tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Wyścigi małych pojemności - podsumowanie sezonu 2018 NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Wyścigi małych pojemności - podsumowanie sezonu 2018

Autor: Tomasz Rabiński 2018.12.04, 16:56 Drukuj

Koniec roku zbliża się w szybkim tempie, większość zawodników myślami jest już w kolejnym sezonie. Zanim jednak na dobre wpadniemy w gorączkę przygotowań do przyszłorocznego ścigania, nadszedł czas na tradycyjne podsumowanie zmagań w sezonie 2018.

Tak jak w zeszłorocznym podsumowaniu, najważniejszą rzeczą, od której należałoby zacząć, to kolejny wzrost frekwencji. Nie był on już tak spektakularny jak wcześniej, ale cieszy fakt, że w obu klasach mało-pojemnościowych zostało sklasyfikowanych po osiemnastu zawodników, z czego pierwszych dziesięciu punktowało regularnie. Daje to już obraz pokaźnej grupy, coraz bardziej zauważalnej w środowisku wyścigowym.

Drugim znaczącym faktem, który zasługuje na podkreślenie jest wyraźny wzrost poziomu sportowego, który z przyjemnością omówię w analizie w dalszej części artykułu.

Superstock 300

Zwycięzcą sezonu, wygrywając bezapelacyjnie z dużą przewagą punktową, został Kamil Barcik, zeszłoroczny triumfator klasy Moto3. 25-latek z Krakowa, po rewelacyjnej pierwszej części sezonu, w końcówce kontrolował przewagę nad swoim głównym rywalem Filipem Kurkiem. Obaj byli jedynymi zwycięzcami poszczególnych wyścigów z bilansem 10 do 4 dla zdobywcy tytułu.

Reszta stawki, która wykonywała wyraźne postępy, mogła się jedynie przyglądać walce na szczycie. Najlepszym z grupy pościgowej, który uzupełnił podium generalki, okazał się Mateusz Durynek.

Stock Moto3

Wygraną w tej klasie zgarnął Krzysztof Borys, zawodnik młodego pokolenia, który był już objawieniem zeszłego sezonu, w którym niespodziewanie wskoczył na podium. Tym razem 17-latek z Wrocławia udowodnił wyższość nad swoimi starszymi rywalami - Krzysztofem Dzikowskim i Łukaszem Wieczorkiem, którzy zajęli odpowiednio drugie i trzecie miejsce. Ostatni z wymienionych, w pierwszej części sezonu zgodnie z oczekiwaniami nawiązał równoprawną walkę o tytuł, ale niestety po kontrowersyjnej kolizji na początku drugiej połowy zmagań, zmuszony był odpuścić rywalizację.

Na uwagę zasługuje także 15-letni Grzegorz Kumanek, który został sklasyfikowany na siódmym miejscu, wygrywając w podkategorii motocykli z silnikami dwusuwowymi a także reprezentując naszą stawkę w dniach selekcji do prestiżowej serii Red Bull Rookies Cup.

Rozwój małych klas - analiza

Tak jak nadmieniłem we wstępie, bardzo cieszy sukcesywny wzrost frekwencji na paddocku, ale jeszcze bardziej cieszy wzrost poziomu sportowego, widoczny szczególnie w klasie Stock Moto3. Pięciu różnych zwycięzców w dwunastu wyścigach, dodatkowo czterech zawodników, którzy odwiedzili podium świadczy o niesamowicie zaciętej walce.

Taka rywalizacja sprzyja oczywiście przesuwaniu kolejnych granic z nowymi rekordami. Czas okrążenia Toru Poznań na poziomie 1:54.930, wykręcony motocyklem o pojemności 250cm3 przez triumfatora serii musi robić wrażenie, tak samo jak liczba zawodników z niewiele gorszymi życiówkami.

W klasie Superstock 300 sprawa może być dyskusyjna z uwagi na zeszłoroczne świetne starty Daniela Blina, obecnie jedynego reprezentanta naszego kraju w Mistrzostwach Świata. Jestem jednak przekonany, że najlepsza dwójka tego sezonu dotrzymałaby mu tempa z poprzedniego.

Ostra walka odbiła się niestety na spadku bezpieczeństwa. Spotkanie zawodników w tej sprawie przyniosło spodziewany skutek, po którym nie odnotowano już agresywnych manewrów, które w przyszłym sezonie będą surowo karane.

Doceniany jest również wzrost profesjonalizmu małych wyścigów za sprawą dobrze zorganizowanych ekip (LTD34, Durynek, Flying Buffs, Rabin, Wójcik, Motokenner), które z pewnością dodają kolorytu zwiększając atrakcyjność widowiska, a także skutecznie przyczyniając się do promocji motosportu, wykorzystując swoje kanały medialne. Kolejny pozytywny aspekt mijającego roku to trafiona decyzja o organizacji podwójnych rund oraz wydłużeniu dystansów.

Z zadowoleniem mogliśmy obserwować także alternatywne serie wyścigowe maszyn o małej mocy poza Pucharem Polski, organizowanych przez szkoły DuszanTeam (Yamaha), Motoskills oraz dilera marki BMW. Śmiało można postawić tezę o mocno ugruntowanej już pozycji klas 300 i 250 w świadomości środowiska motocyklowego, szczególnie, że z kolejnymi projektami mają dołączyć kolejni producenci (Suzuki, Bajaj).

Wszystkie te formuły w znaczny sposób budują przedsionek polskich wyścigów motocyklowych. W temacie narybku młodzieży nie sposób nie wspomnieć o roli fantastycznie już rozwiniętych wyścigów Pit Bike'ów. Świetnie zorganizowane zawody w rodzinnej, piknikowej atmosferze, to idealny sposób na wdrożenie w wyścigi nastolatków i dzieci.

Plany na 2019

Nadszedł moment na podniesienie prestiżu trzysetek i otwarcie klasy mistrzowskiej w tej pojemności (Supersport 300), rozgrywanych zgodnie z kalendarzem WMMP. Będą więc rundy tylko na dużych obiektach, także poza granicami Polski (Pannoniaring, Most, Oschersleben), regulamin tożsamy z międzynarodową serią Alpe Adria, a do rywalizacji będą mogli przystąpić tylko zawodnicy z licencją "A" lub zagraniczną międzynarodową. Dla zawodników, którzy nie będą chcieli rywalizować na tak wysokim poziomie, pozostanie klasa Superstock 300  z licencją "B" w ramach dotychczasowej rangi Pucharu Polski, ale już bez obowiązku posiadania Quickshiftera. Najmniejsza klasa Pucharowa, Stock Moto3, zmieni nazwę na Superstock 250, w której regulamin będzie tradycyjnie okrojony i będzie dopuszczać motocykle posiadające homologację (250 4t i 125 2t). Razem z tą klasą będzie można wziąć też udział w wyścigu na motocyklach prototypowych w charakterze VIP.

Bardzo liczymy na to, że do kalendarza Pucharu Polski wróci runda na kartingowym Poznaniu, która świetnie uzupełniłaby pozostałe rundy na mniejszych obiektach. W minionym sezonie z sukcesem zadebiutowały wyścigi w Bydgoszczy i w Radomiu, które pomimo wpadki organizacyjnej przy dekoracjach zwycięzców, były bardzo dobrze odebrane przez zawodników.

Podsumowanie

W dość krótkim czasie udało się przywrócić już na dobre wyścigi małych pojemności na właściwe miejsce. Świetną sprawą jest zaangażowanie coraz większej liczby osób w promocję całego projektu, co zaowocowało wzrostem przekonania, że nasze serie są niezbędnym trybem w rozwoju kariery zawodniczej, przede wszystkim młodych adeptów.

Najlepszym potwierdzeniem tego są niesamowite wyniki Piotrka Biesiekirskiego w Mistrzostwach Europy Moto2 i świetnie prognozy na jego dalsze sukcesy w tej klasie. Pełnej gamy swoich możliwości nie pokazał jeszcze Daniel Blin, za którego trzymajmy kciuki, aby w przyszłym sezonie Mistrzostw Świata dosiadł bardziej konkurencyjną maszynę.

Co przyniesie kolejny rok? Opierając się na doniesieniach głównych ekip rozdających karty, przygotujmy się na kolejną dawkę pozytywnych emocji. Do zobaczenia w sezonie 2019!

  NAS Analytics TAG

Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę