Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 79
Pokaż wszystkie komentarzeWitam! mam małe zapytanie, czy ktoś się może orientuje czy obrażenia po wypadku mogą się ujawnić dopiero po jakimś czasie od zdarzenia??? człowiek w chwili wypadku czuje się dobrze a po kilku dniach jest z nim gorzej?? dzięki za odp.... Ludzię mają gdzieś drugiego człowieka, taka prawda, stoją i się gapią ale nikt nie jest chętny żeby udzielić pomocy....
OdpowiedzOczywiście. Pomijam tu czas bezpośrednio po wypadku, gdzie działa jeszcze adrenalina. Ludzie chodzą ze złamanymi nogami itd. Z pękniętą śledzioną np. niektorzy mogą funkcjonować nawet kilkadziesiąt godzin bez objawow uniemożliwiających normalne funkcjonowanie. Wszelkie wylewy wewnątrzczaszkowe też ujawniają się po pewnym czasie, nawet dni i tygodni. Wszystko zależy od rozległości urazu, siły jaka go spowodowała i cech organizmu poszkodowanego.
OdpowiedzTzw. niechronieni uczestnicy ruchu (rowerzyści, piesi, motocykliści) nawet jeśli po wypadku są na chodzie, zabierani są najczęściej na profilaktyczne badania. Historia zna wiele przypadków krwiaków, wylewów, albo wewnętrznych obrażeń, które ujawniły się po jakimś czasie, czasem ze skutkiem śmiertelnym.
Odpowiedzmoże, dlatego często po wypadku zabieraja na profilaktyczne badania nawet jeżeli ktoś czuje sie dobrze ale oberwał w głowę lub inna wrażliwą część ciała, jeżeli chodzi o głowę to jakieś krwiaki czasem później sie robią tak czy owak lepiej dać sie zbadać niz poźniej załować...
OdpowiedzTak się zdarza i to bardzo często, niestety tak działa fizjologia naszego organizmu - szybki wyrzut adrenaliny powoduje "ogólną znieczulicę".Jestem tego najlepszym przykładem, dopiero po 3 dniach od wypadku okazało się,że mam wstrząśnienie mózgu.Zawsze warto, nawet po niegroźnym wypadku, udać się do lekarza na badania - tak dla świętego spokoju.pzdr.-
Odpowiedz