Melandri w JiR Honda
Mamy solidne podstawy by s±dziæ, ¿e Marco Melandri, który niedawno rozwi±za³ przysz³oroczn± czê¶æ swojego kontraktu z Ducati Marlboro, w sezonie 2009 wystartuje w barwach ekipy JiR Honda.
Cztery tygodnie temu rozmawia³em w Niemczech z Gianluc± Montironem, szefem w³oskiej ekipy JiR Honda, której barwy reprezentuje w tym sezonie debiutuj±cy w MotoGP W³och Andrea Dovizioso. Z tonu Montirona mo¿na by³o wywnioskowaæ, ¿e pogodzi³ siê ju¿ chyba z utrat± „Doviego" na rzecz fabrycznego teamu Repsol Honda, wiêc postanowi³em zapytaæ go o Marco.
Obaj wiedzieli¶my ju¿ o jego rozstaniu z Ducati i bior±c pod uwagê fakt, i¿ to w³a¶nie Montiron kierowa³ fabrycznym zespo³em Aprilii, gdy Marco Melandri wywalczy³ w jej barwach swój mistrzowski tytu³ w klasie 250ccm, zapyta³em o mo¿liwo¶æ ponownego po³±czenia si³.
„Proszê, zapytaj o to Marco, a potem wróæ do mnie i podziel siê tym, co Ci powiedzia³." - us³ysza³em i choæ na Sachsenringu nie mia³em ku temu okazji, dzisiaj swoje pierwsze kroki skierowa³em w kierunku jednostki go¶cinnej Ducati, w której zagadn±³em Melandriego.
„Znamy siê z Luc± od lat i kilka razy rozmawiali¶my na ten temat." - potwierdzi³, po czym w nietypowy dla siebie sposób doda³. „Szczerze mówi±c to rozmawiali¶my o tym nawet wczoraj w samolocie, którym wspólnie lecieli¶my do Brna i tak, jest to bardzo prawdopodobne."
Lada chwile wy¶cigowe puzzle u³o¿± siê w obrazek, na którym zobaczymy przysz³oroczne sk³ady wszystkich ekip MotoGP. Je¶li nic siê nie zmieni, trzech zawodników zamieni siê miejscami. Nicky Hayden zostanie nastêpc± Melandriego w barwach Ducati, ten za¶ trafi na miejsce Dovizioso, który z kolei zast±pi „Kentucky Kida" w ekipie Repsol Honda. Czy tak faktycznie siê stanie? W tej chwili wszystko na to wskazuje, ale na ostateczne rozstrzygniêcia i oficjalne potwierdzenia, musimy jeszcze poczekaæ.


Komentarze 1
Poka¿ wszystkie komentarzeTak bedzie najlepiej dla Melandriego, bo Honda oferuje dla niego neutralne warunki jazdy. Milym zaskoczeniem bylaby obecnosc Haydena na Ducati, osobiscie wroze mu lepsza przyszlosc niz na ...
Odpowiedz