Seria bolesnych lądowań, czyli szkółka motocrossowa

Autor: Konrad Bartnik 2018.01.03, 09:13 Drukuj

Codzienna jazda motocyklem, czy to rekreacyjna, turystyczna czy zwykłe dojazdy do pracy lub szkoły, przy zachowaniu minimum rozsądku nie musi być nie wiadomo jak niebezpieczna. Wynik w postaci kilku sezonów bez najmniejszej gleby, nawet parkingowej jest jak najbardziej do osiągnięcia. Co innego w jeździe sportowej, zwłaszcza tej wymagającej częstego odrywania się od podłoża.

W motocrossie po prostu nie ma innego sposobu na nauczenie się trudnych manewrów i skoków, niż seria mniej lub bardziej kontrolowanych upadków, jasno pokazujących kierowcy pewne granice. Ale kiedy już przejdzie przez tę trudną szkołę motocyklowego życia, zaczyna się prawdziwa magia. Braaap!

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę