Gwo¼dzie na Torze Lublin
Jak donosi lubelska prasa, w trakcie wczorajszego Motocyklowego Pucharu Lubelszczyzny doszło do niecodziennej sytuacji. Okazało się, że ktoś w pęknięcia asfaltu powtykał gwoździe i to w sposób mający na celu przebicie opon. Impreza opóźniła się, ponieważ organizatorzy wezwali policję, która zbadać ma kto świadomie sprowadził zagrożenie dla uczestników imprezy, konieczne było także czyszczenie samego toru z gwoździ.
Kto z premedytacją rozmieścił gwoździe i kiedy? Organizatorzy pucharu podejrzewają, że gwoździe znalazły się na torze w nocy z soboty na niedzielę. Główny podejrzany? Mieszkańcy okolicznych bloków, którzy od kilku lat protestują przeciwko jakimkolwiek imprezom na torze, zapominając, że wprowadzając się do bloków tuż obok toru, będą mieli w weekendy głośno.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
To już kolejny zamach na zdrowie i mienie motocyklistów w Lublinie. Już wcześniej na torze wylewano olej, rozbijano butelki, co niestety nie spotkało się z właściwą reakcją władz Lublina i organów ścigania. Władze Lublina powinny jak mało kto poczuć się odpowiedzialne za zaistniałą sytuację, bo to one pozwoliły na budowanie bloków wokół toru, który zgodnie z prawem istnieje przy ulicy Zemborzyckiej od ponad 30 lat, czyli od czasów, gdy wokół niego były szczere pola.
Z pewnością dialogowi w takich przypadkach nie pomagają publikacje w prasie brukowej, które ukazują motocyklistów jak społeczne zagrożenie, z którym nie potrafi poradzić sobie społeczeństwo i odpowiednie służby. Skoro nikt nie potrafi sobie z nimi poradzić, ludzie o dużej zawziętości i małym ilorazie inteligencji czują się uprawnieni, aby "poradzić sobie" z motocyklistami po swojemu. Tak jak np. w Lublinie…
Dodajmy, że Motocyklowy Puchar Lubelszczyzny to nie spęd miłośników upalania, tylko impreza, która odbywa się cyklicznie pod patronatem Prezydenta Miasta Lublin i Marszałka Województwa Lubelskiego.







Komentarze 16
Poka¿ wszystkie komentarzeMoim zdaniem tu chodzi o teren pod budowê osiedli ktore beda przynosic lepsze zyski niz tor
OdpowiedzGdyby by³o wiadomo kto wk³ada³ te gwo¼dzie w szczeliny na tym torze to osobi¶cie bym sprawcom tego durnego pomys³u zwi±za³ nogi zaczepi³ do motoru p przeci±gn±æ jego dup* po wszystkich tych ...
OdpowiedzMieszkam przy tym torze ju¿ prawie 2 lata i siê cieszê z tego bo nie muszê sprawdzaæ kiedy s± zawody tylko wychodzê na balkon i widzê jak lataj± bokiem idê na tor i podziwiam a ¿e s± idioci u mnie ...
OdpowiedzPozdrawiam Sasiada:)
OdpowiedzCo sie dziwicie ze w Lublinie Tam nawet na szosie nikt prawie nie zjedzie zeby wyprzedzic ... To i takie rzeczy potrafia
OdpowiedzWysokie ekrany d¼wiêkoch³onne pewnie czê¶ciowo ograniczy³y by ha³as i o tym powinien my¶leæ developer ju¿ w czasie projektowania osiedla. Do tego warto posadziæ równie dobrze t³umi±ce i szybko ...
OdpowiedzOdciski palców ?
Odpowiedz