MotoGP mo¿e powróciæ do Turcji. "Jest nowy asfalt i wszystko jest przygotowane"
Wraz z pojawieniem się w MotoGP Topraka Razgatlioglu szybko pojawiły się również pierwsze marzenia o powrocie do kalendarza Grand Prix Turcji. Nie wyklucza tego sam zainteresowany, który od sezonu 2026 będzie reprezentował barwy Yamahy w ekipie Pramac Racing. Czy jest szansa na powrót Turcji do kalendarza?
W sezonie 2026 Toprak Razgatlioglu znów będzie pisał historię. Jako mistrz świata serii World Superbike wreszcie spełni swoje marzenie i przejdzie do MotoGP. To dość karkołomny manewr, bo z reguły dzieje się odwrotnie, ale w tym szaleństwie jest metoda. Przy okazji tego transferu pojawiły się pierwsze sygnały o tym, że Grand Prix Turcji może wrócić do kalendarza.
Reklama
Te motocykle najlepiej sprzedawały się w ubiegłym roku
Zobacz nowości na sezon 2026 »
Motocykle tej marki były na pierwszym miejscu sprzedaży w Polsce! Na rok 2026 przygotowali nowe modele, które mają być jeszcze większymi przebojami tego sezonu. Zobacz te nowości i przetestuj je podczas dni otwartych
ZOBACZ NAJNOWSZE MODLE NA 2026 »
W pierwszy weekend grudnia odbyła się gala wręczenia nagród FIM. Podczas tego wydarzenia niemiecki Speedweek rozmawiał z Toprakiem Razgatlioglu. Ten powiedział, że marzy o tym, by w sezonie 2027 jego kraj powrócił do kalendarza wyścigów po tym, jak zniknął z niego po sezonie 2007.
- Zaczęliśmy rozmowy o sezonie 2027. Być może MotoGP znów pojedzie na torze Istanbul Park. Jest nowy asfalt i wszystko jest przygotowane. Jeżeli MotoGP powie, że jedziemy w przyszłym roku, to wszystko będzie gotowe. Zobaczymy. Dla mnie byłoby to miłe, chociaż nie przed 2027 r., nie w moim pierwszym roku. Raczej w 2027, kiedy zacznę stawać na podium. To mój domowy wyścig i muszę zdobyć podium - mówił Razgatlioglu w rozmowie ze Speedweek.
Grand Prix Turcji odbywało się w latach 2005-2007 na torze, który jest zlokalizowany na przedmieściach Istambułu. Jeździła tam jeszcze Formuła 1 w sezonach 2005-2011 oraz w latach 2020 i 2021. Obiekt ma być gotowy na przyjęcie zawodników. MotoGP zniknęło z Istanbul Park po tym, jak obiekt został kupiony przez Berniego Ecclestone. Z ciekawostek warto wspomnieć, że np. Casey Stoner triumfował tam w dwóch klasach - najpierw w 2005 r. wygrał w 250cc, a w 2007 r. sięgnął po zwycięstwo z Ducati w klasie królewskiej.
Obecnie kalendarz liczy 22 rundy i coraz więcej umów z torami jest podpisywanych w formacie, który zakłada, że w ciągu kilku lat obędzie się gwarantowana ilość rund. Na przykład przy umowie na 5 lat Dorna gwarantuje, że MotoGP pojawi się w danym okresie czasu na danym obiekcie np. 2 lub 3 razy. W przyszłości pozwoli to na rotację obiektów. Turcja to mocny rynek. W 2024 r. sprzedano tam 1,16 mln motocykli. W tym roku Honda ogłosiła budowę nowej fabryki w tym kraju. Inwestycja o wartości 20 mln dolarów ma służyć głównie lokalnemu rynkowi.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze