobrze zrobiona, krótka i interesująca może dotrzeć do bardzo dużej liczby odbiorców. Najważniejsze to znaleźć czuły punkt odbiorcy, bądź tak podejść do tematu, aby było to ciekawe.
Szybkość i brawura
Armia brytyjska zaniepokojona bardzo dużą ilością wypadków motocyklowych, w których ginęli żołnierze także postanowiła sięgnąć po takie właśnie rozwiązanie. Stworzona przez nich kampania odbiła się szerokim echem wśród motocyklistów, a co za tym zwykle idzie także kierowców samochodów. Wyszła nawet poza granice Anglii. Spoty z tej kampanii mogliście obejrzeć także u nas.
|
|
Anglicy generalnie nie uciekają od prawdy o wypadkach. Kampania, której grupą docelową byli kierowcy samochodów także nie należała do przyjemnych i łatwych w odbiorze. Pokazywała, bowiem brutalną rzeczywistość. Zarówno powody samego zdarzenia, jak i ich konsekwencje. Brytyjczycy to ogólnie naród, który bez skrępowania potrafi poruszyć każdy aspekt życia i robi to w sposób nieco może szokujący, ale definitywnie przyciągający uwagę.
|
|
Jeżeli chodzi o pokazanie poważnej rzeczy w zaskakujący sposób to niezawodni są nasi sąsiedzi, którzy zrobili o wypadkach - no cóż - czeski film... Spot prezentuje cmentarz, czyli miejsce, gdzie brawurowa jazda ma spore szanse się definitywnie zakończyć. Jednak skoro człowiek był szybki za życia, czemu ma rezygnować z tego po śmierci? Ekspresowy pogrzeb powinien usatysfakcjonować każdego maniaka prędkości.
|
|
Świetną metodą docierania szczególnie do mężczyzn jest poruszenie ich ambicji. Australijczycy postanowili wykorzystać chyba najbardziej znany męski kompleks. Reklama miała trafić przede wszystkim do młodych kierowców, którzy szybkę i brawurową jazdę samochodem, czy innym pojazdem uważają za najlepszą metodę „pokazania" się. Australijki pokazały im, więc „mały palec". Spowodowały tym naprawdę spore poruszenie w światku młodych szalejących po drogach kierowców. No cóż żaden mężczyzna nie chce wzbudzać u kobiet takich właśnie skojarzeń.
|
|
Wszędzie na świecie reklama społeczna dotycząca kwestii szybkiej i niebezpiecznej jazdy jest ciekawa, zaskakująca i dobrze zrobiona. W sposób drastyczny lub śmieszny pokazuje i piętnuje pewne niebezpieczne zachowania. Należy uświadomić sobie, że czasem bardzo drobne szczegóły, których zwykle nie zauważamy mogą mieć wpływ na nas samych czy innych uczestników ruchu drogowego.
W Polsce natomiast udaną kampanią była akcja „Stop wariatom drogowym" wykonana przez PZU. Niestety była to jedyna tego typu polska reklama społeczna, która dotarła do szerszego kręgu odbiorców. Jej krótki żywot był konsekwencją protestów środowisk związanych z medycyną psychiatryczną.
|
|















Komentarze 16
Pokaż wszystkie komentarzeNaprawde takie spoty powinny pojawiac sie w polskiej telewizji, i nikt nie powinien mowic ze sa drastyczne bo jesli takie nie beda to nie odniosa zadnego skutku, przyklad na polskim spocie z ...
Odpowiedznie porównuj ich bo nasz polski jest przeciwko nietrzeźwym kierowcom, a nie szybkości
OdpowiedzCo do filmu zatytułowanego "Wypadek w zwolnionym tempie" jest to jedna z tych bzdurnych produkcji przeznaczona dla tłuszczy o ilorazie inteligencji łopaty. Według sierżanta 5 mil czy około 10km na ...
Odpowiedzczemu usunęliście mój duży komentarz ? cenzura ?
Odpowiedz"Dziękujemy za przesłany komentarz. Twój komentarz został przesłany do moderatora. Komentarz jest widoczny w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku naruszenia regulaminu scigacz.pl lub forum.scigacz.pl komentarz zostanie usunięty." Widocznie naruszyłeś regulamin.
OdpowiedzWg mnie to powinni te filmy u nas w TV puszczać www.joemonster.org/filmy/10108/Ku_przestrodze To chyba reklama towarzystwo ubezpieczeniowego ale daje do myślenia.
OdpowiedzFajne filmiki, pośmialiśmy się, popłakali - fajnie że komuś się chce. Ale koledzy motocykliści - jedna prosta zasada: Umiesz liczyć - licz na siebie. Nikt nam na drodze nie pomoże dojechać z...
OdpowiedzDla mnie ostatni filmik jest super...
Odpowiedz