tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Żelazny Rajd. Kim był Zdzisław Badocha "Żelazny"? Którędy prowadzi trasa rajdu Żelazny?
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
motul belka podroze 950
NAS Analytics TAG
motul belka podroze 420
NAS Analytics TAG

Żelazny Rajd. Kim był Zdzisław Badocha "Żelazny"? Którędy prowadzi trasa rajdu Żelazny?

Autor: Marek Harasimiuk 2021.06.07, 13:53 2 Drukuj

Zacznę od tego że trudno jest o nim pisać, mimo że od śmierci "Żelaznego" upłynęło już 75 lat. Zginął 28.06.1946 r w Czerninie k/Sztumu. Dla jednych bowiem (w tym dla mnie) był to młody bohaterski człowiek (w chwili śmierci miał 21 lat), żołnierz bezkompromisowo oddany ideom Polski, w której ludzie rządzą się prawami i zwyczajami ukształtowanymi przez setki lat istnienia Rzeczpospolitej. Są jednak i tacy, pogrobowcy dawnych "utrwalaczy ludowej władzy" dla których był to okrutny i bezwzględny siepacz mordujący twórców rodzącego się "robotniczo-chłopskiego" cudnego komunistycznego raju.

Zbyszek Wasilewski z Pruszcza Gdańskiego, posiadacz pięknie utrzymanej BMW R60/6 z 1975 r,  pomysłodawca tego rajdu chciał w ten sposób uczcić, niezwykły rajd jaki zrobił 19 maja 1946 r po komisariatach milicji na pograniczu Kociewia i Kaszub właśnie Zdzisława Badocha "Żelazny". Zbyszek postarał się o piękne naklejki i wiele materiałów na temat działania "Żelaznego" i 5 Wileńskiej Brygady. Co prawda "Żelazny" i jego żołnierze przemieszczali się ciężarówką Bedford ale trudno sobie wyobrazić że mogli tego dokonać jadąc motocyklami. W czasie tego rajdu rozbrojono 7 posterunków MO a zwłaszcza dwie placówki UB (Skórcz, Stara Kiszewa). Milicjantom nie stała się krzywda natomiast "bezpieczniacy" w tym jeden sowiecki "doradca" zostali rozstrzelani. Od rana do wieczora żołnierze 5 Wileńskiej Brygady AK przejechali ok. 110 km. To tyle najkrócej co do tła historycznego.

NAS Analytics TAG
PanMarek

"PanMarek"

Pasjonat opery, gór i motocykli + dobra czysta wódeczka (na zgłuszenie).

Nasz ośrodek, do którego przybyło 20 motocykli z całej Polski, mieścił się nad jeziorem Borzechowskim, kilkanaście kilometrów na zachód od Starogardu Gdańskiego. Pogoda, jak to bywało tej wiosny była kapryśna. Było chłodno i ciągle groziły deszczowe chmury. Przepiękne, lesiste tereny (Bory Tucholskie) były dodatkową zachętą do przejechania śladami rajdu "Żelaznego". Niestety większość tych krętych i pofałdowanych drugorzędnych dróg jest w marnym stanie. Po zwiedzeniu większej części zaplanowanej trasy, w Skórczu, zostaliśmy zaproszeni przez proboszcza tamtejszej parafii na obiadek. Na deser podano faworki. Przysięgam, że dawno już nie jadłem tak wspaniale zrobionego "chrustu". Deszcz, ołowianymi chmurami wisiał nad naszym peletonem więc skróciliśmy naszą trasę i wróciliśmy do naszej bazy. Kiedy już zaczęło, mienić się jęzorami płomieni i trzaskać skrami obozowe ognisko z nieba lunął potop. Przezornie mieliśmy rozpięty przy ognisku ogromny parasol z reklamą jednego z ogólnopolskich piw. Dzielenia się wrażeniami mogliśmy więc na sucho kontynuować. Sucho było na zewnątrz ale gardła były w rozsądnej mierze ciągle nawilżane. Ognisko było tak potężne że nawet nawałnica deszczu nie była w stanie go utopić. W niedzielę zatrąbiono na odjazd i motocykle zaczęły podskakiwać na betonowych płytach alejki dojazdowej. Najdłuższą trasę do pokonania miał kolega z Pszczyny. Ale czego się nie robi aby oddać cześć bohaterom, dzięki którym ciągle możemy mówić, czytać i pisać w języku Ojca Naszej Literatury czyli Mikołaja Reja.  

PS I. Jakiś pięknoduch powie: "czy ten "Żelazny" musiał zabijać tych "ubowniczków i peperowców"? Otóż w innym krańcu Polski na Polesiu koło Włodawy w październiku 1951 oddział KBW (Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego) dowodzony przez oficera UBP (Urząd Bezpieczeństwa Publicznego), zresztą "sowieciarza" majora Iwana Wołkowa otoczył i w czasie walki zastrzelił dwóch z czterech ukrywających się we wsi żołnierzy WiN (Wolność i Niezawisłość). Pozostałych dwóch, schwytanych rannych, zamęczono na śmierć wkrótce w więzieniu. Dowódca grupy WiN, był Edward Taraszkiewicz,  też miał pseudonim "Żelazny". "Przy okazji" Wołkow (żył potem długo w Ludowej Polsce) własnoręcznie zastrzelił małżeństwo Kaszczuków, w których domu ukrywali się ci czterej żołnierze. Od 30-tu lat pomniki i tablice postawione ku chwale "utrwalaczy władzy ludowej" w miejscach walk z niepodległościowym podziemiem, zarastają trawą i krzakami a te postawione ku pamięci obrońców polskości ciągle obfitują w kwiaty i znicze.

PS. Nie byłbym sobą gdybym na ten rajd z Warszawy jechał najkrótszą drogą. Obejrzałem więc, nie całkiem po drodze, Morąg, Ornetę i Malbork. Stąd też dodatkowe zdjęcia do trasy rajdu, który najogólniej był od Kaliskiej przez Osieczną, Osiek, Skórcz, Lubichowo, Zblewo, Starą Kiszewę. Myśmy, jako grupa rajdowa, dodatkowo obejrzeli Kasparus w którym odbudowuje się z pogorzeliska zabytkowy kościół i Lipową Tucholską, stację kolejową, na której koledzy z oddziału po raz ostatni widzieli "Inkę" czyli Danutę Siedzikównę odjeżdżającą do Gdańska po rozmaite medykamenty i środki opatrunkowe. A tak w ogóle to są piękne połacie naszego kraju w które, niezależnie od okazji gorąco polecam aby się wybrać na motocyklu. Ze spaniem i jedzeniem też nie będzie żadnych problemów.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 2
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    motul belka podroze 950
    NAS Analytics TAG
    na górę