Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 44
Pokaż wszystkie komentarzeTeraz już za późno, ale można pomyśleć o zdalnym odcinaniu zapłonu, zawsze to jakieś zabezpieczenie i kontrola instruktora nad maszyną.
OdpowiedzTen Gladius miał odcinanie zapłonu, tylko ponoć kursant tak szybko i daleko odjechał od samochodu instruktora, że znalazł się poza zasięgiem pilota radiowego.
OdpowiedzNo pomysł rewelacja... to tak pasażer szarpiący kierownicę w samochodzie kierowcy, który myśli, że dzięki temu pomoże... ale grabarzom tylko...
Odpowiedz