Dodaj odpowiedź
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
Ciężkie czasy w Milwaukee: Harley-Davidson zapowiada redukcje pracowników
dzisiaj 10:47 0
reklama
|
|
sklep Ścigacz
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
dzisiaj 10:47 0
|
|
sklep Ścigacz
Pod koniec czerwca tego roku miałam wypadek, co prawda samochodowy, ale zachowanie ludzi to samo.. jechałam jako pasażer z chłopakiem, jego wina, bo było ślisko, a on za szybko jechał.. uderzyliśmy w tył innego auta. ja na szczęście zawsze pasy zapinam, on nie. uderzył głową w szybę, ale od razu wyskoczył z auta żeby sprawdzić, czy ludziom z drugiego auta nic się nie stało. po chwili naokoło nas zebrał się tłumek złożony przeważnie z biznesmenów oraz tzw 'moherowych babć' i tylko słyszę komentarze "gówniarz taki, za szybko jeździ, powoduje wypadki, dobrze mu tak". a on cały zakrwawiony, rozwalona głowa i kolano, nikt nie podejdzie i nie pomoże.. dla tych wszystkich ludzi to była świetna scena, pooglądać jak inni cierpią, pośmiać się i skrytykować, że małolat to nieodpowiedzialnie jeździ i pójść potem opowiadać innym.. rozumiem, że zawinił ale czy to jest jakikolwiek powód by mu nie pomóc? dopiero, gdy spytałam się jednej z pań czy ma chusteczki to łaskawie mi trochę pomogła do przyjazdu karetki..