Ogromna kolekcja motocykli MotoGP zajęta przez FBI i olimpijczyk, który szmuglował kokainę
Jeżeli zastanawiacie się, kto kupuje drogie i kolekcjonerskie motocykle, to w tym przypadku odpowiedź może nie być dla was satysfakcjonująca. W Meksyku został zatrzymany Ryan Wedding, były olimpijski snowboardzista, który okazał się obrotnym baronem narkotykowym. FBI opublikowało zdjęcia jego rzeczy, a wśród nich jest całkiem spora kolekcja motocykli MotoGP.
FBI poinformowało, że zatrzymano jedną z osób z listy top 10 poszukiwanych przez Federalne Biuro Śledcze. Jest nią Ryan Wedding, którego oskarżono m.in. o przynależność do kartelu Sinaloa, zabójstwa, zastraszanie świadków i pranie pieniędzy. Za informacje o miejscu jego pobytu początkowo oferowano 10 mln dolarów, a później stawka została zwiększona do 15 mln dolarów.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Okazuje się, że pieniądze przeznaczone na nagrodę szybko się zwrócą. Wśród zarekwirowanych przedmiotów znalazły się m.in. kolekcjonerskie motocykle MotoGP. Według FBI ich szacunkowa wartość to ok. 40 mln dolarów. Na fotografii widać, że zatrzymany miał w swojej kolekcji maszyny, którymi kiedyś jeździli m.in. Jorge Lorenzo, Valentino Rossi i Andrea Dovizioso.
Nie wiecie, kim jest Ryan Wedding? Spokojnie, my też nie, ale po szybkim sprawdzeniu Wikipedii okazuje się, że w wieku 15 lat dołączył do kanadyjskiej drużyny narodowej w snowboardzie. W 2002 r. został wybrany do reprezentacji na igrzyska w Salt Lake City. Jednak słaby występ sprawił, że Wedding odszedł ze sportu, choć jeszcze wtedy nie wstąpił na ścieżkę bezprawia.
Początkowo Wedding wrócił do Vancouver i studiował na uniwersytecie. To właśnie tu rozpoczął swoją przestępczą działalność i po 2 latach zrezygnował z nauki. Zamiast tego robił flipy, które finansował pieniędzmi z hodowania marihuany. W 2006 r. przeprowadzono nalot na jego interes, ale służby nie były w stanie go z niczym powiązać. Tymczasem Wedding przemycał kokainę z Rosjanami i Irańczykami, a od 2024 r. na poważnie wzięły się za niego również amerykańskie służby. Dlatego Wedding znalazł się w Meksyku, skąd dalej szmuglował kokainę do USA.
Nie wiadomo, co stanie się z maszynami, które należały do przestępcy. Pozostaje mieć nadzieję, że nie zgniją na otwartym parkingu policyjnym. Łącznie skonfiskowano 62 motocykle, 2 inne pojazdy, dzieła sztuki, dwa medale olimpijskie (choć Wedding żadnego nie zdobył), a także narkotyki i inne przedmioty. Jeżeli były reprezentant Kanady zostanie uznany za winnego, to z pewnością do końca życia będzie oglądał świat zza krat, a po motocyklach zostaną tylko wspomnienia.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze