Oszuści znów polują na kierowców. Tym razem podszywają się pod Ministerstwo Finansów
Polscy kierowcy coraz częściej padają atakami oszustw, które mogą ich słono kosztować. Tym razem o nowym zagrożeniu poinformowało Ministerstwo Finansów, pod które podszywają się oszuści. Polują na ofiary pod przykrywką kary za parkowanie w zastrzeżonej strefie.
Na stronach Ministerstwa Finansów pojawiło się ostrzeżenie przed oszustami, którzy próbują wyłudzić pieniądze, wysyłając fałszywe maile, gdzie podszywają się pod resort. W treści maila można przeczytać, że chodzi o postój w strefie zastrzeżonej, a konkretnie "na obszarze zastrzeżonym i nieautoryzowanym." Jednocześnie sama kara nie jest zbyt wysoka.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Oszuści są dobroduszni i jeżeli ktoś zapłaci w ciągu 48 godzin, to opłata wyniesie 50 zł, a po przekroczeniu tego terminu wzrośnie do 125 zł. Nie trzeba chyba mówić, że jeżeli kliknie się w link i poda swoje dane do logowania w bankowości elektronicznej lub informacje o karcie płatniczej, to można stracić znacznie więcej. Oszuści dodają, ze transakcje muszą być przeprowadzane za pośrednictwem platformy cyfrowej, gdzie są natychmiast rejestrowane.
Fałszywa strona internetowa mocno przypomina strony rządowe, ale wystarczy spojrzeć na pasek adresu w przeglądarce, by zorientować się, że to pułapka. Warto również zajrzeć do pola "od" w mailu, by zobaczyć, że nie został on wysłany z rządowych serwerów. Wszelka korespondencja z agencjami rządowymi jest prowadzona z domen gov.pl.
To nie pierwszy przypadek, kiedy oszuści polują na kierowców. Zdarzały się już akcje z mailami informującymi o mandacie za przekroczenie prędkości, a także bardziej finezyjne działania w postaci umieszczania za wycieraczkami pojazdów fałszywych mandatów za parkowanie. Na takim mandacie był kod QR, który przekierowywał ofiarę do strony założonej przez oszustów w celu wyłudzenia danych.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze