Honda CBR250R - radość w przystępnej cenie

Autor: Lovtza 2011.03.15, 16:21 107 Drukuj

„Chcieliśmy stworzyć maszynę klasy 250cc na rynek globalny, która da radość z jazdy motocyklem szerokiemu spektrum kierowców. Pomimo tego, że nie jest to szczególnie duży pojazd, wspaniale reaguje na otwarcie przepustnicy. Właśnie to mieliśmy na uwadze w trakcie prac projektowych. Motocykle klasy 600 mogą być zbyt mocne dla wielu kierowców, a my chcieliśmy stworzyć model, który będzie jednocześnie satysfakcjonujący oraz dający przyjemność z jazdy. Punktem wyjścia w trakcie prac nad CBR250R była chęć uniknięcia poświęcania walorów codziennego użytku, a jednocześnie pragnienie stworzenia motocykla który zapewni radość z jazdy w różnych warunkach. Patrząc na to z punktów widzenia potrzeb rynków na całym świecie mamy przed sobą maszynę będącą w krajach rozwiniętych pierwszym krokiem w przygodzie ze sportem, a na wielu rynkach rozwijających się – topową maszynę sportową”

Przytoczyłem ten fragment komentarza zespołu Hondy do nowej CBR250R nieprzypadkowo. Rzuca on bowiem dużo światła na to, czym japońscy inżynierowie kierowali się powołując do życia ten sprzęt. Oficjalnie Honda określa ten motocykl jako „Fun, capable, affordable”, czyli w dużym uproszczeniu: dający radość, dający radę i w przystępnej cenie. Czy w ogóle pojazd o tak „nikczemnej” pojemności jest w stanie być fajny? Czy to realna alternatywa, dla tych, którzy rozglądają się za pierwszym motocyklem? Jak nowa CBR250R spisuje się na drodze? Zapraszamy do naszego raportu.

Sportowe geny

Już pierwszy rzut oka na CBR250R wystarczy, aby zyskać pewność, że rozmawiamy o sportowej maszynie. Żadnego zamulania, ani modnych ostatnio oszczędności prowadzących do smutnych rezultatów - wyraźne nawiązania stylistyczne do starszych modeli, porządne materiały i typowa dla Hondy jakość montażu mogą się podobać. Dwuwarstwowe owiewki, będące ostatnim krzykiem mody wyglądają spójnie, a motocykl na żywo prezentuje się lepiej, niż na samych zdjęciach. Sportowy zestaw wskaźników z dużym obrotomierzem musi się podobać i jest przy tym bardzo funkcjonalny. Zawiera w sobie wskaźnik poziomu paliwa, zegar, licznik dziennego przebiegu, wskaźnik temperatury silnika i rzecz jasna prędkościomierz. Nieźle jak na tą klasę, prawda?

Gdy już wskoczycie w siodło małej CBRki, jako pierwsza zaskoczy was ilość miejsca, jaką wygospodarowano na dla kierowcy. Wiem, że dla młodych gniewnych prezencja jest zagadnieniem szalenie istotnym, ale mam dla was dobrą wiadomość. Przy moim wzroście 185cm nie czułem się na tej maszynie w żaden sposób niekomfortowo, a przy tym motocykl nie zniknął gdzieś pomiędzy moimi pośladkami. Pozycja za sterami jest sportowa, ale wygodna. W lusterkach będziecie mieli porządny obraz tego, co dzieje się za waszymi plecami, lepszy niż w wielu większych modelach. Świetna ergonomia zawsze była zresztą wyróżnikiem Hondy i 250-tka nie odstaje od reszty sportowego rodzeństwa. Szkoda jedynie, że zabrakło regulacji dźwigni hamulca, bo dla wielu młodych ludzi, szczególnie dziewczyn oraz kobiet może się ona okazać umieszczona za daleko.

Unikatowy napęd

Do zapewnienia właściwych osiągów nowej maszyny, konstruktorzy zdecydowali się na wykorzystacie zupełnie nowego, zaprojektowanego od podstaw jednocylindrowca pojemności 249 cm3. Dwa wałki rozrządu, kompaktowa budowa, najnowsze technologie użyte przy jego budowie, irydowa świeca zapłonowa to podstawowe wyróżniki na tle konkurencji. Unikatowość jego konstrukcji polega na przesunięciu osi cylindra przed oś wału korbowego. W trakcie suwu pracy siły oddziaływujące na tłok lepiej pokrywają się wtedy z osią cylindra, co daje mniejsze opory pracy i większą trwałość. Pokryty związkami molibdenu tłok ma teraz gładko i bez oporów ślizgać się w cylindrze. Pytaliście w komentarzach, jaka jest projektowana przez producentów trwałość silnika. Oczywiście temat ten jest szalenie zależny od sposobu użytkowania, ale dowiedzieliśmy się, że w trakcie badań wytrzymałościowych jednocylindrowiec pracował bezustannie przez 12 godzin na maksymalnych obrotach. I wytrzymał tą próbę bez zająknięcia.

Chodzi jednak nie tylko o wytrzymałość, ale także o wydajność, kulturę pracy, niską emisję spalin. O to wszystko dba układ wtryskowy PGM-Fi. Łatwy start, bardzo płynna praca jednostki napędowej oraz symboliczne zużycie paliwa to cechy rozpoznawcze firmowego wtrysku Hondy. Napęd przekazywany jest na 6-biegową skrzynię przez lekko pracujące, mokre sprzęgło wielotarczowe.

Pewnie w każdej sytuacji

Dziś już na nikim nie robi wrażenia potężny nawet silnik, jeśli nie jest osadzony w dającym go okiełznać podwoziu. Dlatego też mała CBR wyposażona została z stalową, sztywną ramę, która spina solidny wahacz o prostokątnym przekroju z klasycznym widelcem teleskopowym z przodu motocykla. Wahacz wykorzystuje system dźwigni Pro-Link, a tylny centralny amortyzator dysponuje regulacją napięcia wstępnego sprężyny. W rezultacie podczas dynamicznej jazdy nie dokuczało mi ani dobijanie, ani przesadne nurkowanie maszyny. Zwrotność motocykla nie budzi żadnych zastrzeżeń, pojazd jest stabilny i do maksymalnej prędkości nie mąci spokoju kierowcy. Bardzo dobrą trakcję zapewniają przy tym 17-calowe koła obute w opony spotykane raczej w dużo większych pojazdach: przód 110/70-17 i tył 140/70-17. W tym rozmiarze bez większego problemu znaleźć możecie wyczynowe opony i sprawić, że właścicielom sportowych sześćsetek na torze kartingowym zrobi się przykro.

Pewność ugruntowują porządne hamulce. Przednia duża tarcza z dwutłoczkowym zaciskiem radzi sobie znakomicie. Tylna tarcza z jednotłoczkowym zaciskiem stanowi idealne uzupełnieniem przedniego układu. Warto, naprawdę warto przemyśleć zakup wersji z układem ABS. Wykorzystanie tego systemu Honda opanowała niemal do perfekcji i także w tym motocyklu sprawdza się on dokładnie tak, jakbyśmy chcieli. System przeciwpoślizgowy działa naprawdę znakomicie, interweniując precyzyjnie i bez straszenia kierowcy agresywnym pompowaniem dźwigni. Duży plus po stronie bezpieczeństwa jazdy.

Mały ścigant

A jak jest za sterami? Przede wszystkim wygodnie, choć pewnie nie na ten komentarz czekaliście najbardziej. Silnik odpala na dotyk i zaskakuje płynnością pracy i ochotą z jaką wkręca się na najwyższe obroty. Jedynka wchodzi cicho, po czym CBRka płynnie rusza z miejsca.

Honda jak na swoją pojemność rozpędza się płynnie i dynamicznie. Na wyższych biegach nie straszna jest jej praca przy obrotach na poziomie 3000-4000 obr/min, co przy singlu o tej pojemności jest sporym wyzwaniem. Przełożenia są dobrze dobrane, sprzęgło pracuje precyzyjnie, nic tylko dawać do pieca! Na dłuższej prostej CBR rozpędza się bez problemu do 150 km/h, co jest jasną deklaracją sportowych aspiracji. Bez bezpośredniej konfrontacji trudno ocenić, jak Honda wypada w starciu z Ninją 250 co też chcieliście wiedzieć. Z pewnością osiągi obu maszyn są porównywalne. Honda choć nieco słabsza, jest też trochę lżejsza. Więcej w tym temacie powiedzą testy porównawcze, ale CBRka z pewnością ma poważne argumenty w postaci ABSu, bardzo dobrego wykonania, fajnej deski rozdzielczej i doskonałej ergonomii.

Wróćmy do jazdy. Ta 250-tka błyszczy na krętych drogach niczym zęby Piotra Kraśko przed obiektywem kamery. Podziw budzi łatwość z jaką CBRka porusza się po krętych drogach. Motocykl precyzyjnie utrzymuje zadany kurs, bardzo chętnie reaguje na zmiany kierunku, nie wykazuje oznak niepokoju przy żadnej prędkości. Na szybkich, krętych drogach radość z posiadania tego sprzętu wzrośnie wielokrotnie. Co więcej niepozorna owiewka świetnie wywiązuje się z powierzonych jej zadań. Aż do maksymalnych maksymalnej prędkości kierowca nie jest niepokojony nadmiernymi podmuchami wiatru. Mała CBR to wymarzony sprzęt dla osób codziennie walczących z korkami na ulicach zatłoczonych miast. Lekki, wąski i dynamiczny pojazd idealnie sprawdzi się tam, gdzie normalnie przecisnąć się w stanie jest jedynie kurier na rowerze. No i to zużycie paliwa na poziomie 3,5 litra na 100 km… Przy mrocznej wizji, w której to litr paliwa osiągnie cenę litra dobrego wina, takie spalanie jest darem niebios. Jakby telepatyczna reakcja na wydarzenia ostatnich dni z polskich stacji benzynowych.

Fun, capable, affordable

Wracam do tego hasła, bowiem leży w nim klucz do zrozumienia tego pojazdu. W komentarzach pojawiły się głosy krytyki, że maszyna posiada tylko jeden cylinder. Faktem jest, że dwucylindrowiec byłby nieco mocniejszy, ale także zdecydowanie droższy oraz cięższy. A przecież CBRa ma być affordable, czyli dostępna. Aby nawet przy tym prostym układzie silnikowym 250-tka dawała sobie radę (capable) w pojeździe zastosowano najnowsze technologie (27 nowych patentów przy opracowaniu wyłącznie tego konkretnego motocykla) oraz sprawdzone komponenty. Osiągnięto także wysoki poziom bezpieczeństwa dzięki zastosowaniu rewelacyjnego układu C-ABS. W ten oto sposób dochodzimy do sprawy najważniejszej. Jednocylindrowiec produkowany jest w Tajlandii, co pozwoliło na znaczące ograniczenie kosztów. Przystępna cena (model bez ABSu kosztuje 16100zł!), bardzo dobre osiągi oraz sprawdzone rozwiązania techniczne składają się na czystą przyjemność z jazdy – fun!

Nie dajcie się zwieść niedużej pojemności i niepozornym parametrom technicznym. To naprawdę przefajny motocykl, idealny do rozpoczęcia przygody ze sportowymi jednośladami. Pytanie tylko, czy w naszych realiach, pełnych zapatrzenia w duże moce i pojemności, mała CBR250R dostanie szansę wykazania się wszystkimi swoimi zaletami? W polskiej centrali Hondy dowiedzieliśmy się, że klienci złożyli u dealerów już ponad 30 zamówień na ten sprzęt. Wygląda więc na to, że powoli zaczynamy dorastać do mniejszych motocykli. A CBR250R udowadnia ponad wszelką wątpliwość, że są one tego warte!

Konkurenci:
kawasaki zx250r 2009

Honda CBR250R 2011 – dane techniczne:

Model CBR250R 2011
Silnik chłodzony cieczą, 1-cylindrowy, 4-suwowy, 4-zaworowy, DOHC
Pojemność skokowa 250 cm³
Średnica x skok tłoka 76 x 55 mm
Stopień sprężania 10.7:1
Moc maksymalna 26.4 KM przy 8500 obr./min.
Moment obrotowy 23.8 Nm przy 7000 obr./min.
Zasilanie elektroniczny wtrysk paliwa PGM-DSFI
Średnica gardzieli przepustnicy 38 mm
Pojemność akumulatora 12V/6AH
Rozrusznik elektryczny
Skrzynia biegów 6-stopniowa
Sprzęgło mokre, wielotarczowe
Przełożenie wstępne 2.808 (73/26)
Przełożenie biegu 1 3.333 (40/12)
Przełożenie biegu 2 2.118 (36/17)
Przełożenie biegu 3 1.571 (33/21)
Przełożenie biegu 4 1.304 (30/23)
Przełożenie biegu 5 1.115 (29/26)
Przełożenie biegu 6 0.963 (26/27)
Przełożenie końcowe 2.714 (38/14)
Napęd tylnego koła łańcuch O-ring
Rama Stalowa, grzbietowa, 2-belkowa
Wymiary (dł. x szer. x wys.) 2,035 x 720 x 1,125 mm
Rozstaw osi 1,370 mm
Kąt nachylenia główki ramy 25°
Wyprzedzenie 95 mm
Wysokość siedzenia 784 mm
Prześwit 148 mm
Masa własna pojazdu (z płynami i paliwem) 161 kg (P: 78 kg, T: 83 kg)
Masa "suchego" pojazdu 151 kg
Dopuszczalna masa całkowita 343 kg
Zawieszenie przód 37 mm widelec teleskopowy, skok 130 mm
Zawieszenie tył Wahacz Pro-Link, pojedynczy amortyzator, skok osi 104 mm
Hamulec przód 296 x 4.5 mm, pojedynczy tarczowy, 2-tłoczkowy
Hamulec tył 220 x 5mm, pojedynczy tarczowy, 1-tłoczkowy
Ogumienie przód 110/70-17M/C (54S)
Ogumienie tył 140/70-17M/C (66S)
Zbiornik paliwa 13 litrów
Zużycie paliwa 3,7 l/100 km
Prędkość maksymalna 140 km/h
Cena 16100 zł (wersja z ABS: 18100zł)
Zdjęcia

Dział Testy napędza:

logo castrol power1

ultimate helios

Honda CBR250R 2011
Honda CBR250R 2011 akcja
na trasie Honda CBR250R 2011
w ruchu Honda CBR250R 2011
Honda CBR250R 2011 jazda
Honda CBR250R 2011 na drodze
Honda CBR250R 2011 rozne malowania
Honda CBR250R 2011 czarny motocykl
Honda CBR250R 2011 czarna
Honda CBR250R 2011 z tylu
lewy profil Honda CBR250R 2011
prawy bok Honda CBR250R 2011
prawy profil Honda CBR250R 2011
Honda CBR250R 2011 w sloncu
w Garazu Honda CBR250R 2011
przod z dolu Honda CBR250R 2011
Honda CBR250R 2011 prawy bok
Honda CBR250R 2011 z prawej
Komentarze 36
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę