Strefa 51 i ciekawscy motocykli¶ci
Motocyklowe podróże w stylu adventure oznaczają czasem prawdziwą przygodę, zwłaszcza jeśli chcemy wjechać do miejsc zakazanych. Jednym z nich jest z pewnością słynna Strefa 51 w amerykańskim stanie Nevada, pilnie strzeżona przez uzbrojonych strażników.
Dwaj motocykliści podzielili się filmem dokumentującym ich wypad w okolice Strefy 51, jednej z najpilniej strzeżonych baz amerykańskiej armii. Odbywają się tam testy najnowocześniejszych technologii militarnych, głównie lotniczych, nic więc dziwnego, że przypadkowi goście nie są tam szczególnie mile widziani. O wjeździe na zakazany obszar informują czytelne tablice, a cała okolica patrolowana jest przez mało sympatycznych strażników.
Reklama
KTM 125 Duke vs 390 Duke 2026. Który pasuje do ciebie lepiej i dlaczego odpowiedź nie jest oczywista
KTM konsekwentnie buduje klasę swoich nakedów, a obecny rok przynosi kolejny rozdział w wykonaniu 125 Duke i 390 Duke. Oba motocykle dzielą tę samą filozofię, podobne ramy i tę samą agresywną stylistykę, ale różnice też są niemałe. Czy można porównywać te maszyny?
POZNAJ MOTOCYKLE, KTÓRE DAJĄ FRAJDĘ! »
Z filmu można wywnioskować, że nie jest to pierwsza wizyta motocyklowego duetu w tym rejonie i podróżnicy dobrze wiedzieli, czym skończy się dojechanie do granic Strefy 51. Zgodnie z przypuszczeniami, bardzo szybko zostali namierzeni przez uzbrojonych osiłków i w mało dyplomatyczny sposób poproszeni o opuszczenie okolicy. Skutecznym argumentem okazała się groźba wystawienia mandatu w wysokości 750 dolarów, a na wypadek, gdyby pieniądze nie grały roli, przygotowano broń palną. Amerykańska gościnność!












Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze