Vespa 2026 hamuje lepiej. Primavera i Sprint S po liftingu
Włoski styl, miejska zwinność i wreszcie hamowanie na poziomie, który przystoi współczesnym skuterom. 2026 rok przynosi długo wyczekiwaną zmianę w najmniejszych modelach Vespy.
Primavera oraz Sprint S w pojemnościach 50 cm3, 125 cm3 i 150 cm3 przechodzą modernizację. Piaggio Group wprowadza rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo, ergonomię i codzienną funkcjonalność, a przy okazji dorzuca nowe kolory i detale stylistyczne.
Reklama
Najczęściej kupowane w Polsce motocykle dostają teraz aż 6 LAT GWARANCJI »
Japońskie motocykle, które polscy motocykliści kupowali w ubiegłym roku najczęściej, są teraz do kupienia z 6-letnią opieką gwarancyjną. Kupujesz nowy i przez 6 lat nie martwisz się już o naprawy.
ZOBACZ MOTOCYKLE I SZCZEGÓŁY »
Najważniejsza wiadomość dotyczy układu hamulcowego. Z tyłu znika tradycyjny bęben, a jego miejsce zajmuje stalowa tarcza o średnicy 220 mm współpracująca z dwutłoczkowym zaciskiem. Przód już wcześniej korzystał z hamulca tarczowego, a ABS pozostaje w standardzie, więc w 2026 roku najmniejsze Vespy oferują wreszcie pełny zestaw, który powinien wyraźnie poprawić skuteczność zatrzymywania w ruchu miejskim. Akurat to bez wątpienia jest zmiana, która ma realne znaczenie w codziennym użytkowaniu, szczególnie w zatłoczonych miastach.
Modernizacja objęła także kokpit. W całej gamie pojawia się w pełni cyfrowy wyświetlacz LCD. W wersji Primavera Tech użytkownik dostaje kolorowy ekran TFT o przekątnej 5 cali oraz system multimedialny Vespa MIA w standardzie. Platforma umożliwia integrację ze smartfonem i rozszerza funkcjonalność pojazdu. W pozostałych odmianach system MIA można zamówić opcjonalnie, co pozwala dopasować wyposażenie do indywidualnych potrzeb.
Kolejną nowością jest bezkluczykowa obsługa w modelach powyżej 50cm3. Elektroniczny pilot zastępuje tradycyjny kluczyk i pozwala uruchomić skuter bez wyjmowania go z kieszeni. To wygodne rozwiązanie, które wpisuje się w rosnący trend cyfryzacji jednośladów, choć wymaga większej uwagi ze strony użytkownika.
Zmiany objęły także wygląd. Cała rodzina otrzymała nowe 12 calowe koła z pięcioma rozdzielonymi ramionami. Sprint S wyróżnia się przeprojektowaną kratką w bocznej części owiewki, natomiast Primavera dostała subtelnie zmodyfikowany błotnik. Do tego wraca praktyczny haczyk na torbę umieszczony pod kierownicą. Prosty element, który w miejskim skuterze potrafi znacząco zwiększyć funkcjonalność podczas codziennych dojazdów czy zakupów.
Paleta kolorów pozostaje mocnym punktem włoskiej marki. Primavera z silnikami spalinowymi dostępna jest w odcieniach Bianco Innocente, Nero Convinto, Verde Amabile, Blu Energico oraz Beige Avvolgente. Wersja Primavera S otrzymuje dedykowane akcenty stylistyczne oraz barwy Bianco Innocente i Giallo Disinvolto. Odmiana Primavera Tech występuje w kolorach Blu Energico Opaco oraz Grigio Ottimista Opaco. Sprint S z napędem spalinowym można zamówić w Bianco Innocente, Rosso Coraggioso oraz Blu Eclettico. Wersja elektryczna oferuje Nero Convinto Opaco lub Verde Ribelle.
Nowe Vespy z rocznika 2026 trafiają już do autoryzowanych salonów, choć dostępność zależy od rynku. Osoby zainteresowane zakupem powinny kontaktować się bezpośrednio z dealerami, aby sprawdzić terminy dostaw. Modernizacja tegorocznego modelu ma konkretny zakres, bo dochodzi i tylna tarcza hamulcowa, cyfrowe zegary oraz wygodny system bezkluczykowy. Nieźle, jak na najmniejsze Vespy.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze