Oszuści ubezpieczeniowi mają potężnego wroga. System FOTO łatwo wykryje próbę wyłudzenia
W 2024 r. wykryto 32 tys. przestępstw ubezpieczeniowych na łączną kwotę ponad 675 mln zł. Firmy ubezpieczeniowe mają jednak nowe narzędzie do walki z niektórymi z oszustów. Mowa o systemie FOTO, który został wprowadzony w tym roku i wykazał się ogromną skutecznością. Jak działa? Do czego służy?
System FOTO został wprowadzony pod koniec 2024 r. i jego zadaniem jest zautomatyzowanie i usprawnienie likwidacji szkód komunikacyjnych. Przy okazji może wykrywać przypadki prób wyłudzenia odszkodowania. Za system jest odpowiedzialna firma ControlExpert, która ściśle współpracowała z Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym. System można pokrótce określić jako porównywarkę zdjęć.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Obecnie wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe pozwalają na zgłoszenie szkody bez wychodzenia z domu. Wystarczy wypełnić odpowiedni formularz, załączyć zdjęcia i czekać na kontakt ze strony likwidatora. Oszuści wykorzystują ten fakt i zgłaszają wielokrotnie te same szkody, korzystając z tych samych fotografii. System FOTO ma wykryć właśnie takie przypadki.
System opiera się na potężnej bazie danych zdjęć uszkodzeń pojazdów i części użytych do ich naprawy. Docelowo wielkość zbioru ma wynosić ok. 60 terabajtów danych, a obecnie zapełnianie go jest mniej więcej w połowie drogi. Już w lutym Gazeta Ubezpieczeniowa informowała, że w bazie znajduje się ponad 100 mln zdjęć i dane dotyczące ponad 2,5 mln zgłoszeń.
Sposób działania systemu FOTO w ciekawy sposób objaśnia portal Lakiernik. Firmy mogą śledzić wykorzystanie uszkodzonych elementów w kolejnych szkodach zgłaszanych do ubezpieczycieli. Jeżeli system wykryje potencjalną próbę oszustwa, to sprawa trafia do analizy, za którą jest już odpowiedzialny człowiek. O skuteczności systemu świadczy fakt, że wykrył już kilka tysięcy powtarzających się uszkodzeń.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze