tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Troy Corser w MotoGP? Zaskakująca obsada nowej klasy

Troy Corser w MotoGP? Zaskakująca obsada nowej klasy

Autor: Konrad Bartnik 2018.10.07, 11:43 Drukuj

Australijska legenda WSBK, Troy Corser, może w przyszłym sezonie powrócić do wielkiego ścigania. Ma to w związek ze startem nowej klasy w ramach rywalizacji MotoGP.

Troy Corser ma już 47 lat, ale wciąż jest w dobre formie i ma głód wyścigów. Po licznych sukcesach w WSBK, mistrzostwach świata z Ducati oraz Suzuki w latach 1996 oraz 2005, sportową emeryturę spędza bardzo aktywnie. Z sukcesami ściga się w australijskich superbike’ach, podobnie jak jego równie utytułowany kolega Troy Bayliss.

Słynny Australijczyk wyraził ponadto ogromne zainteresowanie nową klasą MotoE, której ambasadorem jest już Max Biaggi. Wyścigi motocykli elektrycznych w ramach MotoGP wystartują już w przyszłym sezonie. Nie podano jeszcze listy zawodników, ale mówi się, że może być wśród nich także weteran z antypodów.

Wyścigi MotoE odbędą się w czasie pięciu rund MotoGP w sezonie 2019: Jerez (Hiszpania), Le Mans (Francja), Sachsenring (Niemcy), Red Bull Ring (Austria) i Misano (Włochy). Obecność znanych nazwisk byłaby na pewno znakomitą promocją dla nowej, totalnie unikatowej klasy w najbardziej prestiżowych wyścigach motocyklowych na świecie.

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę