Yamaha MT-07 kontra BMW F800R - najtańszy vs najdroższy

Autor: Lovtza 2014.05.26, 15:58 48 Drukuj

Pojawienie się Yamahy MT-07 mocno namieszało w rynku motocykli klasy średniej i to nie tylko w Polsce, ale właściwie na całym świecie. W ostatnich miesiącach MT-07 jest jednym z bestsellerów Yamahy, dlatego postanowiliśmy sprawdzić co stoi za tym sukcesem i czy jest to wyłącznie cena. Jako punkt odniesienia wykorzystaliśmy doskonale wszystkim znane BMW F800R. Ten sam segment rynku, bardzo podobna konfiguracja (napęd dwucylindrową rzędówką), porównywalne moce i osiągi, ale jednocześnie biegunowo różne ceny, bo za jedną dobrze wyposażoną BMkę można kupić dwie nowe MT-07! Gdzie Yamaha jest lepsza, a gdzie - z uwagi na swoją cenę - nie może być lepsza?

BMW F800R to stary dobry znajomy. Prezentowaliśmy go Wam bardzo dokładnie już jakiś czas temu i w sumie do dnia dzisiejszego model ten niewiele się zmienił. Przypomnijmy zatem jego największe zalety i przypadłości. W tej maszynie zawsze podobała się nam prezencja, jakość wykonania, ergonomia, oszczędność i kultura pracy jednostki napędowej. Nigdy natomiast nie rzucała na kolana moc, motocyklowi w zestawieniu z konkurentami brakuje charyzmy. Ewidentne minusy to mało precyzyjna praca przedniego, nieregulowanego widelca oraz cena…

O ile BMW jest dobrze znane, o tyle Yamaha jest całkowitą nowością. Wszystko jest tutaj zupełnie świeże i zaprojektowane od początku. Zacznijmy od aparycji. Motocykl wygląda nieszablonowo i agresywnie. Może się podobać, szczególnie młodemu pokoleniu. Pomimo budżetowej ceny, wygląd motocykla jest daleki od budżetowego. Ładnie wyglądające nadwozie, sporo fajnych dodatków, ładnie dopracowane szczegóły. Nawet elementy wykonane z tańszych materiałów wyglądają bardzo dobrze. Np. tylny wahacz do złudzenia przypomina aluminiowe konstrukcje stosowane w motocyklach sportowych. W rzeczywistości wykonany jest ze spawanych stalowych wytłoczek. Na minus wyróżnia się tutaj jedynie rama, która wykonana została z rur stalowych i nie poraża finezją.

Za starami jest przyjemnie. Pozycja jest odprężona i każdy kierowca o normalnych gabarytach znajdzie tutaj dla siebie miejsce. Do prawda przydałaby się nieco szersza kielnia, ale generalnie wszystko jest pod ręką… wszystko, poza jedną rzeczą. Jakiś mały japoński konstruktor najwyraźniej zadecydował, że coś musi być inaczej dla samej zasady. Dlatego też zestaw wskaźników zamontowany został na kierownicy, zamiast nad przednią lampą. W przypadku normalnych motocykli wystarczy opuścić wzrok, aby zobaczyć odczyt z zegarów. W MT-07 konieczne jest opuszczenie całej głowy. To rozwiązanie mniej praktyczne, mniej komfortowe, gorsze pod każdym względem, bo trudniejsze do ogarnięcia dla naszego narządu wzroku (dłuższy czas potrzebny jest na akomodację oka). Do tego słabo wygląda. Z niefajnych rzeczy wyliczyć trzeba też brak sensownego schowka oraz mały zbiornik paliwa. Mi osobiście nie podoba się, że motocykle projektowane są nie jako przedmioty użytkowe, ale jako zabawki. No ale może po prostu mamy takie czasy i trzeba się do nich przyzwyczaić…

2-cylindrowy silnik rzędowy Yamahy o pojemności 689 cm3 został ponoć zaprojektowany w oparciu o specjalną technologię „crossplane”. Tyle mówią marketingowcy (określenie „crossplane” pochodzi od widzianego z boku „krzyżowego” rozstawienia czopów wału korbowego w silnikach R4…), a inżynierowie twierdzą coś zupełnie innego, bo w dwucylindrowcu czopy wału korbowego rozstawione są o 270 stopni. Czyli mówimy o takim samym rozwiązaniu jak w antycznej TDM 850 i nikt wtedy nie mówił o technologii „crossplane”. Tak czy inaczej dwucylindrowiec produkuje 68Nm przy 6500 obr/min, co daje blisko 75KM przy 9000 obr/min. Bardzo przyzwoite wartości. Silnik współpracuje z 6-stopniową skrzynią i wielotarczowym mokrym sprzęgłem.

Zawieszenie nowej Yamahy jest jednym z punktów gdzie poczyniono relatywnie największe oszczędności. Z przodu mamy widelec teleskopowy bez możliwości regulacji. Funkcję tłumienia realizuje tylko jedna strona widelca (jeden wkład jest tańszy niż dwa), w drugim pracuje sama sprężyna. Zawieszenie z tyłu to stalowy wahacz z amortyzatorem dysponującym jedynie regulacją naciągu sprężyny.

Nieźle wyglądają natomiast hamulce. Zaciski Sumitomo i dwie 282-milimetrowe tarcze robią dobrą robotę zapewniając właściwą siłę i precyzję hamowania. Motocykl toczy się na ładnych aluminiowych felgach, na które naciągnięto gumy o rozmiarach 120/70-17 i 180/55-17. Jak to wszystko działa w praktyce.

Yamahę MT-07 przywitały na rynku bardzo entuzjastyczne komentarze i oceny. Nie dziwię się im, bo 07 jest bardzo fajnym motocyklem, ale wydaje mi się, że pewne kwestie warto doprecyzować. Zacznijmy od komfortu jazdy. MT sprawia wrażenie małego motocykla. Jest zwrotny i poręczny, chętnie zmienia kierunek. W porównaniu do niego F800R wydaje się większy i „poważniejszy”. Japoński jednoślad w zestawieniu z bawarskim sprawia wrażenie bardziej zabawkowego, co niekoniecznie jest czymś negatywnym.

Jednostki napędowe obu prezentowanych maszyn zapewniają bardzo porównywalną dynamikę. Yamaha ma nieco słabszy silnik, ale jest lżejsza. BMW ma 12KM więcej, ale waży też 20kg więcej i niemiecka skrzynia jest nieco dłużej zestopniowana. Generalnie silniki zapewniają porównywalną kulturę pracy z poziomem wibracji, który określiłbym jako idealny (czujesz, że maszyna żyje, ale jednocześnie widzisz w lusterkach, co dzieje się za tobą). W czasie jazdy przy niższych prędkościach 07 zbiera się nieco lepiej od F800, japoński dwucylindrowiec lubi wkręcać się na obroty. BMka rozwija skrzydła przy większej prędkości. Powyżej 150 km/h, czyli tam gdzie MT powoli zaczyna sapać, R-ka nadal się rozpędza i robi to wyraźnie żwawiej, niż konkurent. Precyzyjna zmiana biegów jest już standardem. Głośna praca przekładni w BMkach to odległe wspomnienie, w przypadku Yamahy również nie ma się do czego przyczepić

Na mieście lepsze wrażenie sprawia Yamaha. Dzięki swojej dynamice i zwrotności pozwala na bardzo przyjemne przeciskanie się między samochodami i szybkie przemieszczenie się po miejskich arteriach. Poza miastem, a także na szybszych odcinkach, zdecydowanie lepiej prezentuje się BMW. Motocykl stabilniejszy, z większą łatwością przychodzi mu szybsza jazda, jest o wiele wygodniejszy dla pasażera. Dalszy wypad błyskawicznie ujawnia uciążliwy minus MT – mały zbiornik paliwa. Yamaha nie pali wcale tak mało jak zapowiadał producent i przy normalnej jeździ musicie liczyć się ze zużyciem benzyny na poziomie 5-5,5 litra na 100 km. W tej sytuacji 14 litrowy bak okazuje się nieporozumieniem, bo lampka rezerwy zaczyna migać zanim nakręcicie 200km. BMW ma co prawda podobnej wielkości zbiornik, ale realne zużycie jest tutaj niższe i oscyluje wokół 4-4,5 litra, co realnie zwiększa promień działania motocykla.

Teraz czas na kwestię najważniejszą, bo decydującą o tym na jaki motocykl ostatecznie decydujemy się w salonie – na subiektywne wrażenia. Yamaha prezentuje się atrakcyjnie, ale to maszyna o ograniczonym polu zastosowań. Fajna zabawka do upalania na mieście. Po całym zachwycie, który słyszałem na jej temat pewnie po prostu oczekiwałem trochę więcej. BMW jednocześnie wydaje się być motocyklem o wiele bardziej dojrzałem, wszechstronnym i wykonanym przy wykorzystaniu lepszych materiałów. Wykonanie ramy, wahacza, hamulce - tutaj wszystko stoi na wyższym poziomie, niż w przypadku Yamahy.

A co sądzi o obu tych maszynach Hubert Raptowny? Oddajmy głos człowiekowi, który od kilku już lat ujeżdża jeden z prezentowanych motocykli…

Hubert Raptowny zdjecie profilowe Na pewno Yamaha ma krótszy rozstaw osi i odczucie jest takie, że to o wiele mniejszy motocykl niż F800. Oba motocykle jadą ładnie z dołu, przy niższych prędkościach MT jedzie dynamicznie i bardziej lubi się kręcić. BMW jest natomiast bardziej stabilne i pewne w prowadzeniu, za to Yamaha jest o wiele bardziej zwinna. Którym jeździ i wygłupia się lepiej? Z pewnością Yamaha jest o wiele bardziej agresywna. Tutaj strzał ze sprzęgła sprawia, że motocykl natychmiast wstaje do pionu. W F800 trzeba już porządnie przyłożyć, aby uzyskać podobny efekt…

Yamaha MT-07

Pulsy dodatnie

- stylistyka
- dynamiczny i elastyczny silnik
- wygodna pozycja za kierownicą
- skuteczne i precyzyjne hamulce
- cena

Plusy ujemne

- zawieszenie
- zbyt mały zbiornik paliwa
- niedostatki ergonomii (zbyt nisko umieszczone zegary, brak schowka)

BMW F800R

Pulsy dodatnie

- bardzo dobra ergonomia
- dynamiczny i elastyczny silnik
- oszczędność
- bardzo dobre hamulce
- wszechstronność

Plusy ujemne

- praca przedniego widelca mało precyzyjna
- cena

Podsumowanie jest krótkie i treściwe. Yamaha MT-07 to fajny sprzęt, ale całościowo BMW F800R, którego cena startuje od 40 tysięcy złotych jest lepszym motocyklem. Jednocześnie biorąc pod uwagę relację ceny do walorów Yamaha jest w chwili obecnej najlepszą ofertą na rynku w swoim segmencie. Na placu boju o klienta pozostaję jeszcze inne maszyny klasy średniej oferowane przez Japończyków i Europejczyków. Honda NC750 w cenie 27200 to bardzo godny rywal, ale już sporo droższy. To samo można powiedzieć o Gladiusie (28900zł) oraz ER6 (26900zł). Ducati Monster 696 to koszt blisko 37000 zł. To oznacza, że MT-07 nawet jeśli nie jest idealny, pozostanie na szczycie rankingów sprzedaży.

Dane techniczne BMW F800R

Dane techniczne Yamaha MT-07:

Model Yamaha MT-07 2014
Silnik  
Typ silnika 2-cylindrowy, Chłodzony cieczą, 4-suwowy, DOHC, 4-zaworowy
Pojemność 689 cm³
Średnica x skok tłoka 80,0 mm x 68,6 mm
Stopień sprężania 11,5 : 1
Moc maksymalna 55,0 kW (74,8KM) @ 9,000 obr./min
Limited power version 35,0 kW
Maksymalny moment obrotowy 68,0 Nm (6,9 kg-m) @ 6,500 obr./min
Układ smarowania Mokra miska olejowa
Typ sprzęgła Mokre, Wielotarczowy
Gaźnik Wtrysk paliwa
Układ zapłonu TCI
Układ rozrusznika Elektryczny
Skrzynia biegów Z kołami w stałym zazębieniu, 6-biegowa
Napęd końcowy Łańcuch
Układ przedniego zawieszenia Widelec teleskopowy
Skok przedniego zawieszenia 130 mm
Kąt wyprzedzania sworznia zwrotnicy 24º 50
Wyprzedzenie 90 mm
Układ tylnego zawieszenia Wahacz, (Wahacz)
Skok tylnego zawieszenia 130 mm
Hamulec przedni Podwójny, hydrauliczny tarczowy, Ø 282 mm
Hamulec tylny Hydrauliczny jednotarczowy, Ø 245 mm
Opona przednia 120/70 ZR 17M/C(58W) (Tubeless)
Opona tylna 180/55 ZR 17M/C(73W) (Tubeless)
Wymiary  
Długość całkowita 2,085 mm
Szerokość całkowita 745 mm
Wysokość całkowita 1,090 mm
Wysokość siodełka 805 mm
Rozstaw kół 1,400 mm
Minimalny prześwit 140 mm
Masa z obciążeniem (wliczając wypełnione zbiorniki oleju i paliwa) 179 kg / ABS 182 kg
Pojemność zbiornika paliwa 14 l
Pojemność zbiornika oleju 3,0 l
Cena od 22 977 zł
Zdjęcia
Test BMW F800R vs Yamaha MT07 tor mna torze Test BMW F800R vs Yamaha MT07  m
Test BMW F800R vs Yamaha MT07 nowe mTest BMW F800R vs Yamaha MT07  m
Test BMW F800R vs Yamaha MT07 Jastrzab mBMW F800R i MT-07  m
Yamaha MT-07 2014 BMW F800R mYamaha MT-07 2014 w zakrecie m
Yamaha MT-07 2014 Jastrzab mBMW F800R m
Yamaha MT-07 2014 vs  BMW F800R mYamaha MT-07 2014 tor m
Yamaha MT-07 2014 testowanie mWheelie Test BMW F800R vs Yamaha MT07  m
Test BMW F800R vs Yamaha MT07 Hubert  mTest BMW F800R vs Yamaha MT07 Raptowny  m
Yamaha MT-07 2014 stoppie mYamaha MT-07 2014 palenie gumy  m
Yamaha MT-07 2014 Raptowny mYamaha MT-07 2014 palenie m
Raptowny Test BMW F800R vs Yamaha MT07  mTest porownawczy Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014  m
Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014 statycznie mZestawienie Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014  m
Porownanie Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014  mNowe Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014  m
Statyka Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014  mNowosci Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014  m
Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014  mTest BMW F800R vs Yamaha MT07 2014 Jastrzab m
Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014 statyka mNowe Test BMW F800R vs Yamaha MT07 2014  m
 IMG 8962 m


Konkurenci:
 
 
Komentarze 15
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę