tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Podwójna bateria, ale skromny zasięg. Honda CUV e: balansuje między wygodą a ostrożnością
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Podwójna bateria, ale skromny zasięg. Honda CUV e: balansuje między wygodą a ostrożnością

Autor: Andrzej Sitek 2025.07.09, 09:45 Drukuj

Honda pokazuje, że elektryczna rewolucja to dla niej coś więcej niż chwilowy trend. Po niezbyt wyrazistym debiucie z EM1 e: przyszła pora na kolejną odsłonę dwóch kółek na prąd.

Nowy CUV e: wjeżdża na europejskie drogi jako poważniejszy gracz - z lepszymi osiągami, bardziej dopracowaną konstrukcją i technologią, która ma coś do powiedzenia. Ale to nie jest skok w nieznane, tylko raczej spokojne zanurzenie się w nową rzeczywistość.

NAS Analytics TAG

CUV e: to nie jest przypadkowy skrót z katalogu. W latach 90. Honda wypuściła na rynek japoński "Clean Urban Vehicle" - eksperymentalny model na prąd, który wtedy raczej służył za mobilne laboratorium. Dziś nazwa wraca w dojrzałej i seryjnej formie, kierowanej do europejskiego odbiorcy. To już nie elektryk dla studentów czy weekendowych testerów, a propozycja dla codziennych miejskich dojazdów, gdzie liczy się niezawodność i funkcjonalność.

Największa zmiana względem EM1 e:? Akumulatory. Teraz mamy nie jeden, a dwa wymienne moduły Honda Mobile Power Pack e: o łącznej pojemności 2,6 kWh. W praktyce oznacza to zasięg ponad 70 km według WMTC, co już pozwala spokojnie zaplanować dojazdy po mieście. Silnik elektryczny umieszczony z boku generuje 6 kW i 22 Nm momentu obrotowego, co również powinno wystarczyć, by bez stresu ruszyć spod świateł i wtopić się w ruch miejskiej dżungli.

Baterie można wyjąć i naładować z gniazdka domowego za pomocą zewnętrznej ładowarki. Od zera do pełna potrzeba około sześciu godzin, a szybkie doładowanie w zakresie 25-75 proc. to zaledwie 160 minut. Honda deklaruje żywotność akumulatorów na ponad 2500 cykli. Ale nie oszukujmy się, bo 2,6 kWh to wciąż ograniczona przestrzeń do zabawy, natomiast realne zużycie 63 Wh/km wskazuje, że cudów, jeśli chodzi o zasięg, nie będzie. Na codzienny dojazd wystarczy, ale na spontaniczne wypady za miasto już niekoniecznie.

CUV e: wprowadza za to świeżość na polu cyfrowym. To pierwszy model, który współpracuje z RoadSync Duo, czyli nową wersją aplikacji Hondy do zarządzania funkcjami pojazdu. Poprzez Bluetooth łączy się ona ze smartfonem i wyświetla na 7-calowym ekranie TFT nawigację, dane o zasięgu, muzykę i połączenia. Co ciekawe, trasy automatycznie dopasowują się do poziomu naładowania baterii, a aktualizacje OTA dbają o to, by system był zawsze na czasie.

W codziennym użytkowaniu skuter spełnia oczekiwania i nie brakuje mu praktycznych rozwiązań. Zamiast klasycznego kluczyka jest system smart key, pod siedzeniem zmieścimy drobiazgi lub kurtkę, a na froncie znalazło się miejsce na port USB-C i schowek na portfel czy butelkę z wodą. Manewrowanie ułatwia asystent cofania, a komfort jazdy podnoszą 12-calowe koła, stalowa rama z klasycznym widelcem teleskopowym, CBS i niska masa własna (120 kg). Promień skrętu wynosi jedynie 1,99 m, a wysokość siodła 760 mm. Mówiąc krótko, wszystko to idealnie wpisuje się w miejskie realia.

Stylistyka i wykonanie? Na poziomie, jakiego oczekujemy od Hondy. CUV e: wygląda spójnie i nowocześnie. Dostępne będą też dwie wersje kolorystyczne, czyli perłowa biel i srebrny metalik, a także opcjonalne akcesoria, to jest kufer zgodny ze smart key, szyby, handbary czy alarm. Niestety cena wziąć pozostaje tajemnicą.

Czy to przełom? Nie. EM1 e: był modelem startowym z symboliczną baterią i ograniczonym zasięgiem. CUV e: podwaja pojemność i faktycznie osiąga poziom codziennej funkcjonalności. Ale wciąż mówimy o 2,6 kWh. Honda robi krok do przodu, ale bardzo zachowawczo. Choć system wymiennych baterii ma potencjał, a RoadSync Duo wnosi coś naprawdę użytecznego, to całościowo mamy do czynienia raczej z solidnym skuterem miejskim niż elektryczną rewolucją.

Marki takie jak Niu, Yadea czy Silence od dawna oferują pojazdy z większymi bateriami, solidniejszym zasięgiem i bardziej rozbudowanym wyposażeniem. CUV e: nie przełamuje schematów, ale dowozi jakość, którą znają fani Hondy. Być może to wystarczy.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę