Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 16
Pokaż wszystkie komentarzeCo do filmu zatytułowanego "Wypadek w zwolnionym tempie" jest to jedna z tych bzdurnych produkcji przeznaczona dla tłuszczy o ilorazie inteligencji łopaty. Według sierżanta 5 mil czy około 10km na godzinę miało tu wielkie znaczenie. Otóż pokazany obrazek kiedy ciało jest wciągane na maskę uderza głową w szybę, podnosi się do góry po czym ląduje daleko przed samochodem ma miejsce gdy uderzenie jest przy prędkości około 30-40km/h. Przy prędkościach wyższych ofiara najpierw uderza głową o maskę po czym robi koziołka i albo wali ciałem w górną część szyby lub krawędź dachu, ewentualnie przelatuje nad samochodem niedraśnięta a śmierć ponosi w wyniku upadku z wysokości około 2 metrów i skręcenia karku. Przy prędkościach niższych osoba jest wciągana na maskę i uderza głową poniżej linii wycieraczek. Po czym albo zostaje na masce albo ląduje metr przed samochodem i ma co najwyżej potłuczenia. Reasumując jest to jeden z tych filmów które powinno się puszczać na lekcjach pod tytułem jak nie należy okłamywać widzów bo efekt będzie zupełnie odwrotny od zamierzonego.
OdpowiedzBrak odpowiedzi do tego komentarza