MotoGP ściga się w krainie KTMa - zapowiedź Grand Prix Austrii

Autor: Jarek BENITO Czech 2017.08.12, 06:42 Drukuj

Ledwie kilka dni minęło od weekendu w czeskim Brnie, a zawodnicy MotoGP już rozpoczęli rywalizację na austriackim torze Red Bull Ring Spielberg. Ubiegły rok zdominowała fabryczna ekipa Ducati, gdzie zarówno w kwalifikacjach, jak i w wyścigu numerem 1 był Andrea Iannone. Co nas teraz czeka?

Wróćmy jeszcze na moment do Brna, gdzie ubiegłej niedzieli Marc Marquez pokazał wszystkim, jak wysoką formą dysponuje, a przewaga jaką miał na linii mety, wystarczyła na spokojne wypicie espresso. Po emocjonujących wyścigach, zawodnicy zostali jeszcze na chwilę w Czechach, gdzie testowali nowe rozwiązania technologiczne. Dużo nowych rozwiązań aerodynamicznych w postaci coraz to różniejszych owiewek, z legalnymi formami uzupełnienia braku zeszłorocznych skrzydełek.

Kto osiągnął najlepszy wynik testów? Valentino Rossi. Twierdzi, iż nowe owiewki mogą być wykorzystane w kilku wyścigach tego roku. Pechowiec z Brna - Lorenzo jest zdania, iż na papierze jego motocykl jest gotowy na austriacki tor. Czy tak będzie w rzeczywistości?

 

Jedziemy teraz trochę na południe, by rozpocząć weekend wyścigowy w krainie KTMa.

 

Tor o długości 4318 metrów. 7 prawych i 3 lewe zakręty. Najdłuższa prosta liczy sobie 626 metrów. Wszelkie rekordy obiektu zostały ustanowione w 2016 roku przez Andreę Iannone na Ducati, tylko prędkość maksymalna w wysokości 313km/h to osiągnięcie Andrei Dovizioso, również na Ducati.

 

W moto2 wszystko zdobył Johann Zarco. Czy jest szansa znów zobaczyć back-flipa w jego wykonaniu? To jest jego popis triumfalny po każdym wygranym wyścigu, czego jeszcze w tym sezonie, po przejściu do klasy królewskiej nie widzieliśmy.

Po pierwszym treningu wolnym, najlepszy czas wykręciło znów Ducati, ale ku zdziwieniu chyba wszystkich, był to stary model motocykla, pod kierownictwem Hectora Barbery, u którego w garażu gościliśmy tydzień temu, ale o tym szerzej w kolejnym materiale. Drugi trening, to już dominacja Andrei Dovizioso na fabrycznym Ducati, przed Maverickiem Vinalesem z Moviestar Yamaha i Danim Pedrosą z Repsol Honda. Zarco ładnie na czwartym miejscu, Redding chce pokazać swą wartość, kończąc FP2 na dziewiątym miejscu. Rossi dwunasty, a rewelacja FP1 - Barbera dopiero siedemnasty. Więc to jednak był fart.

 

DesmoDovi również w formie, a na trzecim miejscu odtwórca roli Jamesa Bonda w nowym wydaniu. Zobaczcie sami.

 

Chyba Dani jest jednak trochę "za kruchy" do tak wymagających zadań 😉

 

Jak Austria, to oczywiście KTM i ekipa MotoGP, która radzi sobie coraz lepiej w swym debiutanckim sezonie. Mają bardzo zgraną drużynę inżynierów i mechaników, a ich pięcioletni plan rozwojowy w MotoGP jest dopracowany ze wszelkimi szczegółami. Jak dotąd, wszystko idzie zgodnie z planem. Rozwój motocykla przynosi oczekiwane efekty, a strata jaką mają do czołówki po połowie sezonu zmniejsza się z każdym wyścigiem.

Oto, jak przeistacza się ich motocykl w trakcie sezonu:

 

W pierwszym treningu na Red Bull Ring Pol Espargaro był 11., Mika Kallio 17., a Bradley Smith 21.

 

Po zakończeniu pierwszej połowy sezonu, zwykle pojawiają się pierwsze transfery w zespołach i tak jest również w tym roku. Występujący od lat w zespole Marc VDS Jack Miller (Moto3 i MotoGP), właśnie podpisał kontrakt z zespołem Pramac Racing Ducati, gdzie od przyszłego roku zastąpi Scotta Reddinga. Oby ten ostatni znalazł miejsce w innym zespole MotoGP. Co przynosi ta zmiana? Znów będziemy oglądać Australijczyka na motocyklu Ducati, a wiemy iż takie połączenie zwykle było bardzo trafne.

 

Na Grand Prix Austrii będziemy mieć przynajmniej dwóch polskich kibiców, a to za sprawą naszego konkursu, który odbył się kilka tygodni temu. Naszym szczęśliwym czytelnikom życzymy mocnych wrażeń i prosimy o przynajmniej krótką relację z tej zdecydowanie fascynującej wycieczki.

Oczywiście branie udział w konkursach na Ścigacz.pl jest świetną opcją wyjazdu na wyścigi, lecz możecie również próbować szczęścia u sponsora aż czterech ekip klasy królewskiej, a mianowicie w konkursie Super Fana Motula. Nie trzeba być reporterem Ścigacza, by być tak blisko zawodników i ich motocykli. Próbujcie swych sił, a może już niedługo polski fan motocykli będzie tak szeroko się uśmiechał.

 

Miłego kibicowania, a my wracamy z kolejnymi newsami już niedługo.

Zdjęcia
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali
na górę