Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 44
Pokaż wszystkie komentarzeNigdy nie jeżdżąc motocyklem robiłam rok temu kurs. Te 20 godz.to zdecydowanie za mało by nauczyć się jeździć - uwazam że nawet za mało by zdać egzamin dla osoby, która nigdy nie jeździła wcześniej. Nie oszukujmy się bo tak jest kurs uczy nas jak zdać i pokonać wszystkie zadania egzaminacyjne a nie jak jeździć. Gdybym nie kupiła swojego motocykla (po wyjeżdżeniu połowy godzin z kursu) na pewno te godziny kursu by mi nie wystarczyły (mówię o kat. A). Dokupiłam jeszcze 4 godziny a moim motocyklem zrobiłam z tysiąc kilometrów - i dopiero czułam się pewnie. A dodam, że w miescie miałam dwie jazdy po godzinie (tyle w zupełności mi wystarczyło bo jeździłam już swoim).A cały kurs koncentrował się na jeździe na placu. Takie są realia wszystkich szkół- uczyć jak zdać a nie jak jeździć!!!
Odpowiedzznam wiele osob ktore nie jezdzac wczesniej i nie majac swoich maszyn zdaly za 1./2. razem, da sie, a przeciez mozna zdawac A1/A2. jezeli dla kogos wymagania na A sa za duze, papiery dostajesz bardzo potezne, wiec i wymagania musza byc, jezeli sobie nie radzisz, powinnas brac lekcje do skutku, a egzamin jest po to tylko aby zweryfikowac czy juz jest wystarczajaco, wyjezdzasz potem sama na ulice, i juz nikt Cie nie pyta, czy jestes poczatkujaca, z nauka wiaza sie oczywiscie koszty, w PL i tak jest kosmicznie tanio, ale nie festiwal i nie chodzi o to aby rozdac jak nawiecej plastikow z kat A
Odpowiedz