Milan Pawelec w mistrzostwach ¶wiata Moto2 w Brnie
18-letni Milan Pawelec wystartuje z tzw. dziką kartą w Grand Prix Czech, dwunastej rundzie motocyklowych mistrzostw świata Moto2, która odbędzie się w dniach 18-20 lipca na torze w Brnie. Polak dosiądzie motocykla swojej ekipy z mistrzostw Europy, teamu AGR.
Młody nowotomyślanin rywalizuje w tym sezonie w mistrzostwach Europy Moto2, w których sięgnął już po swoje pierwsze pole position i walczył o podium we wszystkich trzech dotychczasowych wyścigach.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Jego tempo i postępy zaimponowały organizatorom mistrzostw świata na tyle, że przyznali Polakowi tzw. "dziką kartę" na start w rundzie Grand Prix w czeskim Brnie.
Pawelec wystartuje tam razem ze swoją ekipą, hiszpańskim teamem AGR. Jedyny Polak w stawce dosiądzie w MŚ tego samego motocykla, którym ściga się w mistrzostwach Europy; Kalexa z trzycylindrowym silnikiem Triumpha. Jedyną zmianą będzie używana w MŚ, inna specyfikacja elektroniki.
Grand Prix Czech wraca do kalendarza mistrzostw świata MotoGP po czteroletniej nieobecności.
Dwa lata temu 16-letni wówczas Milan Pawelec, startując w barwach zespołu BMW Sikora M Motorsport, wygrał w Brnie oba wyścigi europejskiej serii Alpe Adria w drodze po mistrzowski tytuł w kategorii Superstock 1000.
Od tego czasu czeski tor mocno się jednak zmienił, otrzymując na początku tego roku całkowicie nową nawierzchnię.
Pawelec ma już także na swoim koncie starty w wyścigach w ramach rund mistrzostw świata MotoGP. W 2024 roku jako pierwszy i jedyny do tej pory Polak wystartował bowiem w pełnym cyklu będących przedsionkiem Grand Prix zawodów Red Bull MotoGP Rookies Cup.
Start w GP Czech nie będzie też dla niego debiutem w zawodach rangi mistrzostw świata. Na początku czerwca 18-latek wystartował bowiem w ośmiogodzinnym wyścigu drugiej rundy MŚ FIM EWC na belgijskim torze Spa-Francorchamps.
W barwach zespołu Wójcik Racing Team był wówczas najszybszym zawodnikiem kwalifikacji w klasie Superstock, razem ze swoimi zmiennikami kończąc następnie wyścig na wysokiej, piątej pozycji w swojej kategorii.
Każdego roku Grand Prix Czech w Brnie przyciąga na trybuny ponad sto tysięcy kibiców, w tym liczną grupę Polaków, dla których jest to praktycznie "domowa runda".
W piątek, 18 lipca, stawkę ponad 30 zawodników Moto2 czekają dwa treningi. W sobotę kolejny trening i kwalifikacje, a w niedzielę wyścig, który rozpocznie się o godzinie 12:15.
Polscy kibice będą mogli oglądać zmagania na antenach Polsatu Sport. Wcześniej, w pierwszy weekend lipca, Pawelca czekają dwa kolejne wyścigi mistrzostw Europy Moto2, które odbędą się na francuskim torze Magny-Cours.
"Jestem bardzo szczęśliwy i podekscytowany debiutem w mistrzostwach świata Moto2 - mówi Milan Pawelec. - Po ubiegłorocznym debiucie w klasie Moto3 wiedziałem, że kategoria Moto2 będzie dla mnie dużo bardziej odpowiednia i cieszę się, że byliśmy w stanie potwierdzić to bardzo mocnym początkiem tego sezonu. Starty w pełnym cyklu mistrzostw świata to mój cel i marzenie, dlatego będę chciał pokazać się w Brnie z jak najlepszej strony. Tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że to bardzo popularna runda wśród polskich kibiców, a ja także bardzo lubię ten tor. Nie mam jednak złudzeń i doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jak wysoki poziom reprezentują zawodnicy Grand Prix. Chcę się więc od nich uczyć podczas każdej sesji, ale jednocześnie zrobię wszystko, aby walczyć o jak najlepszy wynik. Wszystko to nie byłoby możliwe, gdyby nie ogromne wsparcie mojej rodziny, naszego zespołu i naszych partnerów. Bez ich pomocy start z dziką kartą nie doszedłby do skutku nawet mimo bardzo dobrych wyników w mistrzostwach Europy, dlatego chciałbym im bardzo podziękować. Do zobaczenia w Brnie".







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze