MotoGP: Niezniszczalny Marc Marquez rozwa¿a start w najbli¿szej rundzie w Jerez
Według hiszpańskiej gazety "El Periodico" Marc Marquez rozważa powrót na tor już w najbliższy weekend w Jerez. Dokładnie tak - niecały tydzień po złamaniu kości ramiennej i 3 dni po operacji miałby wziąć udział w sobotnich kwalifikacjach i niedzielnym wyścigu. Szaleństwo czy całkowite oddanie się walce o kolejny tytuł? A może wszystkiego po trochu?
Nadgryziony covidowym zębem sezon 2020 w MotoGP składa się z tylko 13 rund, a konkurencja jest w tym roku wyjątkowo zażarta. Zawodnicy i motocykle prezentują bardzo wysoki poziom, dlatego nawet dla takiego kosmity jak Marc Marquez zerowy dorobek punktowy może oznaczać koniec marzeń o obronie tytułu mistrzowskiego.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
Wczoraj w hiszpańskiej gazecie "El Periodico" pojawiła się informacja, że Marc bardzo poważnie rozważa start w kolejnej rundzie w Jerez, która odbędzie się już w najbliższy weekend. Miałby odpuścić piątkowe treningi i pojechać same kwalifikacje w sobotę, a następnie wyścig.
Biorąc pod uwagę fakt, że kość ramienną prawej ręki złamał w zeszłą niedzielę, a we wtorek przeszedł operację, w czasie której kość została zespolona metalową płytką, brzmi to równie fantastycznie, co niedorzecznie. Zawodnicy MotoGP to jednak nieco inny gatunek - znoszą więcej i po poważnych wypadkach wracają do zdrowia szybciej, niż normalni ludzie.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze