Wypadek na placu manewrowym. Egzaminator zmarł. Sąd drugiej instancji wydał wyrok
Do wypadku doszło 24 czerwca 2019 roku. Prowadzący tego dnia egzaminy na prawo jazdy Łukasz O. wyjeżdżał z placu manewrowego, wraz z egzaminowanym, na dalszą część jazdy po mieście. Ale zauważył, że inna kursantka zjechała podczas manewrów ze swojego pasa ruchu.
Mężczyzna wysiadł z auta, by nakazać jej zatrzymanie. Niestety 68-kobieta pomyliła hamulec z gazem. 35-latek próbował uciec w bok, ale nie zdążył, został potrącony i niestety zmarł.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Wczoraj sąd okręgowy w Rybniku utrzymał karę sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu dla Barbary K. Warto zaznaczyć, że sąd odwoławczy rozpoznający apelację, uznał, że do wypadku przyczynił się również Łukasz O. Egzaminator próbował zatrzymać 68-latkę wchodząc na tor jazdy jej samochodu.
W pierwszej instancji sąd skazał kobietę na pół roku więzienia w zawieszeniu posiłkując się opinią specjalistów medycyny, którzy uznali, że w chwili zdarzenia kobieta działała w stanie ograniczonej poczytalności. 68-latka dostała także zakaz prowadzenia pojazdów na 10 lat, grzywnę w wysokości 4 tys. złotych oraz wymógł zapłaty kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika przez oskarżycieli posiłkowych.
Od pierwszego orzeczenia sądu odwołała się zarówno prokuratura, jak i pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych. Prokurator uznał, że kara jest rażąco niska, ponieważ kobiecie groziło nawet do 8 lat więzienia.
Sąd okręgowy zmienił wyrok sądu I instancji. Po wnikliwym zbadaniu okoliczności sprawy sąd uznał, że oskarżona nieumyślnie doprowadziła do wypadku drogowego w ten sposób, że potrąciła Łukasza O., który poniósł śmierć na miejscu.
Ale przyjął jednocześnie, że egzaminator swoim zachowaniem przyczynił się do wypadku poprzez nieracjonalna decyzję o zatrzymaniu pojazdu, w wyniku czego znalazł się na torze jazdy auta kierowanego przez 68-latkę. W pozostałym zakresie wyrok sądu rejonowego został utrzymany w mocy.







Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeKobieta skazana de facto na dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów za przejechanie egzaminatora, który SAM WSZEDŁ JEJ POD KOŁA! Tymczasem egzaminator, który zatrzymał kandydatce na prawo jazdy ...
Odpowiedz