BMW G650GS - z dala od wyścigu zbrojeń

Autor: Żmija 2011.05.05, 13:35 29 Drukuj

Niektórzy mogą powiedzieć, że nowe dziecko z rodziny GS przy obecnych nowościach na rynku to pojazd z ubiegłego wieku. Jednak czy rzeczywiście zastosowanie klasycznych rozwiązań dyskwalifikuje ten motocykl w przedbiegach?

Jednocylindrowy GS musiał wrócić do oferty bawarskiego koncernu. Po kilku latach nieobecności w salonach, szefostwo BMW nie mogło pozostać obojętne na sygnały z rynku. Sygnały mówiące o oczekiwaniu na niedrogi pojazd, dostępny dla szerokiego grona odbiorców sygnowany logiem producenta utożsamianego z prestiżem, solidnością i niezawodnością. No i oto jest. Nowy G650GS z ekologicznym, nieprzyzwoicie oszczędnym silnikiem, przebudowanym podwoziem i nowym wzornictwem. Podobieństwo do poprzedniego małego GSa jest nieprzypadkowe i zupełnie nie ma się tutaj czemu dziwić. Przecież tamten sprzęt był bestsellerem. Nie tylko doskonale się sprzedawał, ale też był prawdziwym „naganiaczem” klientów, którzy raz zasmakowali w bawarskich jednośladach i z czasem przesiadali się na większe modele BMW.

Zanim ten sprzęt trafił w nasze redakcyjne ręce, Boczo zastanawiał się czy będzie to motocykl nie tylko łatwy i przyjazny, ale także „międzykontynentalny”. Czy będzie miał w sobie ducha innych maszyn BMW, czy produkcja poza Niemcami nie wpłynie negatywnie na jakość, czy nadaje się na dłuższe wyprawy... My już to wszystko wiemy, teraz wy możecie dowiedzieć się o zaletach i wadach GSa z pierwszej ręki.

BMW z gracją?

Motocykle z bawarskiego koncernu wyglądają z pewnością inaczej na tle konkurencji, a o wzornictwie BMW można by rozprawiać godzinami. Nowemu GSowi nie można jednak odmówić jednego… wygląda po prostu zgrabnie! Pozostałe aspekty to wyłącznie rzecz gustu i na tym poprzestańmy. Mi osobiście ten design odpowiada, a zatem jazda.

Ułożony turysta

Trzeba przyznać, że nową Beemkę prowadzi się łatwo. Wygodna pozycja oraz dobre zawieszenie sprawiają, że małym GSem bez problemu można jeździć po dziurawych nawierzchniach w mieście czy też wybrać się w dalszą podróż w nieznane. Mały turysta nie będzie miał za złe jeśli nieco zboczymy z trasy na szutrowe ścieżki. Po przesiadce z enduro na GSa w pierwszym dniu jego użytkowania pomyślałam sobie, że to taka trochę „upasiona WRka”. Jedną z wielu zalet nowej Beemki jest także możliwość regulacji jej wysokości za pomocą zawieszenia oraz kanapy. Osobnik o wzroście 170 cm nie będzie miał zatem problemu z dosięgnięciem stopami do ziemi, co ma spore znaczenie jeżeli jedzie się w trasę motocyklem obładowanym w bagaże. W drodze dobrą przyczepność zapewniają opony Metzeler Tourance EXP na jakich GS opuszcza linię produkcyjną. 14-litrowy zbiornik paliwa nie poraża pojemnością, ale pozwoli przejechać dystans około trzystu kilometrów przy spokojnej i ekonomicznej jeździe. W mieście na 260 kilometrów GS wypił 10 litrów paliwa, co daje spalanie na poziomie 3,8 litra na setkę. Z kolei przy średniej prędkości 140 - 160 km/h, mały turystyk BMW spalał na autostradzie średnio 5,26 litra. Podróżując więc w takich warunkach, lampka rezerwy zapala się po 190 kilometrach.

Z seryjną szybką GSem mknie się komfortowo do prędkości ok. 120 km/h. Wszystko, co powyżej, zaczyna wpływać bezpośrednio na prowadzenie pojazdu. Dlatego właśnie po niespełna trzech tygodniach użytkowania GSa i przejechaniu prawie 3000 km motocykl przeszedł swój pierwszy lifting i została w nim zamontowana dłuższa szybka, która pozwala jechać całkiem komfortowo przy prędkości 140 km/h. Prędkość maksymalna tej 650-tki to 170 km/h jednakże powyżej 150 km/h jazda staje się niestabilna.

Serce

Małego GSa napędza sprawdzony w poprzedniku silnik o pojemności 652cc produkujący 48KM i 60Nm. De facto poza zmianą wyglądu, w BMW nie kryje się zbyt wiele nowych rozwiązań. Większość osób zarzuca tej 650-tce przestarzałą konstrukcję, pytanie jednak czy to dyskryminuje ten motocykl w konkurencji na rynku?

Praca jednocylindrówki jest dosyć charakterystyczna, a sam motocykl zbiera się żwawo. Najlepszy zakres użytecznych obrotów to przedział 3 do 5 tyś obr. Jeżdżąc tego typu motocyklem trzeba mieć świadomość, że na niskich obrotach kultura pracy jest niska i sprzęt potrafi zahałasować łańcuchem, a na wysokich obrotach nie dostaniemy wiele poza większą dawką wibracji i hałasu. Jedyne czego tak naprawdę brakuje, to bardziej agresywny dźwięk.

Waga tego motocykla nie jest imponująca, no chyba, że jak na 650-tkę - imponująco duża. Gotowy do jazdy GS waży 191 kilogramów. Na tą wagę składają się nie tylko stalowe konstrukcje, ale także np. drugi tłumik, który kryje w sobie jedynie katalizator, pełniąc przede wszystkim funkcję reprezentacyjną.

W poszukiwaniu oszczędności?

Nie jest tajemnicą, że ostateczny montaż GSa odbywa się w Brazylii. Obniżenie kosztów produkcji widać po niektórych elementach wykończenia tego motocykla. Stalowa rama, czy też dźwigienka tylnego hamulca są tego najlepszym przykładem. Jednak czy Beemka w wersji low budget w cenie 29 000 z wyprutą elektroniką, ale sprawdzonym napędem i podwoziem rzeczywiście nie znajdzie odbiorców? Czy każdemu z motocyklistów rzeczywiście potrzebna jest duża moc, kontrole trakcji czy też inne wodotryski? Dla mnie osobiście to, co jest najważniejsze w tym sprzęcie, to jego wnętrze. Nowy bawarski jednocylindrowiec kryje w sobie ducha innych maszyn BMW. Jest wygodny, przemyślany, praktyczny i niesamowicie oszczędny. GS to sprzęt dla osób, które chcą jeździć. Jeździć nie tylko w mieście, ale również w dalsze trasy, bo nie mam wątpliwości, że 650-tką da się objechać cały świat. W miesiąc użytkowania GS pokonał dystans 4300 kilometrów, które bardzo miło wspominam. Zgodzę się tutaj z Boczem, że G650GS to motocykl nie tylko łatwy i przyjazny, ale także międzykontynentalny.

Konkurenci:
yamaha mt-03 na uliczce
Kawasaki Versys 2010 prawy bok
XTZ660 Tenere Warszawa statycznie
prawy profil Suzuki DL650 test

Dane techniczne

Model BMW G650GS
Rok 2011
Silnik Chłodzony cieczą, jednocylindrowy, 4-suwowy, DOHC, 4 zawory na cylinder
Pojemność skokowa 652 ccm
Średnica x skok tłoka 100 x 83mm
Stopień sprężania 11.5:1
Zasilanie Wtrysk paliwa
Zapłon / rozruch CDI / elektryczny
Moc maksymalna przy 48 KM przy 6500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 60 Nm przy 5200 obr/min
Skrzynia biegów 5 biegowa
Sprzęgło Wielotarczowe, mokre
Końcowe przeniesienie napędu Łańcuch o-ring
Zawieszenie przód 41mm USD, widelec teleskopowy
Zawieszenie tył Aluminiowy wahacz, amortyzator gazowy
Hamulec przód Pojedyncza tarcza 300mm, zacisk dwutłoczkowy
Hamulec tył Pojedyncza tarcza 240mm, jednotłoczkowy zacisk
Opona przód 100/90/19
Opona tył 130/80-17
Wysokość siedzenia 750/780/820mm
Masa własna 191 kg gotowy do jazdy
Zbiornik paliwa 14 l
Zdjęcia

Dział Testy napędza:

logo castrol power1

Podczas testów jeździmy na paliwach BP Ultimate

ultimate helios

G650GS w drodzeG650GS dziewczyna na motocyklu
G650GS w ruchu ulicznymG650GS na ulicy
wiatr we wlosach G650GSG650GS pod kawiarnia
Zmija G650GSBMW G650GS w podrozy
GS w BeskidachG650GS BMW
Motocykl BMW na plazyNajmniejszy GS
Laskowa BMW G650GSMlyn pod Mariaszkiem
Uwaga niebezpieczenstwoBMW G650GS
BMW G650GS lasBMW G650GS przod motocykla
Przod BMW G650GSPrzednia owiewka G650GS
G650GS logo BMWObrotomierz G650GS
Metzeler Tourance EXPLusterko G650GS
Stacyjka G650 GSWyswietlacz G650GS
Wlew paliwa G650GSZadupek BMW G650GS
Przednia lampa G650GSSilnik G650GS
G650GS w gorachStary mlyn i motocykl
Komentarze 7
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę