Motocykle Suzuki z silnikami o średniej pojemności. Producent chce się uczyć od Chińczyków
Podczas targów EICMA 2025 szefowie Suzuki zostali zapytani o to, czy producent planuje produkcję motocykli z silnikami ze średniego segmentu pojemności. Odpowiedzi są dość zaskakujące. Choć nie powiedziano tego wprost, to należy się spodziewać, że takie motocykle pojawią się w ofercie. Do tego przedstawiciele producenta powiedzieli, że zamierzają uczyć się od Chińczyków.
Podczas targów EICMA 2025 portal MCN rozmawiał z Toshihiro Suzuki, który jest prezesem japońskiego koncernu oraz dyrektorem generalnym ds. marketingu motocykli i planowania - Akirą Kyuji. Panowie zostali zapytani między innymi o kwestię motocykli z silnikami ze średniego przedziału pojemności. Suzuki od dawna ma tu sporą lukę do załatania, a sam segment w ostatnich latach mocno urósł w siłę.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
- Produkty z tego segmentu stają się coraz popularniejsze wśród klientów. Oczywiście, tacy producenci jak my muszą w to pójść. Skoro jest zainteresowanie ze strony klientów, to powinniśmy to zrobić - powiedział Kyuji. Przyznał też, że segment pojemności od 350 do 500 cm3 cieszy się dużą popularnością nie tylko w Europie, ale również w Chinach. Jednocześnie żaden z przedstawicieli nie powiedział wprost, czy i kiedy pojawią się jakieś nowości Suzuki z takimi silnikami. Wiedzą jednak, że mają lekcje do odrobienia.
- Dzisiaj poszliśmy zobaczyć targi i oczywiście odwiedziliśmy kilka chińskich stoisk. Postęp jest bardzo szybki, więc nie możemy czekać. Musimy zrobić krok naprzód. Jest kilka kwestii z zakresu designu, których możemy się nauczyć od Chińczyków - przyznał Toshihiro Suzuki.
W niedalekiej przeszłości Suzuki próbowało swoich sił z motocyklami z silnikami o pojemności 250 cm3, ale nie zostały one zbyt ciepło przyjęte w Europie. Wynikało to głównie z faktu, że pojawiły się jeszcze przed chińską ofensywą. Gdyby Suzuki poczekało kilka lat, to V-Strom 250 i GSX-R250 z pewnością cieszyłyby się większym zainteresowaniem na naszym kontynencie.
Obecnie producent ma w swojej ofercie kilka modeli, które można zarejestrować na prawo jazdy kat. A2, ale to wymaga dokonania zmian w komputerze sterującym silnikiem. Te są oczywiście dodatkowo płatne. Brakuje jednak motocykla, który od razu byłby przygotowany dla kat. A2. Tu MCN zauważa potencjał silnika od DR-Z4S i DR-Z4SM. To jednocylindrowiec o pojemności 398 cm3, który generuje moc 37,5 KM i spełnia wymagania normy emisji spalin Euro 5+. Odpowiednio zestrojony mógłby sprawdzić się np. w nakedzie albo turystyku.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze