Nowe ¶wiat³a, nowe przepisy. Hamowanie bêdzie ja¶niejsze
Już niedługo na europejskich drogach zrobi się trochę jaśniej i podobno również bezpieczniej. Chodzi o światła samochodów.
Wkrótce auta zaczną robić naprawdę widowiskowe przedstawienie swoimi światłami stop. O co w tym chodzi? Wyobraźmy to sobie. Ktoś wciska hamulec w swoim samochodzie i zamiast zwykłego czerwonego blasku, tylne lampy zaczynają szaleńczo migać. To nie żart, tylko właśnie adaptacyjne światła hamowania, które mają ostrzegać z naprawdę dużej odległości.
Będziesz jechał z tyłu za samochodem, dostaniesz takim pulsującym światłem po oczach. Cały proces rozpoczyna się w chwili, gdy samochód szybko wytraca prędkość z wyższych wartości. To wtedy miganie jest najbardziej intensywne, bo ryzyko uderzenia w tył jest największe. Jak już auto stanie w miejscu, system sam z siebie odpala światła awaryjne. Jednocześnie światła stop pozostają zapalone, dzięki czemu stojący samochód jest wyraźnie widoczny i jednoznacznie sygnalizuje zagrożenie. Oczywiście miganie świateł nie pojawi się przy każdym zwykłym hamowaniu, lecz w sytuacjach gwałtownego, intensywnego wytracania prędkości. Światła awaryjne nie będą świecić "cały czas" po każdym hamowaniu, a jedynie gdy system uzna, że to stan nagłego hamowania i gdy auto stoi. Do tego działanie systemu może różnić się między markami (np. różne warunki aktywacji), ale zasada ostrzegania kierowców z tyłu jest taka sama: migające stopy i możliwe światła awaryjne po zatrzymaniu, oraz normalne światła po ruszeniu lub wyłączeniu.
Może i to nie jest takie złe, bo każdy motocyklista zna osobiście przypadek lub przypadki, gdy ktoś jadący przez jednośladem zahamował bez ostrzeżenia. Teraz auta będą dawać wyraźny sygnał z daleka, więc będziemy mieli więcej czasu, żeby spokojnie zwolnić albo ominąć zagrożenie. Komisja Europejska w ramach General Safety Regulation (GSR2) właśnie to wprowadza.
Co ważne, starsze samochody nie muszą od razu lecieć do warsztatu. Obowiązek dotyczy tylko nowych modeli, które po lipcu 2026 roku będą po raz pierwszy homologowane. Jeśli producent chce sprzedawać auto na rynku, musi mieć te migające stopki w pakiecie. A potem, od lipca 2026, wszystkie świeżo rejestrowane auta w danym segmencie też muszą to mieć, nawet jeśli wcześniej dostały homologację.
To jednak dopiero początek imprezy. Pakiet bezpieczeństwa GSR2 dorzuca całą masę innych gadżetów: inteligentny asystent prędkości, czujnik zmęczenia kierowcy, gniazdo pod blokadę alkoholową i kilka innych systemów ADAS. Dla niektórych to brzmi jak kolejny krok w stronę wielkiego brata w aucie. Z drugiej strony liczby wypadków mówią same za siebie. Im więcej takich rozwiązań, tym mniej dramatów na asfalcie.
Jeśli chodzi o zastosowanie tego rozwiązania w motocyklach, na razie nie mamy takich sygnałów. Zapewne wszystko będzie zależeć od tego, jak nowe rozwiązanie sprawdzi się w rzeczywistości czterech kółek.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze