tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Skrócona kara dla Romano Fenatiego. Włoch może powrócić w przyszłym sezonie Advertisement
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Skrócona kara dla Romano Fenatiego. Włoch może powrócić w przyszłym sezonie

Autor: Konrad Bartnik 2018.10.30, 17:05 Drukuj

Kiedy świat wyścigów motocyklowych zadrżał we wrześniu z oburzenia po wybryku Romano Fenatiego w czasie GP San Marino, wydawało się, że kariera włoskiego zawodnika jest definitywnie zakończona. Tymczasem apelacja od wyroku Trybunału przy Włoskiej Federacji Motorowej przyniosła skutek o Fenati już w lutym przyszłego roku odzyska prawo do startów.

Kiedy Fenati celowo wcisnął hamulec w rozpędzonym do 200 km/h motocyklu Stefano Manziego, spadły na jego głowę prawdziwe gromy. Błyskawicznie wyleciał ze swojego teamu Marinelli Snipers, w którym ścigał się w klasie Moto2, stracił także przyszłoroczny kontrakt z MV Agustą, który mógł być dla niego wstępem do naprawdę wielkiej kariery. Co więcej, Włoska Federacja Motorowa nałożyła na niego karę odebrania licencji wyścigowej na osiem miesięcy.

~~~~~------~~~~~

Zrezygnowany Romano Fenati przyjął karę i ogłosił koniec kariery wyścigowej. Jednocześnie złożył jednak apelację od wyroki włoskiej federacji, która właśnie została rozpatrzona pozytywnie. Skruszony zawodnik odzyska licencję trzy miesiące wcześniej - 15 lutego 2019 roku. Oznacza to, że będzie w pełni dyspozycyjny od początku przyszłego sezonu.

Jak na razie nie słychać jednak o żadnej ekipie, która chciałaby przyjąć zawodnika, który spalił za sobą wszystkie mosty. Również sam Fenati nie chwali się planami na przyszły sezon. Póki co, odkupuje swoje winy pracując w sklepie z narzędziami. Coś nam jednak mówi, że tuż przed startem sezonu wyskoczy jak królik z kapelusza na prezentacji któregoś z teamów. Mimo ciężkiego charakteru, to wciąż bardzo dobry kierowca.

  NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    na górę