Zipp Nitro 250 - naked na każdą kieszeń

Autor: Lovtza 2010.02.15, 15:10 91 Drukuj

Porządne zawieszenie, bardzo dobre hamulce i mało wyrazisty silnik. Czy taka kombinacja zyska uznanie polskich motocyklistów?

W ubiegłym tygodniu zaprezentowaliśmy wam Zippa Trackera 250, czyli ciekawą alternatywę, jaką dla młodych, początkujących, lub tych o mniejszym portfelu motocyklistów przygotował przasnyski Zipp. Dziś kolejna z nowości, tym razem zorientowana na miłośników klasycznej formy motocykla. Geneza pojawienia się tej maszyny w ofercie Zippa jest dokładnie taka, jak w przypadku Trackera. Chiński sprzęt, ale o zdecydowanie wyższej jakości, z całkiem przyzwoitymi rozwiązaniami technicznymi, stylizowany na motocykle japońskie. Czy taki koktajl może oferować cokolwiek poza walorami wizualnymi? Przekonajmy się.

Jaki koń jest...

...każdy widzi. Równie szybkie i oczywiste staje się rozszyfrowanie formy i przeznaczenia nowej 250. Motocykl wygląda klasycznie. Jeśli chodzi o wzornictwo, podobnie jak jego bratanek spod znaku supermoto, także i Nitro pełnymi garściami czerpie z tego, co już dawno wymyślili i sprawdzili renomowani producenci. Maszyna już w pierwszym kontakcie zdradza podobieństwo do Suzuki GSR600. Kształt lampy, czy nakładki na zbiorniku paliwa nie pozostawiają co do tego wątpliwości. Aby Nitro bardziej przypominał Japończyka, Chińczycy pokusili się o zastosowanie przyzwoitych kierunkowskazów, nieźle spasowanych plastików, ładnie wyglądającego osprzętu i bogatego wyposażenia. Zamiast tandetnych ozdobników, mamy przyzwoicie wyglądający tłumik, porządnie wyglądające podnóżki, stonowaną kolorystykę. Nawet sam silnik, który co prawda nie jest wulkanem kipiącym energią, wygląda schludnie, zupełnie jak japońskie silniki maszyn offroadowych sprzed zaledwie kilku lat.

Za starami jest wygodnie. Nawet pomimo moich sporych gabarytów byłem w stanie zająć tutaj odpowiednią pozycję. Natychmiast w oko wpada rozbudowany zestaw wskaźników, obejmujący obrotomierz, paliwomierz, a nawet wskaźnik zapiętego biegu. Estetyczne lusterka, znany z japońskich maszyn wlew paliwa, ładne manetki i przełączniki mogą się podobać. Wprawne oko zauważy także niechlujne spawy na ramie, nieestetyczne śruby oraz nieładne malowanie ramy.

Mechaniczne déjà vu

Skoro mowa o silniku. Jednocylindrowy piec o pojemności 250cc chłodzony jest powietrzem, zasilany gaźnikiem i posiada dwa zawory w głowicy. Taka konfiguracja pozwala wycisnąć z niego blisko 19 KM przy 8000 obrotów. Przeniesienie napędu powierzono mokremu sprzęgłu oraz 5-stopniowej skrzyni biegów. Patrząc na tą klasyczną ćwiartkę trudno oprzeć się wrażeniu, że gdzieś się już ją widziało. Silniki takie, wyglądające dokładnie w ten sam sposób, jeszcze niedawno do swoich maszyn instalowali Japończycy. Choć nie dam sobie uciąć za to ręki, pokusiłbym się o przypuszczenie, że jednostka napędowa tej maszyny to, podobnie jak wiele innych komponentów, kopia sprawdzonych rozwiązań. Pytanie tylko, czy kopia zawsze dorównuje oryginałowi?

Mocna strona Nitro

Tym, co budzi największe zdziwienie przy pierwszych oględzinach Nitro 250, jest jego podwozie. Konkretny widelec USD jest zwiastunem stabilności i pewnego prowadzenia. Co prawda przydałaby się regulacja, ale fabryczne ustawienie radzi sobie nieźle z kierowcą o wadze 80 kg. Z tyłu dwuramienny wahacz oparto na pojedynczym elemencie resorująco-tłumiącym. Tutaj do dyspozycji jest regulacja napięcia wstępnego sprężyny. Generalnie rzecz biorąc, podwozie prezentowanego motocykla prezentuje się przekonująco. Kręgosłup maszyny oparto na stalowej ramie kołyskowej, która zapewnić ma przyzwoitą sztywność.

O ile miłym zaskoczeniem jest zawias prezentowanego golasa, o tyle hamulce mogą przyprawić o lekki, ale jakże pozytywny szok. Dwie tarcze z przodu, dwutłoczkowe zaciski, a do tego przewody hamulcowe w stalowym oplocie. Wszystko to w taniej, chińskiej „ćwiartce". Dodam, że tego typu konfiguracja nie jest standardem we współcześnie sprzedawanych Japończykach z tego przedziału pojemnościowego. Maszyna toczy się na ładnie prezentujących się 17-calowych felgach odlanych z lekkiego metalu. Tym, co w podwozu należy zaliczyć na minus, jest ogumienie. Chińskie opony jeszcze długo nie będą należały do grona moich faworytów.

Lekko i sprawnie

Opowieści o tym jak ten sprzęt wygląda i co jest w nim zawarte, zapewne dla wielu są mniej istotne, niż odpowiedź na jedno, fundamentalne pytanie. Jak to jeździ? Jeździ zaskakująco dobrze. Motocykl jest zadziwiająco zwrotny i poręczny. Nie ma mowy o ociężałości, nerwowym zachowaniu, czy niestabilności, jakże często będącej znakiem rozpoznawczym wielu chińskich maszyn. Co ciekawe, sztywno zestrojone zawieszenie daje całkiem czytelną informację zwrotną. W czasie testów, nawet na świeczkowatych oponach pozwalało to na dynamiczną jazdę po górskich serpentynach Andaluzji. Wiele obiecujące swoim wyglądem hamulce, w czasie pracy spisują się bardzo dobrze. Heble są precyzyjne, mają duży zapas mocy, jedyne czego im brakuje to regulowana klamka. Hamulec tylny również radzi sobie nieźle. Ogólnie rzecz biorąc, układ jezdny to najmocniejszy punkt tego motocykla.

Silnik niestety odstaje od reszty. Przede wszystkim przydałoby mu się nieco więcej dynamiki, co w prosty sposób można by uzyskać skracając przełożenia. Po drugie kultura pracy chłodzonego powietrzem singla pozostawia sporo do życzenia. Praca jest twarda i głośna, ilość wibracji przekracza poziom akceptowalny dla tego typu silników. Po trzecie precyzja skrzyni biegów nie powala na kolana, szczególnie operowanie 1 i 2 biegiem wymaga zdecydowania. Niewiele pomaga tutaj wskaźnik wybranego biegu, który w tego typu maszynie traktować należy wyłącznie w kategorii gadżetu. Te niedostatki nie zmieniają jednak faktu, że Nitro 250 radzi sobie całkiem sprawnie w ruchu miejskim, gdzie nawet przy prezentowanej przez siebie dynamice, potrafi zaprezentować siebie, jako sprawne narzędzie do przeciskania się przez korki.

Poza miastem cały czas na uwadze należy mieć relatywnie niską moc silnika. Poruszanie się z prędkościami do 100 km/h jest przyjemne i bezproblemowe. Jazda, a tym bardziej manewry wyprzedzania powyżej tej granicy zaczynają męczyć zarówno kierowcę, jak i samą maszynę. 130 to maksimum, które możecie zobaczyć na prędkościomierzu. Miłym zaskoczeniem będzie niskie zużycie paliwa - nawet przy dynamicznej jeździe utrzymujące się na poziomie 3 l/100km.

Krótko i na temat

Zipp Nitro 250 to bardzo ciekawa propozycja. Oczywiście można wytknąć mu wiele mankamentów i punktów, które Japończycy zrobiliby lepiej. Niemniej jednak cena na poziomie 8399 jest miażdżąco niska. Dla porównania, najbliższa konfiguracją Yamaha YBR250 z rocznika 2009 kosztuje 19900zł! Podobna relacja będzie dotyczyła także kwestii serwisu i kosztów części zamiennych. Właśnie dlatego Nitro 250 będzie fajnym jednośladem dla tych, którzy chcą nowy sprzęt z gwarancją. To idealna propozycja na pierwszy motocykl, na tanią alternatywę dla stania samochodem w korkach, na uniwersalny jednoślad, który przyzwoicie wygląda i nieźle jeździ. Podobnie jak prezentowany w ubiegłym tygodniu Tracker 250, ten motocykl ma sens.

Dane techniczne:
Silnik: Jednocylindrowy, czterosuwowy, chłodzony powietrzem
Pojemność: 250 cm3
Sprężanie: 9,2:1
Moc maksymalna: 18,7 KM przy 8000 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 18,8 Nm przy 6500 obr/min
Zasilanie: gaźnik TK typ- ZV30 5AS
Zapłon: CDI
Akumulator: 12V / 5Ah
Rozruch: elektryczny
Sprzęgło: wielotarczowe mokre
Skrzynia biegów: 5 biegowa
Przełożenie: 2,92; przednia zębatka 13; tylna 38 zębów
Napęd tylnego koła: łańcuch
Rama: stalowa, rurowa grzbietowa
Zawieszanie przód: widelec teleskopowy upside-down
Zawieszenie tył: dwuramienny wahacz stalowy, jeden element resorująco-tłumiący, regulacja napięcia wstępnego
Hamulec przód/tył: Hydrauliczny dwu tarczowy, dwutłoczkowy, średnica tarcz 270 mm / Hydrauliczny tarczowy dwutłoczkowy, średnica tarczy 207 mm
Opony przód/tył: 110/70 R17 / 140/70 R17
Pojemność zbiornika paliwa: 16 l.
Cena: 8399zł

Zdjęcia
Zipp Nitro 250 jazda Zipp Nitro 250 jazda po winklach
Zipp Nitro 250 jazda w gorach Zipp Nitro 250 od tylu
Zipp Nitro 250 miedzy drzewami Zipp Nitro 250 na moscie
Zipp Nitro 250 prawy w dol Zipp Nitro 250 serpentyny
Zipp Nitro 250 Sierra Zipp Nitro 250 szybki lewy
Zipp Nitro 250 szybki zjazd Zipp Nitro 250 prawy wiraz
Zipp Nitro 250 wrazenia z jazdy Zipp Nitro 250 wjazd na most
Zipp Nitro 250 wyjscie z zakretu Zipp Nitro 250 2010 przedni widelec
Zipp Nitro 250 palenie gumy Zipp Nitro 250 2010
Zipp Nitro 250 2010 lewa strona Zipp Nitro 250 2010 lewy Bok
Zipp Nitro 250 2010 lewy przod Zipp Nitro 250 2010 prawy tyl
Zipp Nitro 250 2010 bagaznik Zipp Nitro 250 2010 lampa tyl
Zipp Nitro 250 2010 hamulec przod Zipp Nitro 250 2010 lancuch
Zipp Nitro 250 2010 prawa strona Zipp Nitro 250 2010 pompa hamulcowa
Zipp Nitro 250 2010 za kierownica Zipp Nitro 250 2010 przod lampa
Zipp Nitro 250 2010 silnik lewy bok Zipp Nitro 250 2010 tlumik
Zipp Nitro 250 2010 prawy podnozek Zipp Nitro 250 2010 silnik prawy bok
Zipp Nitro 250 2010 lusterka Zipp Nitro 250 2010 wskazniki
Zipp Nitro 250 2010 zbiornik paliwa Zipp Nitro 250 2010 przelaczniki
Zipp Nitro 250 2010 lampa Zipp Nitro 250 2010 silnik i tlumik
Filmy:
Komentarze 35
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

na górę