MotoGP 2022: Fabio Quartararo i Honda? Teraz to mo¿liwe bardziej ni¿ kiedykolwiek
Po wyścigu MotoGP w Argentynie odżyły plotki odnośnie ewentualnego transferu Fabia Quartararo do boksu Repsol Hondy. Powód do rozmów na ten temat dostarczył sam ubiegłoroczny mistrz świata.
Fabio Quartararo zaliczył kolejny słaby występ i na początku wyścigu wypadł poza pierwszą dziesiątkę, by ostatecznie dojechać do mety na 8. miejscu. Choć mokre Grand Prix Indonezji ukończył na drugim stopniu podium, to wcześniej w Katarze uplasował się na 9. pozycji. Już po zakończeniu ubiegłego sezonu zawodnik podkreślał, że motocykl Yamahy musi być szybszy, ale ostatecznie taki nie jest. Więcej na ten temat możecie przeczytać w felietonie Micka Fiałkowskiego z prezentacji teamu Yamahy na sezon 2022.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Co może się wydarzyć? Lin Jarvis mówił ostatnio, że Yamaha zamierza walczyć o Quartararo, ale ten po Grand Prix Argentyny dodał, że oprócz problemu z prędkością pojawił się problem z brakiem przyczepności tyłu. Jak podaje Corsedimoto.it, zapytany o ewentualny mariaż z Hondą powiedział: "Musimy o tym pomyśleć, moja przyszłość jest niejasna i potrzebujemy trochę czasu. Nie mam żadnych limitów czasowych."
W przypadku Hondy można założyć dwie opcje. Pierwsza to pogłębienie problemów Marqueza i zerwanie kontraktu z nim, ale jest raczej mało prawdopodobne, że do tego dojdzie, ponieważ z pewnością byłoby to kosztowne. Druga to nieprzedłużenie kontraktu z Polem Espargaro, a ten kończy się w tym sezonie. Espargaro z jednej strony pokazuje w trakcie treningów i kwalifikacji, że dogaduje się z nową Hondą, ale z drugiej - choć w Katarze przyjechał na 3. miejscu, to w Indonezji był na pozycji 12., a wyścigu w Argentynie wcale nie ukończył, choć przed upadkiem walczył o trzecie miejsce na podium. Dwóch mistrzów świata w jednym boksie to z pewnością dobry pomysł dla Hondy, ale pozostaje kwestia, czy nie doszłoby do podobnej sytuacji, jaka miała miejsce w Yamasze, kiedy startowali Lorenzo i Rossi.







Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeDo czyszczenia butów?
Odpowiedz